Prawdziwy rzecznik społeczeństwa

Opublikowano: 27.12.2016 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wniósł skargę kasacyjną ws. unieważnienia decyzji z 1948 r. o nacjonalizacji gruntów w podwarszawskich Michałowicach. Jego zdaniem niedawno wydany wyrok sądu administracyjnego nie zabezpiecza praw mieszkańców gminy.

Jak informuje portal Biznes.onet.pl, zdaniem Bodnara wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 21 września tego roku narusza przepisy konstytucji „gwarantujące każdemu stabilność sytuacji prawnej w zakresie nabytych praw majątkowych”. Rzecznik uważa, że wyrok WSA nie zabezpiecza praw słusznie nabytych tych osób, które działając w zaufaniu do orzeczeń nacjonalizacyjnych układały swoje sprawy majątkowe. Wyrok WSA w sposób oczywisty destabilizuje ich sytuację prawną oraz podważa poczucie bezpieczeństwa prawnego obywateli – podano w komunikacie.

Sprawa Michałowic dotyczy blisko 140 hektarów, na których mieszka ponad 1,5 tys. osób. Przed wojną były to dobra ziemskie rodu Grocholskich. Obecnie na tym terenie znajdują się domy jednorodzinne oraz budynki użyteczności publicznej. W 1948 r. obszar został znacjonalizowany na podstawie dekretu o reformie rolnej. W 2013 r., na wniosek spadkobierców właścicielki, minister rolnictwa uznał, że orzeczenie nacjonalizacyjne było nieważne, gdyż rażąco naruszyło prawo obejmując nieruchomości nie stanowiące już wtedy obszarów rolnych.

Decyzję ministra zaskarżyło ponad stu mieszkańców gminy. Wskazywali m.in., że minister przy wydawaniu decyzji nie wziął pod uwagę ich praw jako obecnych właścicieli gruntów, które nabyli lub odziedziczyli w dobrej wierze. Sąd skargi oddalił, pozostawiając mieszkańcom możliwość dochodzenia swoich praw w postępowaniach cywilnych.

Według Bodnara skutki prawne nacjonalizacji z 1948 r. należy traktować jako nieodwracalne. Takie rozstrzygnięcie pozwoliłoby mieszkańcom Michałowic na zachowanie nieruchomości nabytych w dobrej wierze.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kolorowa mysz
Użytkownik
kolorowa mysz

według obecnej władzy wszystko jest “odwracalne”, a właściwie “przewracalne”. Oglądałem ostatnio ciekawy reportaż o Orbanie – konkluzja jest taka że obecna ekipa w Polsce idzie krok-w-krok w jego ślady, choć dużo nieudolniej od Orbana

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Według Bodnara skutki prawne nacjonalizacji z 1948 r. należy traktować jako nieodwracalne.
Dlaczego taka sama interpretacja prawa nie dotyczy majątków żydowskich? Równi i równiejsi? Czy trzeba sprywatyzować Lasy aby zaspokoić pej_satych? Jak nalegał wcześniejszy “prezydent wszystkich Polaków”.
Pozbawianie dziś ludzi ich własności (której nie ukradli) jest takim samym złodziejstwem jak nacjonalizacja 1948 z tym, że tamten wyrok należy rozpatrywać w kategoriach historycznych. Obecny jest prawnym wymiarem bezmiaru sprawiedliwości w Polsce.
Polskie sądownictwo to korupcja, chciwość, nepotyzm, ignorancja.
Sędziowie są tak bardzo niedouczeni, że musi interweniować Rzecznik Praw Obywatelskich. Szok i zaskoczenie, że ludzie to tolerują.