Jasenovac – bałkański Auschwitz

Opublikowano: 06.07.2018 | Kategorie: Historia, Publicystyka, Warto przeczytać, Wierzenia | RSS komentarzy

21 kwietnia 2006 r. odbyły się w Jasenovacu uroczystości z okazji 61 rocznicy wyzwolenia obozu zagłady. Prezydent Chorwacji, katolik Mesić, przyznał, że “Jasenovac był widownią ludobójstwa, holokaustu i zbrodni wojennych… Honor narodu chorwackiego ocalili w tych dniach bojownicy antyfaszystowscy, którym na zawsze powinniśmy być za to wdzięczni”. Kto zatem honor narodu chorwackiego splamił?

W 1941 r., po ataku Hitlera na Jugosławię, Ante Pavelić proklamował Niezależne Państwo Chorwackie (NDH), satelitę faszystowskich Niemiec. Państwowym programem katolickiego NDH była eksterminacja Żydów, Cyganów i prawosławnych Serbów w celu pełnej faszyzacji i katolicyzacji kraju. Piusowi XII, “papieżowi Hitlera”, marzyła się krucjata na bolszewików, zniszczenie prawosławia i “nawrócenie Rosji”. Cel ten widział już blisko – w wyprawie Hitlera.

Chorwacja to przypadek szczególny. Kler prawie zawsze dokonywał zbrodni cudzymi rękami, wykorzystując podporządkowaną sobie władzę świecką. Nawet wyroki kościelnej inkwizycji wykonywali cywile, co dzisiaj daje kościelnym fałszerzom historii okazję do umywania rąk i uchylania się od odpowiedzialności za zbrodnie. TO NIE MY! A że z boku zawsze stał ksiądz…

W NDH puściły wszelkie hamulce – duchowni katoliccy mordowali ludzi własnymi rękami. Według historyków, aż 953 duchownych katolickich brało czynny udział w rzeziach! Katoliccy księża i mnisi przewodzili wielu bandom ustaszowskich morderców, a franciszkański zakonnik Miroslaw Filipowić został komendantem obozu zagłady w Jasenovacu – “bałkańskim Oświęcimiu”. Do prześladowań kler katolicki nawoływał Chorwatów z ambon. Minister oświaty Budak jawnie głosił: “Część Serbów wybijemy, część wygnamy, a resztę, która musi przyjąć religię katolicką, włączymy do narodu chorwackiego… Wszystkie nasze poczynania wynikają z wierności wobec religii i Kościoła katolickiego.”


Abp Stepinac (pierwszy z prawej).

Wymordowali w niewielkiej Chorwacji około 600 tys. Serbów, 60 tys. Żydów i 27 tys. Cyganów. Zburzyli lub ograbili setki cerkwi i klasztorów, w wielu z nich urządzili sale tortur, używając najbardziej wymyślnych narzędzi. Nie oszczędzali nikogo: kobiet, dzieci ani starców. Furia morderców była tak wściekła, że zdarzało się, iż nawet Niemcy rozbrajali oddziały ustaszów, a przerażeni Włosi ratowali w swojej strefie cywilów, nawet Żydów. Tymczasem niezadowolony abp Steminac żalił się, że “na chorwackich obszarach przyłączonych do Włoch postępuje ciągły upadek życia religijnego i tendencja do przechodzenia na schizmę!”.


Srbosjek – noż, zaprojektowany specjalnie do szybkiej masowej eksterminacji ofiar ustaszowskich obozów koncentracyjnych, głównie Serbów.

Świadek tamtych wydarzeń – włoski reporter (a więc sojusznik faszysta, nie wróg!) Falconi napisał, że… “prawie nie sposób wyobrazić sobie ekspedycję karną straszliwej kadry ustaszów bez księdza, w szczególności franciszkanina, który im przewodzi i podbechtuje ich”. Inny Włoch, prezes Włoskiego Towarzystwa Geograficznego Zoli, potwierdza to: “(…) ci jego [św. Franciszka] uczniowie i duchowi potomkowie, żyjący w NDH, zionąc nienawiścią, zabijają niewinnych ludzi, swych braci w Ojcu Niebieskim, mających ten sam język, tę samą krew, ten sam kraj rodzinny, mordują ich, grzebią ich żywcem…”. Ale nie tylko franciszkanie brali udział w rzezi. Na przykład jezuita Kamber był szefem policji w Doboj w Bośni. Opisy jego tortur i morderstw dorównują sadyzmem mordom UPA na Polakach na Wołyniu. Gorliwi katoliccy ustasze lubili fotografować się w czasie akcji, dzięki czemu dobrze udokumentowali swoje zbrodnie. Masowe groby także pozostały.

Elementem systemu zagłady były obozy koncentracyjne. Największe z nich to Jasenovac, Stara Gradiska i Danica. Jasenovac, w którym zamordowano około 120 tys. dzieci, nazywany jest bałkańskim Oświęcimiem. Przez pewien czas jego komendantem był wspomniany franciszkanin Filipović, powszechnie zwany szatanem. Jego specjalnością było mordowanie ludzi motyką, Także kobiet i dzieci… W Jasenovacu “pracowały” dziesiątki innych katolickich duchownych. Czy wobec tego ten obóz zagłady nie zasługuje na miano katolickiego Oświęcimia? Wszak walczymy o nazwanie Oświęcimia obozem niemieckim. Jasenovac znany był z masowego ścinania głów ludziom (w ten sposób oszczędzano kule). 28 sierpnia 1942 r. załoga obozu urządziłą zawody. Zwycięzca, katolicki duchowny franciszkanin Brzica, w jeden dzień specjalnym nożem ściął głowy 1360 ludziom!!!


Ustaszowcy ucinają człowiekowi głowę piłą.

Watykan wiedział o zbrodniach w Chorwacji; miał tam swojego nuncjusza. I ani słowa protestu, a wręcz przeciwnie, pełne poparcie. W maju 1941 r., w czasie największych rzezi, papież Pius XII przyjął na uroczystej audiencji i błogosławił Pavelicia, przywódce ustaszowskich zbrodniarzy. Papieżowi nie przeszkadzało, że już wtedy ciążyły na Paveliciu wyroki śmierci wydane w Jugosławii za podwójne morderstwo oraz w 1936 roku we Francji i w Jugosławii za współorganizację zamachu, w którym zamordowano w Marsylii któla Jugosławii i ministra spraw zagranicznych Francji. O tym zbrodniarzu abp Stepinac pisał: “Poglawnik jest szczerym katolikiem”

Stepinac, arcybiskup Zagrzebia i prymas Chorwacji, duchowy “opiekun” ustaszów, w 1942 r. został ich duszpasterzem. Musiał wiedzieć o zbrodniach oraz wyczynach swoich duchownych, skoro w krótkim czasie pod ich przywództwem militarnym lub duchowym wymordowano prawie milion ludzi, a dwa miliony Serbów przymusowo ochrzczono. Uzgodnił nawet przejmowanie serbskich cerkwi, a przymusowe nawracanie Serbów z prawosławia nazywał dziełem bożym. W 1943 r. przedstawiał kurii zasługi ustaszów w nawracaniu na katolicyzm, dziękował duchownym, zwłaszcza franciszkanom. W tramwajach, urzędach, sklepach i restauracjach Zagrzebia nakazał rozwiesić tabliczki o treści “Serbom, Żydom, koczownikom i psom wstęp wzbroniony”.


Zwłoki ofiar utaszowców.

Kiedy do wojny przystąpiły Stany Zjednoczone, a wkrótce nad Hitlerem zawisło widmo klęski, Stepinac zaczął nagle mówić o prawach człowieka. Nawet pomagał niedobitkom. Ale obozy zagłady działały nadal – aż do końca wojny.

Po wojnie żaden ze zbrodniarzy w sutannach nie poniósł kary kościelnej. Przeciwnie, Kościół pomógł im w ucieczce i ukryciu się. Zrabowany ofiarom olbrzymi majątek został zabezpieczony i to nie bez pomocy Watykanu. Dzięki temu zapleczu finansowemu ustasze dokonywali dalszych terrorystycznych zamachów przeciwko Jugosławii.

W nowej Jugosławii stracono m.in. 139 franciszkańskich zbrodniarzy, a Kościół poddano represjom. Z natury rzeczy przeciwstawiał się temu Stepinac i to dało mu okazję do wskoczenia w wymarzone przez kler buty… męczennika, bo został skazany na 16 lat więzienia. Przed sądem, oczywiście, na temat zbrodni ustaszów “nic nie wiedział”. Po 5 latach przeniesiono go do aresztu domowego i tak “męczył się” w zaciszu domowym do śmierci. Reakcja Kościoła była znamienna: w 1953 r. Pius XII mianował Stepinaca kardynałem. Tamtą decyzję świetnie mogą tłumaczyć słowa prezydenta USA Trumana o dyktatorze Trujillo: “Wiem, że to skurwysyn, ale to NASZ skurwysyn”.


Dzieci serbskie po wyzwoleniu obozu w Jasenovacu.

Ale to jeszcze nic! Jan Paweł II “kardynała męczennika” beatyfikował (tzn. formalnie przyznał mu tytuł błogosławionego) – mimo ogromnych protestów ze strony prawosławia, Serbów i Żydów. Można się do do niego modlić… tylko o co??? Parlament wolnej, znów czystej, bo katolickiej Chorwacji zrehabilitował go, czemu akurat nie należy się specjalnie dziwić.

Bezpośrednio odpowiedzialny za ludobójstwo Pavelić uszedł kary. Dzięki pomocy Kościoła zbiegł do katolickiej Argentyny i żył tam spokojnie do zamachu, który zorganizowały na niego służby Jugosławii. Pavelić jednak przeżył i uciekł do katolickiej Hiszpanii pod opiekę gen. Franco, wiernego sojusznika Watykanu. Zmarł w Madrycie w 1959 r.

Autor: Lux Veritatis
Zdjęcia: Kościół Kat.
Źródło: Fakty i Mity

BIBLIOGRAFIA

1. „Papież Hitlera” – John Cornwell

2. „Jasenovac – jugosłowiański Oświęcim a Watykan” – John Cornwell

3. „I znowu zapiał kur” – Karl-Heinz Deschner

TAGI: , , , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. siristru 11.11.2010 11:02

    Dziękuję autorowi za ten artykuł. Ten informacje są przyczynkiem do zrumienia tego co się działo w Jugosławii w latach 1991-1995. Nic dziwnego, że Serbowie w Chorwacji podnieśli broń kiedy Chorwaci ogłosili niepodległość i za barwy narodowe obrali barwy i znaki nawiązujące do państwa ustaszów. Tak jak my pamiętamy Oświęcim tak Serbowie pamiętają Jasenovac…

  2. radzio 11.11.2010 11:57

    jeszcze więcej informacji w temacie (i okolicach) tu:

    http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/index.php

  3. PanOdkrywca 06.07.2018 13:58

    siristru 11.11.2010 11:02

    „Nic dziwnego, że Serbowie w Chorwacji podnieśli ….”

    Tak tak, bo serbscy czetnicy, to aniołki przed beatyfikacją.
    A prawda jest taka, że Serbowie robili co mogli, współpracując czy z Niemcami czy Włochami, aby możliwie dużo katolików i muzułmanów eksterminować. Proponuję poczytać, choćby, o masowych czystkach etnicznych, które Serbowie na terenie Czarnogóry przeprowadzali. Tudzież o działalności Đurišicia, który skrzętnie rozkazy generała Mihailović’a wykonywał.

    I to właśnie serbskie jednostki paramilitarne, nawiązujące do tradycji czetników podczas wojen secesyjnych w Jugosławii wspólnie z Jugosłowiańską Armią Ludową uczestniczyły m.in w oblężeniu Vukovaru oraz toczyły walki na terenie Chorwacji i Bośni.

  4. Dorian Gray 06.07.2018 14:23

    Autor posiłkuję się pracami renegata katolickiego , niedoszłego księdza , agenta służb specjalnych niejakiego Cornwella. Który napisał także :
    „W 2004 r. Cornwell opublikował także Papież zimowy , dzieło krytyczne wobec papieża Jana Pawła II . Recenzje tej książki często były mocno podzielone. James Carroll w The Washington Post powiedział, że książka „analizuje zapis pontyfikatu Jana Pawła II przy pomocy świadomego, beznamiętnego i w pełni przekonywującego autorytetu”. [7] Pisząc w Strażniku , Stephen Bates powiedział: „John Cornwell sporządził druzgocący raport, który katolicy powinni przeczytać, jeśli nie zmienić swoich poglądów – choć być może powinien – to przynajmniej poinformować ich”. [8″
    To z Angielskiej wikipedii w polskiej tego nie ma. Ten facet zionie nienawiścią do katolików. Jako źródło jest tak wiarygodny jak jego kolega Tomasz Gross. Wierutne bzdury.

  5. PanOdkrywca 06.07.2018 14:26

    PS Proponuję także zapoznać się z życiorysami Alojzija Viktora Stepinac’a czy Drińskich męczennic.

  6. PanOdkrywca 06.07.2018 14:27

    Dorian Gray 06.07.2018 14:23

    Źródła może niekoniecznie szczęśliwe, ale niestety dla mieszkańców Bałkanów, opisywane tragedie miały miejsce.

  7. Cosmo 08.07.2018 09:38

    Zdarzyło się przed IIWŚ, zdarzyło się w czasie II WŚ, zdarzyło się niedawno na Bałkanach, zdarzy się ponownie. Wszak ludzi jeszcze przybywa.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.