Tęczowe flagi na warszawskich pomnikach

Opublikowano: 30.07.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

W nocy kilka warszawskich pomników zostało ozdobionych tęczowymi flagami. Sprawą zajęła się policja, która otrzymała zgłoszenia o trzech takich przypadkach.

Jak informuje Polsat News, w nocy z wtorku na środę kilka warszawskich pomników zostało ozdobionych tęczowymi flagami, a w sieci pojawił się manifest organizatorów tej akcji, którzy napisali, że to sposób na walkę z homofobią. Tymczasem wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

„To jest szturm! To tęcza. To atak! Postanowiłyśmy działać. Tak długo jak będę się bać trzymać Cię za rękę. Tak długo aż nie zniknie z naszych ulic ostatnia homofobiczna furgonetka. To nasza manifestacja odmienności – ta tęcza” – napisano na facebookowym koncie JohnBoB & Sophie Art. Do postu dołączone fotografie z flagami LGBT na warszawskich pomnikach, na których cokołach przyklejono kartki z treścią manifestu.

W sprawie takiego udekorowania pomników na policję wpłynęło kilka zgłoszeń. „Policjanci w każdym z tych przypadków prowadzą czynności pod kątem ustalania monitoringu, ewentualnych świadków, sprawców tego zdarzenia” – poinformował Rafał Rutkowski z Wydziału Komunikacji Społecznej KSP. Jednym z pomników, na którym umieszczono tęczową flagę, był pomnik Chrystusa przed Bazyliką św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

Sprawą flag na pomnikach zajął się wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta, który nazwał takie działania profanacją i złożył w związku z tym zawiadomienie do prokuratury. „Ofensywa lewactwa trwa. Dziś tym bardziej symboliczna, że za cel ataku w przeddzień rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego obrali za cel pomnik Chrystusa przed Bazyliką św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu” – napisał Kaleta na „Twitterze”.

Premier Morawiecki opublikował na „Facebooku” wpis opatrzony jego zdjęciami przed pomnikiem Chrystusa. Napisał, że „podstawowym warunkiem każdej cywilizowanej debaty o tolerancji jest zdefiniowanie granic owej tolerancji. Czy można usprawiedliwić dowolne, nawet najbardziej obrazoburcze zachowanie, walką o swoją wizję świata? Czy cel uświęca środki? Zdecydowanie NIE!” – zaznaczył. W taki sposób premier Morawiecki odniósł się do akcji osób, które w nocy z wtorku na środę umieściły na warszawskich pomnikach tęczowe flagi oraz chustki z symbolem nawiązującym do ruchu anarchistycznego. Zdaniem szefa rządu istnieją pewne granice, które wczoraj zostały przekroczone. „Zbezczeszczona figura Jezusa z Krakowskiego Przedmieścia to nie tylko symbol religijny, ale świadek dramatycznej historii Stolicy. Tej samej Warszawy, która ucierpiała z rąk ludzi, którzy nie tolerowali innej wizji świata, niż ich własna” – czytamy we wpisie premiera.

„Każda ze stron wielkiego ideologicznego sporu naszych czasów, który narasta na całym świecie, i którego skutki odczuwamy również w Polsce, musi zrozumieć, że są pewne nieprzekraczalne granice poziomu agresji. I nie mówimy tu wyłącznie o agresji fizycznej, ale przede wszystkim medialnej, werbalnej – w sferze kultury, symboli i ideologii, bo dziś tego rodzaju agresja posiada dużo większą siłę oddziaływania na społeczeństwa” – zaznaczył Morawiecki.

Jak podkreślił premier, miliony Polaków pragną dziś żyć w państwie tolerancyjnym i szanującym różne punkty widzenia. „W pełni to popieram i jako premier polskiego rządu będę zawsze stał na straży wolności słowa i myśli. Te wartości były i są nierozerwalnie związane z Polską i Solidarnością” – oświadczył. Zaznaczył, że nie pozwoli na tego rodzaju akty wandalizmu, które nie prowadzą do niczego dobrego, a ich celem jest jeszcze bardziej podzielić społeczeństwo. „W Polsce nie popełnimy błędów zachodu. Wszyscy widzimy, do czego prowadzi bezwarunkowa tolerancja wobec pseudointelektualnego barbarzyństwa. Tolerancja oznacza również wzajemność. Bez poszanowania ideałów większości wszelkie mniejszości zamiast zjednywać sobie zwolenników – przysparzają wyłącznie wrogów”” – napisał na Facebooku.

Źródło: pl.SputnikNews.com [1] [2]
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Tedeofane
Użytkownik
Tedeofane

Rozumiem, że środowiska LGBT chcą manifestować swoją wizję świata gdzie się tylko da, ale niech zostawią symbole religijne w spokoju, niech ich nie profanują, niech nie przemalowują obrazów na kolory tęczy, pozostawią nienaruszone figury świętych, bo to sprawia osobom wierzącym ogromny ból i niepotrzebnie dodatkowo dzieli społeczeństwo.

Niech manifestują na legalnych zgromadzeniach ulicznych, pochodach w sposób cywilizowany i z kulturą.
Niby są tacy mądrzy i oświeceni, ale tego nie widać.

rici
Użytkownik
rici

W tych srodowiskach LGBT to najczesciej heteroseksualni, chociaz jak pamietam biskupa Jedraszewskiego to w Paryzu wystepowal w teczowym ornacie, czy ktos mu go zawiesil na nim sila? A najbardziej przeciwni im sa homoseksualisci. Ale to wszystko jest po to by podzielic spoleczenstwo, i odwrocic uwage od istotnych rzeczy , jak zadluzenie Polski , afery , sprawa ustawy 447 itp.
Nie mam nic przeciwko homoniewiadomo jako takim,a znam ich sporo, ale oni nie manifestuja, zyja spokojnie i chca by im tez pozwolono zyc. A nawet jak ida na manifestacjie, to co za roznica np. miedzy procesja w boze cialo, tu przebierancy i tu przebierancy. Zastanawiam sie dlaczego ksieza i inni kaplani tak bardzo lubia przebierac sie w kobiece ciuchy?