NATO będzie walczyć z Rosją do ostatniego ukraińskiego żołnierza

Opublikowano: 31.01.2022 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1828

NATO niemal codziennie ustami swoich najważniejszych urzędników deklaruje o swej pomocy dla Ukrainy. Jednak zwolennicy wojny mogą dziś poczuć się rozczarowani.

Jens Stoltenberg, szef NATO jednoznacznie przeciął spekulacje w sprawie bezpośredniej interwencji militarnej wojsk Sojuszu.

Stoltenberg wygłosił w wywiadzie dla włoskiej „La Stampy” porcję zwyczajowych zaklęć, jaki Armageddon czeka Rosję w przypadku jej agresji na Ukrainę. Oświadczył, że NATO „jest gotowe zareagować na agresję”, jak również, że Moskwa „może zapłacić wysoką cenę” za atak. Zapewnił też o pomocy Ukrainie ze strony NATO, w przypadku ataku rosyjskich wojsk. Sojusz, jak mówił szef Paktu, „zapewni pomoc Ukrainie, by wesprzeć jej prawo do samoobrony”. Zapewne chodzi o pakiet sankcji, którego wprowadzenie Zachód obiecuje od miesięcy, jak również dostawy broni, które zresztą już się rozpoczęły.

Jednak, co do najważniejszego – udziału wojsk NATO w ewentualnym konflikcie Stoltenberg był precyzyjny: „NATO nie planuje wysyłać jednostek bojowych na Ukrainę, jeżeli ten kraj zostanie najechany przez Rosję”. To wypowiedź z wywiadu udzielonego BBC. Stoltenberg wprowadził rozróżnienie między Ukrainą („mocny i wysoko ceniony partner”) a stałymi członkami Paktu Północnoatlantyckiego. Dodał jeszcze mitygująco, że NATO jest otwarte na dialog z Moskwą, a także dodał rzecz oczywistą, lecz nie dla wszystkich oszołomów jasną: wojna nie leży w niczyim interesie.

Czy to oznacza, że rozsądek bierze górę nad prowojennymi nastrojami? Może, choć można sobie łatwo wyobrazić scenariusz, w którym Zachód popycha do wojny Ukrainę, potem wysyła jej uzbrojenie i słowa otuchy, ale poza tym pozwala, by na wojnie ginęli tylko ukraińscy żołnierze. A wszystko to w celu realizacji swoich interesów w przepychankach z Rosją.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Na podstawie: BBC.com
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. NORB 01.02.2022 08:54

    Sankcje to sobie mogą … Rosja i tak handlować będzie np. z Chinami, którym również ewentualne sankcje sobie mogą… Ukraina to przede wszystkim czarnoziemy idealne pod uprawy warzyw i zbóż a wiadomo, że jeść trzeba. To ewidentna rozgrywka wielkich tego świata.

  2. Dandi1981 01.02.2022 10:45

    Atak na Ukraine gdzie jest milion zolnierzy bedzie kosztowal krew i pieniadze a zniszczona ukraina bedzie potrzebowala pomocy finasowej rosji na odbudowe do tego dochodzi blokada swift oraz nord stream 2 rownie dobrze moze byc pretekstem do zakazu handlu z rosja wiec sie nie oplaca ci zolnierze 100 tys rosyjskich to raczej po to zeby nie stracic dombasu czy krymu.
    A z drygiej strony zielona energia i proba odciecia sie od surowcow z rosji do 2030 co mozna nazwac sankcjami bo jak by im zalezalo na ekologi to samochody by byly na tani gas od rosjan a nie na prad z spalania wegla , nikt nie jest zaintetesowany nawet elektrowniami napedzanymi nurtem wody.
    Wiec moga zatakowac bo sakcje i tak beda w 2030 i to bez winy rosji jedynie po to by ich oslabic

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.