Nowe 500+ mobilizuje

Opublikowano: 04.03.2019 | Kategorie: Gospodarka, Społeczeństwo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 8

Świadczenie 500+ na pierwsze dziecko ma być wprowadzone od 1 lipca 2019 r. Oznacza to, że do pracy mogą wrócić osoby, które z niej rezygnowały, by nie przekroczyć progów dochodowych – bo tych nie będzie.

Jak pisze Pulshr.pl, rozciągnięcie świadczenia na wszystkie dzieci bez żadnych progów spowoduje, że kobiety, które odchodziły z pracy, by dochód rodziny nie wyniósł więcej niż 800 zł netto na jej członka, nie będą już miały tego problemu. Wsparcie i tak otrzymają.

Autorki badania BAEL , przeanalizowanego przez Instytut Badań Strukturalnych wskazały, że na skutek wprowadzenia świadczenia 500+ aktywność zawodowa kobiet z dziećmi była między III kwartałem 2016 r. a II kwartałem 2017 r. niższa o ok. 2,4 punktu procentowego od poziomu, jaki mogłaby osiągnąć bez wprowadzenia programu. Współczynnik aktywności zawodowej dla rodziców (wychowujących dzieci poniżej 18. roku życia) nieotrzymujących świadczenia wychowawczego 500 plus+ wynosił 88,6 proc. i był wyższy niż w przypadku rodziców otrzymujących to świadczenie – 79,5 proc.

Do tej pory krytycy programu wskazywali, że jego głównym problemem jest dość nisko ustalone kryterium dochodowe otrzymania świadczenia na pierwsze dziecko (800 zł netto dochodu na członka rodziny, a w przypadku dzieci niepełnosprawnych 1200 zł netto na osobę). Tym samym ryzyko utraty świadczenia zniechęcało niektórych rodziców do szukania pracy lub skłaniało do rezygnacji z niej. Oznacza to, że główna przyczyna, przez którą matki rezygnowały z pracy lub też jej w ogóle nie szukały, właśnie znika. Co więcej, kobiety, które do tej pory pozostawały bierne zawodowo z racji braku opieki nad dzieckiem, będzie stać na to, żeby zapewnić dzieciom żłobek czy przedszkole. Tym bardziej, że, jak pokazują dane GUS, najczęstszą przyczyną bierności zawodowej wśród osób w wieku produkcyjnym były właśnie obowiązki rodzinne (32,4 proc.).

Dane GUS na temat popytu na pracę za III kwartał 2018 r. pokazują, że do obsadzenia było w tym okresie 157,2 tys. wolnych miejsc pracy.

Zdjęcie: Pexels (CC0)
Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Frog
Użytkownik
Frog

Mysle ze jednak gorny prog dochodowy warto by bylo wprowadzic.. To ma byc pomoc dla potrzebujacych a nie bezmyslne rozdawnictwo… Dodatkowo niech wprowadza to w formie odliczenia od podatku… To powinno ukrocic patologie ktora zyje tylko z dojenia panstwa…

Fenix
Użytkownik
Fenix

@Frog 500+ na dziecko, to nie przywilej, to odpowiedzialność pokoleniowa. Dług publiczny rósł , a ten przerzucano na przyszłe pokolenia. Dzieci były pomijanie, i bez udziału , w dobrach wypracowanych przez ludzi. Dzieci nie pracują , a muszą żyć!. Naturalne prawo daje ,nie odbiera. Prześledź, naturalne prawo do życia roślin, zwierząt, i ludzi. Państwowo – instytucjonalne ograniczenia, to nie jest naturalne prawo do życia , to zniewolenie ludzi pracujących na dług pokoleniowy . Kto zyskuje ? 1 % elity zwyrodnialców, chciwych oszustów!

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Gdyby matka mogła odliczyć 500zł od wartości podatku PIT to dylemat by nie istniał. Tylko nie byłoby to rozwiązanie socjalistyczne jak Kingsajz dla każdego i patole nie dostały by nic. Ale Poland to taki dziwny, dziki kraj w środku Europy.

Fenix
Użytkownik
Fenix

@emigrant001 brak dylematu , 500+ dając sobie , wszyscy mają . Nie mają wszyscy gdy inni odbierają tobie , i dają biedniejszym od ciebie , utrzymując w biedzie bezradnych . Nie będzie więcej z tego co ci odbiorą z pracy na dług 3-2=1? Będzie więcej z tego co sam sobie dasz ,i prawem masz, i każdy ma to ;1+1+1+1..itd.to DOK .Resztę wytworzysz sam ,pracując dla siebie. Nie pracujesz na innych. Współpraca się opłaca , tam gdzie zyskują wszyscy. Nie dla zysku nielicznych , siłą ,przez zniewolenie wykorzystują pozostałych. Tworzymy równe szanse wszystkim z równym DOK. Nie ma biednych! Każdy ma równe szanse osobistego rozwoju ,i pracy twórczej.

gajowy
Użytkownik
gajowy

@Fenix
Zakładając że ten dług rzeczywiście będą musieli spłacać. Moim skromnym zmianem obecny system się kompletnie zawali zanim ten dług zostanie spłacony.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Niech służy nam DOK dług , tego nie trzeba spłacać! DOK się nam zwraca ,i to się nam opłaca.
@gajowy ,komu chcesz spłacać ? ( obecny dług % lichwy służy chciwej elicie, do szantażowania ,i przejmowania dóbr wypracowanych przez ludzi , nie służy ludziom !) Gdy każdy ma równy DOK , Dochód Odnawialny Kredyt! Konto osobiste na własną pożyczkę , bezprocentowa, sobie pożyczasz, i spłacasz sobie !