Stan epidemii jest nielegalny

Opublikowano: 25.03.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1893

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej nie przewiduje stanu epidemii, a jedynie stan wojenny, wyjątkowy i klęski żywiołowej. Czy to oznacza, że stan epidemii wprowadzono nielegalnie? Poniżej oświadczenie Michała Mikłaszewskiego – redaktora naczelnego „Tenete Traditiones” – z dnia 24 marca 2020 r.

W związku ze skandaliczną decyzją władz okupacyjnego tworu – tzw. III RP, z dnia dzisiejszego, całkowicie ograniczającą podstawowe prawa i wolności obywatelskie, bez wprowadzenia stanu wyjątkowego, co stoi w rażącej sprzeczności z obowiązującym prawem (w tym z konstytucją i traktatami międzynarodowymi o wolności i prawach człowieka), oświadczam, co następuje:

1. Wszystkie te rozporządzenia są sprzeczne z prawem i w związku z tym nie mają żadnej mocy prawnej, oraz nikogo do niczego nie zobowiązują. Zgodnie z obowiązującą konstytucją oraz traktatami międzynarodowymi, jedynym sposobem ograniczenia podstawowych praw i wolności człowieka, jest wprowadzenie stanu nadzwyczajnego. Konstytucja III RP z 1997 r. przewiduje trzy takie stany: stan klęski żywiołowej, stan wyjątkowy oraz stan wojenny. W chwili obecnej żaden z nich NIE ZOSTAŁ WPROWADZONY, a więc pisowski [nie]rząd nie ma ŻADNEGO prawa ograniczać podstawowych praw obywatelskich i swobód, jak chociażby prawa do swobodnego przemieszczania się, spotykania się, do wolności konsumenckich, do wolności zgromadzeń i wolności sprawowania kultu religijnego.

2. Obecne rozporządzenie „władz” nakłada na Polaków de facto areszt domowy bez żadnej konkretnej przyczyny (rzekoma „pandemia” koronawirusa NIE JEST taką przyczyną, jak niedawno stwierdził w wywiadzie chociażby J. Kaczyński, stwierdzając że nie jest to konstytucyjna przyczyna do wprowadzenia stanu nadzwyczajnego – np. stanu klęski żywiołowej lub stanu wyjątkowego). Jest to sytuacja gorsza niż była w okresie stanu wojennego wprowadzonego w okupacyjnym tworze PRL przez tow. Wojciecha Jaruzelskiego. Wówczas Polacy mogli wychodzić z domów, nie mogli jedynie wyjeżdżać z swoich miejscowości zamieszkania. Ta sytuacja jest całkowicie bezprecedensowa, i w mojej opinii jest to zwyczajnie pierwszy krok w celu wprowadzenia Nowego Porządku Światowego (NWO) przy całkowitej bierności i przyzwoleniu 99,99% ludzi, którzy dali się zmanipulować mediom i politykom, powtarzającym kłamstwa i szerzącym panikę.

3. Jako świadomi członkowie Narodu Polskiego musimy zbojkotować tą próbę narzucenia nam NWO, przy całkowitej bierności i milczącym przyzwoleniu zdecydowanej większości społeczeństwa. Wzywam więc do ignorowania np. zakazu wychodzenia z domów, „władza” nie może ukarać nas za nieprzestrzeganie przepisów, które są bezprawne! Wzywam do wychodzenia na ulice, i głośnego protestu wobec tego bezprawia. Wzywam do strajków wszystkich pracowników sektora publicznego! Wzywam Kapłanów do nie zamykania kościołów i kaplic, nie odwoływania Mszy Św. i nabożeństw w kościołach i kaplicach, Waszym obowiązkiem jest służyć Bogu i ludziom, a nie książętom tego świata! Wzywam niezależne media do rozpowszechniania treści tego komunikatu jak również głosu innych, oraz przeciwdziałania dezinformacji, propagandzie i manipulacji jaka płynie z mediów głównego ścieku! Wzywam prawników i adwokatów do szybkiego zajęcia się tą sprawą, i obrony wszystkich pokrzywdzonych, całego Narodu, przed bezprawiem rządowej kliki i żydowskiego NWO! Wzywam lekarzy, specjalistów, naukowców i inne autorytety w tej dziedzinie, do zajęcia obiektywnego i niezależnego stanowiska, zaprzestania siania paniki i uspokojenia społeczeństwa.

Jednocześnie informuję, że jestem w pełni sił, czuję się dobrze i nie występują u mnie ani u moich znajomych żadne objawy choroby. Jeżeli w najbliższym czasie zostałbym umieszczony w szpitalu, albo pojawiła by się informacja o mojej śmierci, to nie będzie to miało żadnego związku z korona wirusem! Istnieje też możliwość, że zostanę aresztowany, mając to na uwadze nie zamierzam milczeć w tej sprawie!

Powyższe oświadczenie nie ma na celu bagatelizowania zagrożenia koronawirusem, które z pewnością może być realne (jednak nie większe jak w przypadku innych znanych nam chorób, np. grypy), ma jednak na celu dążenie do rzetelnych informacji i faktów, oraz uświadomienie społeczeństwa o jego podstawowych prawach, których ma ono prawo (i obowiązek!) się domagać oraz ich strzec.

Autorstwo: Michał Mikłaszewski – redaktor naczelny „Tenete Traditiones”
Źródło: TeneteTraditiones.blogspot.com

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 4,69 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

11
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kufel10
Użytkownik
kufel10

Mój miły, jeśli faktycznie wirus istnieje i faktycznie nam zagraża, to dla dobra obywateli wprowadza się takie ustawy. Jak wiesz całe bandy kredyciarzy i klientów biedronek wyszły żłopać piwo do parków. Trzeba ich złapać za łby, bo się powybijają, bo to tępaki! A to że wirus nie istnieje czy nie zagraża, to są obecnie jakieś hipotezy i luźne przemyślenia. Chcesz to udowodnić? Jedź do włoch, poliż kilka klamek i zdaj relację za dwa tygodnie. Ciekawe że się jeszcze nie znalazł taki odważny, który to w prosty ŁOPATOLOGICZNY sposób udowodni. Wszyscy tylko cytują internetowych guru pozaszywanych w mieszkankach bez wentylacji, którzy snują opowieści dziwnej treści. Jak mówię – jesteś PEWIEN to UDOWODNIJ. Ja nie zamierzam, dlatego obserwuje, nie zajmuję stanowiska żadnej strony. Jedyne co widzę to ludzka głupota i za chwilę zobaczę też niestety ludzkie nieszczęścia, bedące skutkiem owej głupoty (np kredyty i życie ponad stan).

opium77
Użytkownik
opium77

Czy nasze pisanie coś zmieni ?

SirNick
Użytkownik
SirNick

@kufel10 – a ty jesteś pewien swoich racji? już lecę do Włoch lizać klamki bo jego wysokość król kufli sobie zażyczył, pomiędzy jednym a drugim łykiem pifa :).

Więc kufel10 JA MÓWIĘ, że polecam Tobie ten skecz znanej kabareciary: https://www.youtube.com/watch?v=M6wRnouGZFQ

SirNick
Użytkownik
SirNick

@opium77
trzeba mieć nastawienie pozytywne ze zmieni – w końcu kropla drąży skałę.
Gdybym od lat nie czytał różnych tez na temat danych wydarzeń, to pewnie dziś byłbym jednym z tych otaczających nas zombi – czyli bezrefleksyjnie łykał zapodaną papkę w tv, radio, od innych zombi.
Także nie trać wiary w słuszność sprawy bo to jest największy atut w obecnej sytuacji.

janpol
Użytkownik

@Admin WM niestety nie masz racji, podobnie jak autor powyższego artykułu. Wszystko co “przejdzie proces legislacyjny (od przedstawienia projektu, przez uchwały Sejmu, Senatu, podpis Prezydenta RP i zostanie opublikowane w DzU)” jest LEGALNYM i prawem w RP (czyli prl-bis). Gdzieś tam zapisane terminy, regulaminy, zasady itp. jakie powinny być zachowane w procesie legislacyjnym są ZAWSZE neutralizowane uniwersalnym “…chyba że Sejm postanowi inaczej…” (i przeważnie postanawia, więc skargi to ew. na Berdyczów można pisać). Jeżeli są podstawy do przypuszczeń co do niekonstytucyjności ustaw lub ich niektórych zapisów to są mechanizmy aby je obalić np. skarga konstytucyjna ale do czasu prawomocnego wyroku TK prawo to prawo i już, choćby “durny lex ale lex”. Miedzy innymi dlatego ciągle i nadal nawołuję do tego aby zostawić nieefektywne metody walki z systemem tylko zająć się JEDYNĄ skuteczną metodą czyli kartką wyborczą. Bo TYLKO demokratyczna kontrola nad władzą ustawodawczą i wykonawczą jest skuteczna – reszta to strata czasu!!!

SirNick
Użytkownik
SirNick

@janpol konstytucja jest nadrzędna i określa wytyczne i ramy modyfikacji prawa. Więc jeśli jest coś w sprzeczności z konstytucja to od początku nie jest wiążące. Jeśli wywiąże się z tego powodu spór to oczywiście ten kwestionujący musi to udowodnić i tu jest cały myk do ew. nadużyć :). Także to co opisałaś jest w części prawdą, a w części fałszem więc ma charter bardziej dezinformacyjny niż informacyjny.

A już propozycja pt. kartka wyborcza zrobiła na mnie niesamowite wrażenie twojego optymizmu i pragmatyzmu co do przedstawionych tez.

Maximov
Użytkownik
Maximov

Ja zadałem sobie trud i przeczytałem wspomnianą ustawę z 05.12.2008 roku.
Zgodnie z tą ustawą rząd ma prawo wprowadzić stan epidemii, czy nam się to podoba, czy nie.
Moim zdaniem powinien zostać ogłoszony stan klęski żywiołowej ale “nasza” władza za wszelką cenę chce przeprowadzić wybory i zafundować wszystkim CoronaParty.

http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001239/U/D20191239Lj.pdf

janpol
Użytkownik

@SirNick dokładnie tak Konstytucja (jak jest) jest najważniejszym aktem prawnym, ale bez aktów wykonawczych jakimi są ustawy, dekrety rozporządzenia … często nie wiadomo jak zapisy w Konstytucji stosować, stąd częste odwołanie: “(…) określa ustawa” (cała Konstytucja jest nimi “upstrzona”, myślę że to zabieg umyślny twórców konstytucji prl – bis, dlatego m.in. OD DAWNA postuluje by ją zmienić a najlepiej uchwalić nową). Proszę też ZE ZROZUMIENIEM przeczytać art. 31.

Po raz kolejny PODKREŚLAM, jeżeli chcemy zmian na lepsze to TYLKO kartka wyborcza jest właściwym narzędziem. Jeżeli nie potrafimy się zmobilizować to trudno, “elyty wadzuni” i ich pomagierzy wraz z durniami i pożytecznymi idiotami będą nami rządzić jak ONI chcą i nie ma na to rady.

pikpok
Użytkownik
SirNick
Użytkownik
SirNick

@janpol – piękna poprawka w kwestii konstytucji, nawet tym art. 31 poszerzyłeś mi horyzont za co dziękuje, czyli potrafisz jak się bardziej przyłożysz i oby tak zawsze było.

Natomiast w kwestii zmian poprzez głosowanie to trochę chyba inaczej zrozumiałeś moje przesłanie. Otóż to nie tyle jest kwestia głosowani, a istota to kandydaci. Od wielu lat jest to wybór między dżumą a cholerą. A jak tylko coś sensownego się tli to zaraz to gaszą.
I sam system wyborczy jego organizacja, transparentność, wiarygodność pozostawia wiele do życzenia. Stąd odwoływanie się do procesowania właściwych zmian w tych warunkach uważam za naiwne – wiele przykładów z historii to potwierdza, wystarczy dorawać porządne źródło informacji o jakimkolwiek powstaniu niepodległościowym, które zakończyło się fiaskiem.