Prezydent Ukrainy chce nas do NATO

Opublikowano: 07.04.2021 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 955

We wpisie na „Twitterze” Wołodymyr Zełenski zadeklarował, że Ukraina idzie ścieżką reform i modernizacji wojska, ale stwierdził, że to „nie wystarczy, by zatrzymać Rosję”. Ukraiński prezydent oczekuje, że NATO przygotuje dla jego kraju plan działań na rzecz członkostwa (MAP).

O MAP, a w konsekwencji o przyjęciu Ukrainy do NATO mówili wszyscy kijowscy przywódcy od zwycięstwa Majdanu. W 2018 r. Petro Poroszenko, ówczesny prezydent, oczekiwał wyznaczenia planu członkostwa dla jego kraju do końca 2019 r., a przyjęcia do sojuszu w ciągu dekady. Pierwsze się, jak już wiadomo, nie udało, druga możliwość teoretycznie nadal nie jest wykluczona. Wołodymyr Zełenski również bardzo się tego domaga. W publicznym wpisie, a także w rozmowie z sekretarzem generalnym sojuszu Jensem Stoltenbergiem przekonywał, że tylko NATO może skutecznie zakończyć wojnę na Donbasie.

Odpowiedź NATO jest powściągliwa – Jens Stoltenberg zapewnił na „Twitterze”, że sojusz i Ukrainę będzie nadal łączyć ścisła współpraca, a Kijów ma pełne poparcie polityczne, jednak do samej kwestii członkostwa się nie odniósł. Ograniczył się do wyrażenia zaniepokojenia z powodu działań Rosji wokół Donbasu. W regionie trwa mobilizacja wojsk zarówno rosyjskich, jak i ukraińskich, powtarzają się przypadki złamania zawieszenia broni i ostrzałów terytorium samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej. Giną żołnierze, niestety, są również ofiary cywilne.

O swojej gotowości wystąpienia po stronie Ukrainy zapewniają natomiast głośno Stany Zjednoczone, które niezmiennie od lat sprzedają Kijowowi uzbrojenie, a ich samoloty patrolują linię rozgraniczenia wojsk. Prezydent Joe Biden stwierdził nawet, że Ukraina otrzyma od Waszyngtonu „niezachwiane wsparcie”. Wołodymyr Zełenski oczekuje, że inne państwa sojuszu również okażą pomoc choćby gestem i – skoro nie mogą otwarcie walczyć po stronie Ukrainy, która nie należy do sojuszu – zwiększą chociaż swoją obecność wojskową na Morzu Czarnym.

Autorstwo: MM
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 5, średnia ocena: 2,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Cosmo
Użytkownik

Do d… a nie do Nato. Niech Ukraińcy sami się teraz użerają z ruskimi a my uczmy się na ich i innych błędach jak się kończy wchodzenie w zad Amerykanom.