Stanisław Ulam czyli lwowskie korzenie bomby wodorowej

Opublikowano: 28.06.2021 | Kategorie: Historia, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 756

W 1952 roku Amerykanie przeprowadzili pierwszą detonację bomby wodorowej. Mało kto jednak wie, że jeden z jej czołowych twórców pochodził z Polski i należał do tzw. lwowskiej szkoły matematyków. Do prac nad nową bronią zmusił Amerykanów sukces Rosjan, którzy w 1949 roku dokonali pierwszej próby z bronią atomową, przełamując tym samym monopol Stanów Zjednoczonych. Za twórców technologii umożliwiającej Amerykanom stworzenie broni o jeszcze większej sile rażenia uważani są: Stanisław Ulam i Edward Teller.

Lwowska szkoła matematyków

Lwowska szkoła matematyków tworzona była przez wyjątkowo barwne i wybitne postacie naukowe Polski międzywojennej. Skupiła się wokół Stefana Banacha – genialnego ekscentryka, profesora Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie (UJK) i Hugona Steinhausa – wybitnego matematyka, w okresie międzywojennym profesora UJK, a po wojnie profesora Uniwersytetu Wrocławskiego.

Od roku 1929 matematycy lwowscy wydawali pismo „Studia Mathematica” poświęcone analizie funkcjonalnej. Do 1939 roku ukazało się 9 tomów pisma. Po wojnie zostało ono wznowione i wydawane jest do dziś.

Miejscem, gdzie rodziło się wiele przełomowych, odkryć była słynna kawiarnia Szkocka mieszcząca się przy dawnym Placu Akademickim. Pomysły – tworzone często przy alkoholu – zapisywano początkowo na stole, a później w specjalnym zeszycie, który znany jest dziś jako „Księga szkocka”. Dokument przetrwał wojnę. Ponadto ukazał się drukiem w Stanach Zjednoczonych w tłumaczeniu Stanisława Ulama. Ulam był też jednym z bardziej aktywnych autorów wpisów.

Końcem lwowskiej szkoły matematyków był wybuch II wojny światowej. Po przejęciu Lwowa przez Rosjan w 1939 rok w „Księdze szkockiej” pojawiały się jeszcze nowe wpisy między innymi matematyków przybyłych z ZSRR. Część członków grupy została zamordowana przez Rosjan, część przez Niemców, którzy zajęli Lwów w 1941 roku. Hugo Steinhaus musiał się ukrywać ze względu na żydowskie pochodzenie. Członkowie grupy, którzy przeżyli wojnę zostali wysiedleni z miasta i kontynuowali pracę naukową na innych polskich uczelniach.

Stefan Banach również przeżył wojnę. W czasie radzieckiej okupacji pracował na Uniwersytecie Lwowskim. Gdy miasto zajęli Niemcy, zamknęli miejscowe uczelnie i Banach – podobnie jak wielu lwowskich pracowników naukowych – zarabiał na życie jako karmiciel wszy. Od 1942 roku był natomiast wykładowcą na Państwowych Technicznych Kursach Zawodowych – szkole utworzonej na Politechnice Lwowskiej. Kształciła ona absolwentów szkół średnich w zawodach technicznych, jednak bez prawa nadawania dyplomów i tytułów naukowych. Niestety w 1945 roku, niecałe 4 miesiące po zakończeniu wojny zmarł z powodu raka płuc.

Stanisław Ulam

Przyszły konstruktor bomby wodorowej urodził się w 1909 roku w rodzinie żydowskiej mieszkającej we Lwowie. Od dzieciństwa wykazywał duże zainteresowanie matematyką, choć ojciec chciał, by – podobnie jak on – został adwokatem.

Stanisław Ulam jeszcze jako student Politechniki Lwowskiej został dopuszczony do dysput matematycznych w kawiarni Szkockiej. Był wybitnym studentem, już w wieku 20 lat opublikował swoją pierwszą pracę naukową, pracę magisterską miał napisać w jedną noc a rok po jej obronie uzyskał tytuł doktora. Szybko jednak opuścił Lwów, ze względu na narastające nastroje antysemickie na polskich uczelniach. Ze względu na pochodzenie utrudniały mu one karierę naukową.

W 1935 roku zamieszkał w Stanach Zjednoczonych, a jego pierwszą uczelnią był Uniwersytet Princeton. Później pracował na Uniwersytecie Harvarda a od 1940 roku na Uniwersytecie Wisconsin w Madison. W 1938 roku do USA również przeniósł się pochodzący z Krzemieńca absolwent i pracownik UJK Marek Kac. Wakacje Ulam spędzał jednak w Polsce, ciągle utrzymując kontakty z dawnymi kolegami. Po raz ostatni odwiedził Polskę latem 1939 roku. Wtedy też po raz ostatni widział ojca, który nie przeżył wojny. Holokaustu nie przeżyła również rodzina Kaca.

Udział w pracach nad bombą wodorową

Podczas wojny Ulam trafił do laboratorium Los Alamos. Do projektu Manhattan, którego celem była budowy amerykańskiej bomby atomowej Ulama zwerbował John von Neumann (1903 – 1957). Był on jednym z zagranicznych gości w kawiarni Szkockiej. On też kilka lat wcześniej umożliwił lwowskiemu matematykowi podjęcie pierwszej pracy za oceanem. Von Neumann miał również żydowskie korzenie i również urodził się w monarchii Austro-Węgierskiej, a dokładniej w Budapeszcie.

W tajnym ośrodku Los Alamos w Nowym Meksyku Ulam pracował od 1943 do 1967 roku. Początkowo należał do naukowców pracujących nad bombą atomową, później dołączył do grupy konstruującej nuklearny napęd rakiet, a w końcu do naukowców pracujących nad bombą wodorową. Był współtwórcą konfiguracji Tellera-Ulama. Rozwiązanie to zapewniło sukces projektowi.

Bomba wodorowa wykorzystuje energię powstałą podczas niekontrolowanej reakcji syntezy termojądrowej. W jej wyniku deuter i tryt – izotopy wodoru łączą się, tworząc atom helu. Energii niezbędnej do zainicjowania reakcji dostarcza eksplozja ładunku jądrowego czerpiącego energię z rozszczepienia ciężkich pierwiastków – uranu i plutonu.

Podczas reakcji zachodzącej w bombie wodorowej dochodzi do uwolnienia znacznie większej ilości energii niż to ma miejsce w wypadku ładunków wykorzystujących rozpad ciężkich pierwiastków. Pierwsza bomba wodorowa miała siłę ponad 10 megaton czyli 700 bomb zrzuconych na Hiroszimę.

Wkrótce jednak Rosjanie również opanowali technologię produkcji bomby wodorowej. Już w 1953 roku przeprowadzili swój pierwszy udany test z jej użyciem. Rosjanie stworzyli również najsilniejszą bombę wodorową w historii. Podczas testu radzieckiej car-bomby w 1961 roku uzyskano energię wybuchu 50 megaton. Siła wybuchu była tak wielka, że kula ognia powstała w jej efekcie miała promień 4 kilometrów, a w odległości 100 km od wybuchu promieniowanie cieplne mogło powodować oparzenia trzeciego stopnia. Grzyb atomowy miał zaś wysokość 60 km i średnicę do 40 km. Wybuch widoczny był zaś z odległości 900 km. Największa radziecka bomba miała jednak jedynie znaczenie propagandowe, ze względu na swoją wielkość i siłę wybuchu nie dało się jej skutecznie przenosić.

Po zakończeniu pracy w laboratorium Los Alamos, Stanisław Ulam objął stanowisko dziekana na wydziale matematyki Uniwersytetu Kolorado. Zmarł nagle 13 maja 1984 w Santa Fe z powodu zawału serca. Spośród jego największych osiągnięć w dziedzinie matematyki wymienia się między innymi rozwiązania z dziedziny teorii mnogości, zachowania cząstek i teorii układów nieliniowych.

Autorstwo: Wojciech Ostrowski
Źródło: MagazynFakty.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o