Rośliny „krzyczą” w stanie zagrożenia

Opublikowano: 12.12.2019 | Kategorie: Nauka i technika, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1352

Nowe badania wykazały, że niektóre rośliny emitują ultradźwięki niesłyszalne dla ludzkiego ucha, gdy znajdują się w stanie zagrożenia. Nagrania ujawniają, że każdy dźwięk zawiera informacje o bieżącym stanie rośliny.

Poprzednie badania wykazały, że stres spowodowany zmianami temperatury i światła, a także innymi zagrożeniami może zmieniać fenotyp rośliny, powodując zmiany ich koloru, zapachu i kształtu. Stwierdzono również, że rośliny poddane stresowi wydzielają lotne związki organiczne. Aby sprawdzić, czy rośliny również wydają słyszalne dźwięki, naukowcy z Uniwersytetu w Tel Awiwie poddali badaniom pomidory oraz tytoń. Niektóre rośliny zostały pozbawione wody oraz obcięto im łodygi. Ultraczułe mikrofony zarejestrowały ultradźwięki w zakresie od 20 do 150 kHz.

Stwierdzono, że rośliny poddane stresowi emitują znacznie więcej dźwięków niż rośliny z grupy kontrolnej. Dźwięki były nie tylko głośniejsze, lecz również zawierały informację o stanie fizjologicznym rośliny. Specjalnie zaprojektowany model sztucznej inteligencji mógł rozpoznawać rodzaj dźwięku i na jego podstawie decydować o tym, co stało się roślinie.

W jaki sposób rośliny wydają dźwięki? Naukowcy twierdzą, że może to być wynik wewnętrznego procesu znanego jako kawitacja, w którym tworzą się pęcherzyki powietrza, a następnie pękają w łodydze. Poprzednie badania wykazały, że kawitacja może wytwarzać wibracje, jednak nie była związana z przenoszeniem dźwięku.

Dźwięki były słyszalne z odległości 5 metrów, co zdaniem naukowców sugeruje, że zwierzęta o rozwiniętym zmyśle słuchu, takie jak myszy i ćmy, mogą usłyszeć i zinterpretować takie dźwięki.

„Nasze wyniki sugerują, że zwierzęta, ludzie, a nawet inne rośliny, mogą wykorzystywać dźwięki emitowane przez roślinę w celu uzyskania istotnych informacji o jej stanie” – piszą autorzy, dodając, że ich praca może pomóc w otwarciu nowych dróg zrozumienia roślin i tego, w jaki sposób wchodzą w interakcje z otoczeniem – szczególnie w rolnictwie. Słuchanie roślin może pomóc monitorować, czy roślina potrzebuje wody, potencjalnie oszczędzając jej zużycie i zwiększając plony w przyszłości.

Autorstwo: B
Na podstawie: IFLScience.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 12, średnia ocena: 4,00 (max 5)
Loading...

TAGI:

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Barney
Użytkownik
Barney

wszystko co żyje, również czuje. Strasznie wielkie odkrycie. To tylko wyuczony egocentryzm człowieka niepozwala brać tego pod uwagę.

MasaKalambura
Użytkownik
MasaKalambura

Podobno żyją nawet ludzie nic nie czujący. I wciąż zachowują świadomość. Oprócz snów oczywiście. Z drugiej strony są jeszcze ludzie zdolni utrzymywać pełną wiedzę o sobie w trakcie śnienia oraz uwagę. Co potem pozwala im korzystać z tej umiejętności w trakcie jawy. Skupianie uwagi i wywieranie presji poprzez zatrzymywanie procesów myślowych i ukierunkowując ten nadmiar energii telepatycznej oczyma.

Światło człowieka jest w jego oczach i spojrzeniu.

Stwórca natomiast to, wedle dość swobodnej interpretacji Trzeciej Księgi Trójksięgu, Światło na Świetle w świetlnej Niszy napędzane Oliwą która sama by świeciła gdyby nawet nie płonęła.

Nie ma pośród kroczących Ziemian nikogo, kto by ujrzał Go i żywym (kroczącym po Ziemi) pozostał.