Zdolność rewolucyjna

Opublikowano: 30.03.2024 | Kategorie: Polityka, Publikacje WM, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2779

Jak wskrzeszona zdolność wyrażania buntu, nowina o ogólnoeuropejskich protestach jest stale obecna, choć tylko w wirtualnym wymiarze. Zrozumiałe, skoro dotychczas główny nurt pedantycznie pielęgnował wyznawanie unijnego kierownictwa i jego wszelkich wariactw zwanych dyrektywami. Ład, który stał się bałaganem z hukiem i… smrodem się wali. W Polsce jest jeszcze kulturalnie, ale politycy kurczowo trzymając się absurdów, tylko radykalizują nastroje. Warto dedykować im obrazki z Brukseli będącej matecznikiem dyktatu. Protesty towarzyszą spotkaniu ministrów państw członkowskich, którzy radzić mają nad stosowną odpowiedzią dla rolników.

Detale wśród formułowanych przez protestantów form niechęci mają wiele odcieni, a zasadniczym spoiwem jest „Nie zielonemu ładowi”. Ludzie widzą, że to mechanizm ostatecznie marginalizujący rolnictwo lokalne, doprowadzający ostatecznie do głodu. Nie godzą się na niczym nieuzasadnione koncesjonowanie importu spoza unijnego bloku. Zgoda na tymczasowe wprowadzenie ulg nie potrwa długo, a praktyka sankcji, odwieszania ulg jak miecz Damoklesa nie skłaniają rolników do ustępstw.

Rozbrojony, gniewny lud znalazł sposób, żeby wyrazić swój gniew i pogardę dla urzędników UE kierując gigantyczne ilości szambiarek na ich główną siedzibę. Rolnicy mają dość stopniowego redukowania ich wysiłków w nadążaniu za wyśrubowanymi eko normami. Przy równoczesnym uprzywilejowaniu ukraińskich produktów rolnych zaliczanych do tzw. frankenstein food (żywności skażonej chemicznie i modyfikowanej genetycznie) zalewających rynek europejski, rolnicy tworzą wielki front w biurokratycznej wojnie. Ograniczani pseudo ekologią rolnicy nie zamierzają tolerować uprzywilejowanej tandety, która sukcesywnie wykluczy ich z rynku.

Gruz, palety, obornik tworzą uliczne barykady. Policja, która dziś pełni rolę ochroniarzy rządzących biurokratów wykonuje posłusznie rozkaz pałowania, gazowania i rozpraszania ludzi armatkami wodnymi. W iście militarnym stylu, setki rolniczych traktorów odcięły uliczne dojazdy do brukselskiej twierdzy. Gdy obrzucenie burakami nie powstrzymało policyjnej gorliwości w rozpraszaniu protestujących, ciężarówki stały się frontowym sprzętem logistycznym rolników w ulicznym kontrnatarciu. Z bezpiecznej odległości szambiarka zaserwowała zwartym plutonom policyjnym stosowny do ich roli cuchnący prysznic. Gdzie indziej na zadymę gazem rolnicy odpowiedzieli paleniem siana.

Po obu stronach barykady są poszkodowani, ale bez poważnych, zagrażających życiu obrażeń. Rząd Belgii skrytykował rolników za ich agresywną postawę. Zirytowani protestanci opustoszyli stanowisko rowerów elektrycznych, wyrzucając je przez most w rzeczne odmęty. Zablokowane też zostało płonącym sianem wejście do metra.

Skoro mamy do czynienia z walką o przetrwanie, to jej skala i sposoby uprawniają do zaszeregowania zdarzeń jako nurtu rewolucyjnego w reakcji na pełzający latami obezwładniający biurokratyzm. Choroba trudna, ale uleczalna.

Opracowanie: Jola
Na podstawie: YouTube.com
Źródło: WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. emigrant001 30.03.2024 10:15

    Warto przypomnieć, że 9 czerwca jest demokratyczna szansa na utrudnienie życia opłaconym lewackim ekoszaleńcom. Nie za bardzo wierzę, że można ich wszystkich usunąć głosem WON! Odpowiedź jest prosta:) Ludzie w ogromnej większości to idioci, którzy nie chcą albo nie potrafią zrozumieć otaczającego ich życia i siły jaką może mieć zjednoczone społeczeństwo aby osiągnąć swój cel.

  2. rozrabiaka 30.03.2024 10:20

    @emigrant “Odpowiedź jest prosta:) …” ostatnio jakieś pół roku temu społeczeństwo się zjednoczyło w 75 procentach i zagłosowało na jedno i to samo pod innymi nazwami.

  3. emigrant001 30.03.2024 11:38

    @rozrabiaka
    Najzabawniejszym wyborem był sezonowy marszałek hołownia:) Merytorycznie jest zerem ale potrafi być tak samo szkodliwy jak ukraiński aktor w roli prezydenta:) i pewnie po to jest.
    To co u Polaków mnie zdumiewa; to zaradność połączona z brakiem umiejętności patrzenia ze zrozumieniem:)
    a tu masz prawdziwy problem o którym w polskich ściekowych mediach nie usłyszysz, niestety tylko po angielsku
    https://uk.yahoo.com/news/polish-fighter-jets-scrambled-russian-121925969.html
    Niedługo będziecie mieli w Polsce wojnę.

  4. replikant3d 30.03.2024 15:45

    emigrant001, wojna ,,kasuje,, wszelkie długi. I tak naprawdę to jest PRAWDZIWY powód tego cyrku. USA jest bankrutem i tylko powszechna wojna może ich uratować. Dlatego z taką zawziętością do tego dążą rękami ,,pożytecznych idiotów,,

  5. Katarzyna TG 30.03.2024 18:08

    replikant3d, wojna nie kasuje długów chyba że atomowa. Wojna napędza zyski i pozwala trzymać społeczeństwa “pod butem”.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.