Na programie „Mieszkanie na Start” zyskają tylko deweloperzy

Opublikowano: 16.04.2024 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1396

„Dopłaty do kredytów mieszkaniowych to pieniądze wyrzucone w błoto, bogacą się na nich tylko deweloperzy” – twierdził parę miesięcy temu minister Kukucki, przedstawiciel Lewicy w rządzie. I wtedy nie kłamał.

Program „Mieszkanie na Start” ma teoretycznie wspomagać rozwój rynku mieszkaniowego w Polsce. Jego krytycy obawiają się, że podobnie jak „Bezpieczny Kredyt 2%” doprowadzi on do dalszego wzrostu cen mieszkań. Zwolennicy uważają, że program zwiększy ich dostępność.

Osobą, która odpowiada za program, jest minister Krzysztof Hetman. Broni go zawzięcie, oskarżając krytyków o awanturnictwo i hejt. Nie chce on jednak ponosić personalnej odpowiedzialności za prawdopodobny wzrost cen mieszkań.

W ogniu dyskusji najbardziej zaskoczyła mnie diametralna zmiana poglądów przedstawicieli Lewicy. Posłanka Anna Maria Żukowska oraz senator Krzysztof Kukucki (reprezentujący Lewicę w Ministerstwie Rozwoju i Technologii) kilka miesięcy temu obawiali się, że uruchomienie programu doprowadzi do dalszego skokowego wzrostu cen mieszkań. Krzysztof Kukucki twierdził: „Dopłaty do kredytów mieszkaniowych to pieniądze wyrzucone w błoto, bogacą się na nich tylko deweloperzy. Od tego nie wzrasta liczba mieszkań dostępnych na rynku”.

Dziś jednak, po kilku miesiącach, diametralnie zmienił pogląd. Ma nadzieję, że negatywne efekty programu „Mieszkanie na Start” zostaną zneutralizowane przez rozwój budownictwa społecznego. Tu wydatki mają wynieść aż 50 mld złotych do 2030 roku versus 22 mld zł na program „Mieszkanie na Start”.

Słowa Ministra tylko potwierdzają nasze obawy – program „Mieszkanie na Start” znacznie ograniczy dostępność mieszkań dla młodych Polaków z powodu wzrostu cen.

Czy wsparcie dla budownictwa socjalnego rozwiąże ten problem? W ubiegłym roku oddano do użytkowania 221 tysięcy mieszkań (w tym 2 207 komunalnych i społeczno-czynszowych; 1% wszystkich mieszkań). Minister zapowiada uruchomienie do końca 2030 roku ponad 200 tysięcy mieszkań komunalnych, TBS i w akademikach (33 tysiące rocznie).

Przy ograniczonych środkach minister chce ponad 10-krotnie zwiększyć liczbę budowanych mieszkań socjalnych rocznie. Tymczasem rząd nie podejmuje żadnych działań mających na celu zwiększenie dostępności gruntów lub obniżki cen materiałów budowlanych. Komu ma więc służyć zmiana stanowiska Lewicy?

Autorstwo: MTC
Źródło: ABCNiepodleglosc.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. emigrant001 16.04.2024 16:00

    Ci co nie pojechali na “zachód” 20 lat temu, mają teraz zachód u siebie, bez kłopotliwego wyjeżdżania:) Na razie cenowy:)
    Kredyt 2% to abstrakcja sama w sobie, na koszt podatnika ale w deweloperskim interesie, bo mieszkania nigdy nie stanieją:) Tak mówią banksterzy przed każdym pęknięciem bańki:)

  2. replikant3d 16.04.2024 17:59

    emigrant001 , zanim ta ,,bańka,, pęknie, bedziemy już dziadami pod mostem….

  3. NORB 16.04.2024 18:57

    Tak jest ze wszystkim do czego rząd włoży swoje łapy – zawsze zepsują. Poprzez dotacje ceny rosną, tak było przy panelach fotowoltaicznych, później pompach ciepła a teraz mieszkaniach. Zyskują tylko pośrednicy lub sprzedawcy ale nigdy ostateczny nabywca. Więc z naszych kieszeni (podatków) bogacą się tylko dostawcy, deweloperzy poprzez wywindowanie cen. Jedyne co mógłby zrobić rząd dobrze dla wszystkich, to obniżyć podatki u je uprościć. Tyle i aż tyle. Żadnych natomiast dopłat bezpośrednich, bo to jest najgorsze. Już lepiej nic nie robić, niż to.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.