Wenezuelskie złoto pozostanie w Londynie

Opublikowano: 04.07.2020 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 39

Póki co, Wenezuelczycy nie dostaną ani jednej sztaby złota z 31 ton tego kruszcu, zdeponowanych w Banku Anglii jeszcze za czasów prezydenta Hugo Chaveza. Poddana amerykańskim sankcjom Wenezuela chciała sprzedać część sztab za prawie miliard dolarów, by zasilić oenzetowski Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), w oczekiwaniu pomocy w walce z epidemią COVID-19. Rząd brytyjski, po konsultacji z Amerykanami, zdecydował się temu sprzeciwić.

Sędzia Nigel Teare ponad tydzień temu odłożył bezterminowo wydanie wyroku w procesie centralnego banku Wenezueli (BCV) przeciw Bankowi Anglii (BoE), który odmówił zwrotu wenezuelskiego złota, zgodnie z decyzją rządu brytyjskiego. Sędzia dał sobie czas na zorientowanie się, kto rządzi w Wenezueli i niespodziewanie szybko został poinformowany przez gabinet premiera Borisa Johnsona, że ONZ myli się uznając obecne władze w Caracas, pod kierunkiem prezydenta Nicolasa Maduro wybranego dwa lata temu w wyborach powszechnych, za prawomocne. Według władz brytyjskich, prezydentem Wenezueli jest Juan Guaido, mianowany na to stanowisko przez administrację amerykańską i tylko on może być dysponentem wenezuelskiego złota.

Oczywiście Guaido niczym nie rządzi, oprócz jednego z kanapowych odłamów opozycji. Według „Wall Street Journal” (WSJ), organizowane przez niego bezskuteczne próby zamachów stanu Guaido przygotowywał wspólnie ze swym „guru” ze skrajnej prawicy Leopoldo Lopezem przebywającym w Hiszpanii, głównym łącznikiem z władzami amerykańskimi. WSJ powołuje się na jeden z pochlebnych dla Guaido sondaży, według którego miałby się cieszyć zaufaniem aż 13 proc. społeczeństwa wenezuelskiego. Nawet zdaniem opozycji taki wynik jest kilkakrotnie przesadzony, lecz zdaniem analityków WSJ to i tak za mało, by mógł liczyć na jakikolwiek sukces w wyborach. Dlatego prawicowa opozycja jest przeciwna wyborom powszechnym do parlamentu, przewidzianych na grudzień.

W każdym razie z decyzji brytyjskiego sądu, który tradycyjnie nie ma żadnej niezależności w sprawach „racji stanu”, wynika, że Wielka Brytania zatrzyma sobie wenezuelskie złoto, podobnie jak Europejczycy, którzy nigdy nie zwrócili libijskich depozytów z czasów obalonego przez NATO Muammara Kaddafiego. Adwokaci BCV zapowiadają odwołanie do wyższej instancji, lecz widoki na ich sukces są bardzo marne, jeśli Stany Zjednoczone nie zmienią swego stanowiska w kwestii „odzyskania Wenezueli” z jej ropą naftową, tak bliską amerykańskich portów.

Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
vannamond
Użytkownik
vannamond

Dobrze że naszego złota już tam nie ma.

Piron
Użytkownik
Piron

Powyższy przykład pokazuję nadzwyczaj jaskrawo “międzynarodową sprawiedliwość” (oczywiście przykłady historyczne wskazują jasno że nigdy jej nie było, ale w obecnych czasach definicję tego słowa wypacza się tylko i wyłącznie pod wpływem grup interesów, wogóle nie zważając na brak logiki i absurdalność tak wdrożonych postanowień).

Ten film z 2012 roku wyjaśnia WSZYSTKO,
co teraz się dzieje!

Możliwe, że to najważniejsze 12 minut w Twoim życiu.
Przedstawia cele „elity”, jej metody działania i jak możemy z nimi walczyć!
Roześlij go wszystkim znajomym i nieznajomym!
Ta wiedza to iskra nadziei dla ludzkości!
Od Ciebie zależy, czy zgaśnie, czy roznieci płomień wolności!