Sprawdziła się przepowiednia o strachu przed oddychaniem

Opublikowano: 15.05.2020 | Kategorie: Paranauka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2152

Najpopularniejszy polski jasnowidz, Krzysztof Jackowski już od wielu lat ostrzega Polaków przed nadchodzącymi katastrofami, a nawet pomaga policji w odnajdywaniu osób zaginionych. Podczas niedawnego wywiadu udzielanego telewizji internetowej STUDIO – VTV1 sam Jackowski przypomniał o jednej ze swoich starszych przepowiedni z 2015 roku. Okazuje się, że całkiem precyzyjnie (z perspektywy dzisiejszych wydarzeń) ostrzegał on, że: „Polacy będą bali się oddychać”.

Podczas gdy praktycznie co roku opowiada on o kolejnych oznakach nadchodzącej wielkiej wojny, która zmieni cały świat, ostrzeżenie tego typu nie pojawiało się nigdy przed ani po 2015 roku. Pojawiła się ona podczas wywiadu dla telewizji internetowej tagentv, która pytała Jackowskiego o ważne wydarzenia nadchodzące w 2016 roku. Jasnowidz w klasyczny sobie sposób znów opowiadał o zbliżającym się konflikcie zbrojnym jednak nagle zaczął opowiadać o swojej rozmowie z córką.

Zgodnie z jego historią, rozmowa miała miejsce krótko po tym gdy Jackowski przewidział kryzys finansowy z 15 września 2008 roku, który został przez niego wskazany z dokładnością co do dnia. Córka jasnowidza pytała się go do czego to wszystko prowadzi, na co ten stwierdził że do wielkiej wojny, a później ostrzegł ją że w niedalekiej przyszłości „Polacy będą bać się oddychać powietrzem”. Oto jego dokładne słowa: „Wiesz co Monika, coś ci powiem… Pamiętaj, że w Polsce się właściwie nic nie stanie. Ale pamiętaj jedno. Ludzie, będą bali się w Polsce oddychać”.

Krzysztof Jackowski w nagraniu z 2016 roku twierdził, że sam nie rozumiał dlaczego uważał że dojdzie do jakiejś niezidentyfikowanej katastrofy, której rezultatem będzie strach przed oddychaniem. W dalszej części wywiadu jasnowidz opowiadał o tym, że ostrzegł swoją córkę, aby pozostała w Polsce. I zaznaczył, że jeśli musiałaby ona uciekać gdziekolwiek najlepiej aby udała się w stronę Bułgarii albo Węgier.

Sam Jackowski nie wiedział dlaczego skierował swoją córkę akurat w ten rejon świata, jednak przypomnijmy, że spodziewał się on wojny. Co za tym idzie zbliżanie się do Bliskiego Wschodu, który stanowi potencjalny zapalnik wojny wydawało się absurdalne. Jednak w dobie dzisiejszego kryzysu spowodowanego koronawirusem, patrząc na mapkę zachorowań, zarówno Bułgaria jak i Węgry to kraje o śmiesznie niskim wskaźniku zakażeń. Pod tym względem, są one bezpieczniejsze nawet od Polski, która w porównaniu do skali kryzysu dostrzegalnej w państwach Europy Zachodniej, jest w naprawdę dobrej sytuacji.

Oczywiście dopatrywanie się w tej starej przepowiedni ostrzeżenia przed trwającą obecnie pandemią może być jedynie życzeniowym myśleniem. Jest to tym bardziej wątpliwe wyjaśnienie, że zestaw przepowiedni na 2020 rok udostępniony na oficjalnym kanale Jackowskiego nie sugerował, że dojdzie do realizacji tej predykcji. Sceptycy uważający więc te przepowiednie za ślepy strzał, mają co do tego pełne prawo.

Jackowski ma na swoim koncie wiele trafnych przepowiedni, takich jak choćby zestrzelenie ukraińskiego samolotu pasażerskiego nad Ukrainą (co przewidział jeszcze w 2009 roku), rozpoczęcie bombardowań Syrii przez Stany Zjednoczone no i oczywiście wspomniany już wyżej kryzys gospodarczy, który zgodnie z jego przewidywaniami rozpoczął się w połowie września 2015 roku.

Jego zdolności są więc dość imponujące, co w dalszym ciągu nie zmienia faktu, że do tej pory nadejścia III wojny światowej nie zgadł nigdy. Jeśli wspominamy o jego sukcesach to nie wolno również zapomnieć o spektakularnych pomyłkach takich jak zapowiedź upadku Unii Europejskiej z 2017 roku lub zjednoczenia się Sejmu które miało mieć miejsce w wyniku jakiejś narodowej tragedii. O tym co myślicie o tej odkopanej przepowiedni Jackowskiego i czy faktycznie opowiadała o rozgrywających się właśnie wydarzeniach, zadecydujcie już sami.

Autorstwo: M@tis
Źródło: InneMedium.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 10, średnia ocena: 2,60 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
robi1906
Użytkownik

Nie trzeba być żadnym prorokiem czy jasnowidzem (chociaż w szamanizm wierzę) by wiedzieć co nas czeka.
Włądcy świata mówią przecież co nas czeka otwarcie, kilka lat temu u Alexa Jonesa mówiono, że będziemy chipowani, a dzisiaj realizacja
http://biznes.pap.pl/espi/pl/reports/view/2,441237
link z
https://www.youtube.com/watch?v=MSov94ftXg4

Cosmo
Użytkownik

Jaki jest sens i cel takich przepowiedni? Nawet gdyby się spełniały w większym stopniu, to niczego by to nie zmieniło. Przecież w tych wszystkich przepowiedniach nigdy nie ma podanej odpowiedzi jak danej “tragedii” zapobiec.

BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

Utkwiła mi w pamięci jedna fraza z przepowiedni Jackowskiego, że ludzie będą stali w kolejkach po jakies małe buteleczki, no i stali, wykupując zapasy spirytusu salicylowego, który osiągnął pułap ceny wyższy niż retryfikowany. Za buteleczkę 100ml płaciło się rekordowe 13pln, podczas gdy ten pitny zwyczajowo kosztował 40pln za pół litra, no ale nadal jakoś bardziej wierzę w to że Jackowski to raczej bystry i zorientowany spekulant niż jasnowidz…