Peruwiańskie miasto zniknęło z powierzchni ziemi

Opublikowano: 03.08.2018 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 5

Osunięcie ziemi w Cuzco w regionie Lusco w Peru w marcu 2018 r. doprowadziło do zniszczenia ponad 100 domów i ogłoszenia stanu wyjątkowego przez rząd. Ten stan wyjątkowy został przedłużony, ponieważ pęknięcia wciąż się pogłębiają.

Pęknięcia zajmują obecnie obszar ponad 30 hektarów, a grunt pozostaje ekstremalnie niestabilny. W sieci krąży film pokazujący, jak miasto Lutto Kututo zostało zniszczone przez gigantyczne pęknięcia skorupy ziemskiej.

Pierwsze szczeliny pojawiły się w okolicy już w 1998 r., jednak były niewielkie. Gdy stawały się coraz większe, władze poprosiły mieszkańców, aby wypełniali je skałami i odpadami. Pod koniec grudnia 2017 r., kiedy stało się jasne, że pęknięcia mogą spowodować katastrofę, nakazano mieszkańcom przesiedlić się w inne miejsce.

Każdego roku w Lutto pojawiają ulewne deszcze, szczególnie w okresie od listopada do marca. Woda przenika do gliniastej gleby, która następnie zaczyna pękać. Pod wieloma względami osuwisko to jest bardzo podobne do innego zjawiska, wywołanego przez trzęsienie ziemi w Kaikoura w Nowej Zelandii. Eksperci twierdzą jednak, że tamte pęknięcia były spowodowane wyższymi ciśnieniem wody pod ziemią, a nie działaniem sejsmicznym.

106 rodzin dotkniętych katastrofą żyje obecnie niedaleko miasta, w małych barakach dostarczonych przez Instytut Obrony Cywilnej Peru.

Autorstwo: B
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o