„Tajne” posiedzenie Lewicy transmitowała sejmowa telewizja

Opublikowano: 12.04.2024 | Kategorie: Polityka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2190

Klub parlamentarny Lewicy przez większą część „tajnego” posiedzenia nie zorientował się, że spotkanie jest transmitowane przez sejmową telewizję. Teraz lewicowcy są wściekli.

Klub Lewicy spotkał się we wtorek na zamknięty spotkaniu, by opracować tajną strategię na temat projektów dotyczących aborcji. Z założenia tajne spotkanie było transmitowane przez sejmową telewizję, czyli mógł je oglądać absolutnie każdy poseł w Sejmie.

Lewicowcy zrozumieli, co się dzieje, dość późno. Teraz mają pretensje do swoich kolegów z rządu. „To skandaliczna historia. Była bardzo poważna interwencja u szefa Kancelarii Sejmu” – przekazał w rozmowie z WP jeden z polityków Nowej Lewicy. Inny natomiast nie gryzie się w język i mówi w charakterystycznym dla Lewicy wulgarnym stylu: „Podsłuchiwanie innego klubu przez inny klub jest po prostu ku***stwem” – stwierdził.

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz szefowa klubu Lewicy Anna Maria Żukowska skarżyli się już u Jacka Cichockiego, czyli współpracownika marszałka Szymona Hołowni.

Dodatkowo Żukowska zapowiada interwencję w Ministerstwie Cyfryzacji. „Będziemy w tej sprawie interweniowali w Ministerstwie Cyfryzacji, ponieważ to sprawa dotycząca potencjalnie bezpieczeństwa państwa. Bo co, jeśli byśmy omawiali na przykład sprawy związane ze zbrojeniami? A tajne posiedzenia Sejmu? Co, jeśli wtedy transmisja się włączy? Tego nie można zostawić bez interwencji” – powiedziała w rozmowie z „Wirtualną Polską”.

Przypomnijmy tylko, że MC zawiaduje ich człowiek – członek Lewicy, Krzysztof Gawkowski.

Autorstwo: SG
Na podstawie: WP.pl
Źródło: NCzas.info


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. RisaA 12.04.2024 13:23

    > „Podsłuchiwanie innego klubu przez inny klub jest po prostu k***m” – stwierdził.

    To czym w takim razie jest podsłuchiwanie nas do celów profilowania i szkolenia sztucznej inteligencji podczas «spotkań» na timsie? Dlaczego nie zajmie się tym rząd, aby zakazać timsa w firmach? Dlaczego nic nie robią by zakazać nagrywania rozmów kwalifikacyjnych (google i microsoft nie kryją się już z tym, że każde takie «spotkanie» utrwalają, «bo tak jest lepiej»).

    Przecież gdyby Lewica chciała dla wszystkich dobrze, to nie ma nic do ukrycia. Działania posłów powinny być publiczne i każdy obywatel powinien być ZA PODSŁUCHIWANIEM POLITYKÓW 24H NA DOBĘ w tym pegasusem. W końcu nie robiąc nic złego nie powinni się niczego obawiać, a to oni powinni być dla nas a nie my dla nich. W naszym interesie jest wiedzieć wszystko co robią w kraju!

  2. Katarzyna TG 12.04.2024 14:29

    > „Podsłuchiwanie innego klubu przez inny klub jest po prostu k***m” – stwierdził.

    Z całą pewnością wie o czym mówi 😀

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.