Podpadniesz władzy? ABW przekaże o tobie informacje mediom PiS-u

Opublikowano: 11.11.2020 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1618

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego miała przekazywać prorządowym redakcjom tajne informacje na temat osób związanych z opozycją. Proceder miał trwać latami, a wszelkie próby jego obnażenia były torpedowane.

O sprawie pisze dziennikarz śledczy „Gazety Wyborczej” Wojciech Czuchnowski. W publikacji powołuje się na swoje źródło w ABW, które ujawnia, że instytucja mająca za zadanie zapewnienie bezpieczeństwa i stabilności funkcjonowania państwa, była wykorzystywana jako narzędzie do niszczenia przeciwników politycznych.

Informator twierdzi, że w ABW funkcjonuje określenie „wirówka Wąsika”, odnoszące się do działalności Macieja Wąsika, posła PiS, wiceministra w MSWiA, szefa Kolegium ds. Służb Specjalnych.

„Kiedy pewne informacje pojawiają się w TVP albo w „Gazecie Polskiej”, koledzy wyłapują fragmenty notatek, które robili. Wiedzą też, kto był gorliwy w szukaniu haków, a kto robił to byle jak” – mówi „Wyborczej” były analityk z centrali Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W ten sposób dziennikarze reżimowych mediów mieli pozyskać m.in. informacje nt. Marty Lempart ze Strajku Kobiet. Tydzień temu serwis wPolityce.pl ujawnił, że na początku bieżącej dekady, Lempart, a także jej ówczesna partnerka miały starać się o pracę w ABW. Ich kandydatury zostały ostatecznie odrzucone, jednak informacje pozyskane w toku procedury weryfikującej pozostały, zgodnie z obowiązującymi procedurami, w archiwach Agencji. Wyszły na światło dzienne teraz, gdy trwają niewygodne dla władzy protesty. Rzecznik ABW Stanisław Żaryn zignorował pytania, które wysłali mu w związku z przeciekiem dziennikarze „GW”.

Transfery informacji na linii ABW – prorządowe media według informatora są za rządów PiS standardem. Wspierające reżim Kaczyńskiego redakcje miały otrzymywać materiały za pomocą których prowadzone były nagonki na osoby aktywnie sprzeciwiające się władzy. Z tego źródła dziennikarze TVP mieli poznać adres włoskiej posiadłości Romana Giertycha, gdzie udali się zaraz po zatrzymaniu adwokata. Informacje uderzające w posła PO Krzysztofa Brejze, który swego czasu ujawnił wysokość premii, jakie wypłaciła sobie oraz swojemu dworowi premier Beata Szydło miała rządowym mediom przekazać CBA. Również za pomocą przecieków – z CBA i prokuratury telewizja publiczna miała prowadzić nagonkę na zamordowanego ostatecznie w styczniu 2019 prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Autorstwo: Piotr Nowak
Na podstawie: Wyborcza.pl
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,67 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o