Żółte związki nas nie reprezentują!

Opublikowano: 30.11.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 7

6 grudnia osoby zatrudnione u publicznego dostarczyciela będą domagać się zmiany warunków pracy. Protest nie jest organizowany przez działające w ramach spółki związki zawodowe. Pracownicy uważają te struktury za zdradzieckie i zamierzają walczyć autonomicznie.

Protest odbędzie się w sześciu polskich miastach w mikołajki. Stawką są wyższe płace oraz premie świąteczne.

„Po raz kolejny upominamy się o godne traktowanie nas, fundamentu tej firmy. Nasze wcześniejsze akcje i mobilizacje wymogły na zarządzie przywrócenie premii czasowo-jakościowej oraz podwyżki w wysokości 150 zł brutto. Ale to stanowczo zbyt mało, zwłaszcza w świetle faktu, że Poczta Polska przewiduje dwucyfrowy wzrost przychodów w 2017 r. Grzegorz Kurdziel, wiceprezes spółki, podczas Kongresu powiedział, że obroty mają być wyższe o co najmniej 10 proc.” – czytamy w komunikacie pracowników, którzy zauważają również przytomnie”Skąd ten wzrost? Dzięki naszej ciężkiej pracy! I nic z tego nie mamy”.

Jakie są oczekiwania zbuntowanej kadry? Trzeba przyznać, że poważne. Żądają podwyższenia wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł brutto, tak aby minimalna płaca w spółce wynosiła 3200 brutto. Nie zamierzają przy tym rezygnować z premii za okres świąteczny.

Na pierwszy ogień pójdą duże miasta. Protesty będą odbędą się w Warszawie, Opolu, Zielonej Górze, Częstochowie i we Wrocławiu.

Warto podkreślić, że listonosze liczą tylko na siebie i swoją moc sprawczą, nie biorą pod uwagę współpracy z działającymi w ramach spółki organizacjami takimi jak „Solidarność”. „Żółte związki zawodowe nas nie reprezentują. Ich przyjaciele to kadra kierownicza, nie szary pracownik. Wiemy, że tylko bezpośredni, oddolny nacisk może spowodować podwyżki płac i poprawę warunków pracy, a co za tym idzie zwiększenie zatrudnienia, przywrócenie rezerwy chorobowo-urlopowej, słowem uratowanie Poczty Polskiej. Organizujemy się i przypominamy o sobie po raz kolejny, a to nie koniec. Pracownicy zjednoczeni są niezwyciężeni: zarząd zdaje sobie z tego sprawę, dlatego na różne sposoby usiłuje nas podzielić” – czytamy w ich odezwie.

Autorstwo: PN
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o