Steve Bost – człowiek od zapylania

Opublikowano: 27.06.2019 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 0

Steve Bost to pasjonat z Missouri State Parks, który uciekając się do ręcznego zapylania, uratował przed wyginięciem kasztany Castanea ozarkensis. Czasem jedzie nawet 20 godzin, by przenieść pyłek z jednego drzewa na drugie. Dzięki niemu populacja kasztanów znacząco się zwiększyła.

Uważano, że w połowie ubiegłego wieku C. ozarkensis zostały praktycznie wytrzebione przez zasiedlające korę i powodujące zgorzel kasztana grzyby Cryphonectria parasitica. Nie bacząc na to, jakieś 20 lat temu Bost wyznaczył sobie misję, by wytropić jakiekolwiek ocalałe egzemplarze. Udał się więc w Góry Ozark na poszukiwanie śladów.

Choć wielu biologów nie wróżyło mu, delikatnie rzecz ujmując, sukcesu, misja się powiodła. Bost znalazł 45 dorosłych okazów, głównie w Missouri i Arkansas. Tak zaczął się jego projekt ratowniczy, w realizacji którego pomagają agendy stanowe i prywatne.

Założona przez Bosta Ozark Chinquapin Foundation prowadzi kilkanaście poletek testowych. W ten sposób pula 45 dzikich drzew została uzupełniona o ok. 1000 siewek i sadzonek. Jak donoszą reporterzy National Geographic, na odwiedzonym przez nich poletku, które Bosta założył 9 lat temu, rośnie 117 drzewek, a niektóre mają już 9 m wysokości.

By uodpornić drzewa na zgorzel, niektórzy badacze tworzą hybrydy z kasztanem chińskim (Castanea mollissima). Bosta uważa jednak, że to oszustwo i dba o czystość genetyczną. „Rola drzewa w ekosystemie jest tak złożona […], że nawet niewielki zabieg inżynieryjny może przynieść nieprzewidziane konsekwencje”. Zamiast tego biolog woli pracochłonny proces zbierania pyłku ze zdrowego kasztana, suszenie, zamykanie w słoiku i 20-godzinną jazdę do innego zdrowego kasztana, by go ręcznie zapylić.

Aby zwiększyć szanse drzew na przeżycie, naukowcy zdecydowali się nie ujawniać lokalizacji cennych okazów.

W Ogrodzie Botanicznym Missouri córka Steve’a Leslie bada oporność kasztanów na zgorzel. W tym celu usuwa liść z drzewa i szczepi go grzybem (stosuje metodę detached leaf assay, DLA). Następne obserwuje wskaźnik rozprzestrzenienia, który wskazuje na stopień oporności. Od maja uzyskano wyniki 70 DLA. Okazało się, że niektóre z drzewek z poletek Ozark Chinquapin Foundation są genetycznie bardziej oporne na zarazę niż kasztany chińskie.

Autorstwo: Anna Błońska
Zdjęcie: Ozark Chinquapin Foundation
Na podstawie: NationalGeographic.com
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o