Tajny amerykański przerzut broni jądrowej

Opublikowano: 05.09.2013 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 380

Wojskowy informator wysokiego szczebla, potwierdził Infowars.com udokumentowany przerzut głowic nuklearnych na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych z bazy Dyess Air Force Base.

Według wysokiego szczebla informatora wojskowego, który wielokrotnie przekazywał prawdziwe informacje, dowódca Sił Powietrznych bazy Dyess upoważnił nieznane jednostki do przenoszenia głowic jądrowych w nieznane miejsce, które zostało zgłoszone jako Południowa Karolina, gdzie głowice zostaną odebrane i potencjalnie wykorzystane.

Jest to szczególnie ważne, nie tylko ze względu na fakt, że syryjska sytuacja narasta do punktu gdzie realistycznym staje się scenariusz gorącej wojny, ale ze względu na fakt, że niejednokrotnie baza Dyess zaprzeczała, iż posiada głowice jądrowe na swoim terenie.

Krótki raport wojskowego informatora wysokiego szczebla, który został napisany w pośpiechu, aby opublikować informacje na zewnątrz, brzmi:

“Dyess zaczyna dziś przenosić głowice jądrowe. Dostałem wcześniej informacje z DERMO (baza wojskowa na Florydzie). Powiedział, że to był pierwszy raz kiedy potwierdzono ich istnienie, od złożenia ich tam w latach 1980. Podpis nie był wymagany do transferu… Nie było dyrektywy. Powiedział, że dowódca Dyess był na miejscu, aby dać rozkaz do ich wydania. Nikt nie wiedział, dokąd naprawdę jadą, ale kierowca ciężarówki powiedział, że wiezie je do Karoliny Południowej, gdzie kolejny je stamtąd zabierze.”

Fakt, że ten transfer nie został podpisany i nie było żadnych dokumentów jest kluczem. To pokazuje, jak wojsko obecnie potajemnie pracuje nad transferem broni jądrowej, i co więcej, wiemy, że DERMO jest miejscem dla operacji specjalnych. Dlaczego DERMO pobrało głowice jądrowe z Dyess Air Force Base bez śladu w papierach? To pokazuje, że jest to bardzo tajna misja, względem której baza nie chce mieć żadnej dokumentacji.

Faktem jest to, że nie przenoszą wszystkich tych aktywów, chyba że planują ich użyć. Głowice jądrowe nie są po prostu przenoszone na Wschodnie Wybrzeże bez powodu. Jednak najważniejsze jest to, że te rakiety będą prawdopodobnie wykorzystywane do czegoś o wiele większego niż Syria.

OFICER WYSOKIEGO SZCZEBLA “BARDZO ZANIEPOKOJONY”

Ten przeciek wewnątrz kompleksu militarno-przemysłowego pojawił się po tym jak wcześniejsze źródła wyjawiły nam, że kazano wysłać bombowce B-1 i B-2 z ich baz (konkretnie bombowce B-1B opuściły bazę Dyess) w całym kraju i które to samoloty do nich nie wróciły. Wszystko to dzieje się pośród narastającego kryzysu syryjskiego, który rozwija się w trzecią wojnę światową pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją. Obecnie, obserwując transfer do Karoliny Południowej, który nie znajduje się w dokumentacji i nie został odnotowany, możemy patrzeć na rozwój wypadków, który objawi się realizacją scenariusza gorącej wojny.

To co obecnie jest niezbędne do zrozumienia to fakt, że nie ma wątpliwości, że syryjski problem jest ogromny, i że jest bardzo możliwe, że armia USA dostała obecnie zalecenia od Obamy by przygotować atak, ale w rzeczywistości jest to znacznie szersze zagadnienie pomiędzy USA i Rosją. To co widzimy tutaj jest wojną wykonywaną rękami pośredników, która przeradza się gorącą wojnę o czym piszemy od miesięcy. Nawet media głównego nurtu poinformowały w przeszłości, jak wojna w Syrii ewoluuje w kierunku gorącej wojny przeciwko Rosji prowadzonej rękami syryjskich rebeliantów i żołnierzy Assada.

Obecnie rosyjskie media otwarcie komentują scenariusz gorącej wojny prowadzonej przez Stany Zjednoczone przeciwko Rosji i jak to w istocie może prowadzić do 3 wojny światowej. Jednak fakty są takie, że już stopniowo dążymy w kierunku 3 wojny światowej. Obama i urzędnicy Stanów Zjednoczonych mówią już o żołnierzach w Syrii obalających wspierany przez Rosję reżim Assada. Istnieje już ruch w tym kierunku w następstwie rażąco sfingowanych ataków chemicznych, które były przeprowadzone przez finansowanych przez Obamę rebeliantów syryjskich w celu inicjacji scenariusza wojennego.

Jak myślisz, dlaczego Obama [w tym Polska] pomaga w szkoleniu, finansowaniu i dostarczaniu broni krwiożerczym rebeliantom syryjskim od 2011 roku za pośrednictwem tajnych zleceń potwierdzonych przez agencję Reutersa? Nie chodzi w tym wszystkim o pomoc ludności cywilnej Syrii, którą Obama wspieranymi rebeliantami wysyła na ścięcia głów i masowe mordy. Nie, tutaj zawsze chodziło o dążenie w kierunku scenariusza III wojny światowej pomiędzy Rosją a Stanami Zjednoczonymi [jest to dokładnie opisane przez Z. Brzezińskiego w książce “Wielka Szachownica”, patrz TUTAJ]. I teraz, wraz z absolutnym szaleństwem Obamy i kompleksu militarno-przemysłowego dążących do tej wojny, mamy ją przed nami.

POCZĄTEK TRZECIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ

Rozmawiałem z moimi kontaktami w rosyjskich mediach i wszystkie potwierdzają, że w tej chwili III wojna światowa jest najgorętszym tematem. Obecnie wszyscy wojskowi najwyższego szczebla widzą syryjski incydent jako katalizator – jako iskrę zapalną. Nie bez powodu Rosja rozpoczęła gromadzenie 160 000 wojska oraz ciężkiego sprzętu wojskowego po izraelskim ataku na rosyjskie rakiety w Syrii. Jest powód dla którego żołnierze zostali wezwani wraz z okrętami i bombowcami w celu osiągnięcia “natychmiastowej gotowości bojowej” wzdłuż granicy. Pisaliśmy o tym miesiąc temu podczas gdy media głównego nurtu był zbyt zajęte sprawą Trayvona Martina by mówić o wybuchu wojny światowej.

To na co obecnie patrzymy to początek III wojny światowej, chyba że uda nam się ją zatrzymać. Elity są na tyle szalone i owładnięte chęcią władzy by uruchomić coś co pogłębi ich ogromną żądzę władzy i kontroli. Na szczęście obecnie mamy społeczeństwo, które jest znacznie bardziej czujne na to, co się dzieje, będąc w stanie spowolnić ogólny plan wojenny co przyznał doradca Obamy Zbigniew Brzeziński w zeszłym tygodniu. Jednak znacznie więcej będzie potrzebne by powstrzymać Obamę przed zrealizowaniem tych ataków, które są planowane od lat.

Autorzy: Anthony Gucciardi i Alex Jones
Źródło oryginalne: Infowars.com
Źródło polskie: PrisonPlanet.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MilleniumWinter
Użytkownik
MilleniumWinter

A skorzystają na niej najwięcej … Chiny którym po opadnięciu pyłu pozostanie spustoszony świat :(

Murphy
Użytkownik
Murphy

Aby powstrzymać Obamę to trzeba by jednomyślnej odmowy wykonania jego poleceń przez każdego jego podwładnego. Niestety taki scenariusz raczej nie nastąpi, bo im niżej ktoś jest w hierarchii (tym bardziej wojskowej) tym mniej myśli a więcej ślepo wykonuje polecenia.

Luk
Użytkownik
Luk

Dalej sądzę że do niczego takiego nie dojdzie. Wiem jak bardzo Syria i Iran są ważne dla Rosji i Chin. Putin wydaje się bardziej rozsądny ale musi bronić swoich interesów. To że Obama jest marionetką wiadomo od dawna. Pytanie tylko czy ludzie wydający polecenia są skłonni podjąć aż tak duże ryzyko.

agama
Użytkownik

strasza w nieskonczonosc katastrofami, zwlaszcza alex jones, ktory kase na tym zarabia, a gdzie jakies nieogólne propozycje rozwiazania sytuacji?

Czejna
Użytkownik
Czejna

Strasza z kazdej strony to prawda, lecz czy rozsadny opis sytuacji za taki uznamy zalezy wytrzymalosc strusich glow i betonu.

MichalR
Użytkownik
MichalR

@free_man
Zgodzę się z Tobą ale tylko częściowo. UE współpracuje z USA. Raczej jasnym jest, że w przypadku ewentualnego konfliktu nie uda się rozdzielić tych dwóch tworów.

Nasunęła mi się notka dotycząca ćwiczeń Rosyjsko Białoruskich dotyczących zrównania z ziemią Warszawy z pomocą rakiet, po których to ćwiczeniach Polskę zadowoliły wyjaśnienia, że cel był obrany niemal na zasadzie losowości. Żadnych przeprosin, żadnego skandalu… (sprawa sprzed chyba pół roku, albo roku). Zbagatelizowałem wtedy tą informację choć ją odnotowałem, bo uznałem że polski rząd zachował się niepoważnie.

Wywiad krajów takich jak Rosja jest w stanie dostarczyć informacji w oparciu, o które można z dość dużym prawdopodobieństwem prognozować najbliższą przyszłość.

Paliwożerna gospodarka USA się krztusi jadąc na krawędzi (kupuje dokładnie tyle ile jest w stanie kupić bez wywoływania skoku cen ropy niczym w 2008). Jednak ilości ropy nie są wystarczające. Należy szukać nowych źródeł. Pecha ma bliski wschód bo na złożach siedzi a technologicznie dopiero się rozwija. Oznacza to że póki co jest łakomym kąskiem, a jeśli zostawić ich jeszcze na parę lat samych sobie to będą zbyt silni, żeby można było złoża pozyskać.

Z Irakiem poszło łatwo. Zrównano z ziemią większość Iraku sprawiając że konsumpcja wewnętrzna spadła do minimum. W międzyczasie stany podpisały lukratywne kontrakty nie tylko na odbudowę Iraku, ale może nawet przede wszystkim na kupno paliwa.

Teraz sytuacja się de facto powatarza. Znowu kraj rozwijający się, który powoli przestaje eksportować ropę ze względu na rosnący w tempie wykładniczym apetyt na paliwa można zaatakować rakietami niszcząc infrastrukturę. Zlikwidować tym samym większość zużycia wewnętrznego paliw i otwierając sobie drogę do kolejnych wieloletnich kontraktów na pozyskanie taniej ropy.