Nadchodzi system kaucyjny

Opublikowano: 28.01.2021 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1320

Kończą się prace nad ustawą o systemie depozytowo-kaucyjnym. Jeśli przejdzie, od 1 stycznia 2022 r. nie tylko szkło, ale także opakowania butelek PET objęte będą kaucją.

Jak informują Wiadomości Handlowe, zgodnie z szacunkami rocznie na polski rynek trafia 220 tys. ton opakowań PET, a poziom ich recyklingu to tylko 34,7 proc. To zdecydowanie za mało, szczególnie w świetle pakietu odpadowego Unii Europejskiej. Spełnienie norm wymaga szybkiej reakcji i stworzenia systemu kaucyjnego. Odpowiednio dopasowany do potrzeb rynku może być korzystny dla wszystkich.

Zgodnie z pakietem odpadowym Unii Europejskiej do 2025 r. państwa członkowskie powinny odzyskiwać 50 proc. tworzyw sztucznych, a do roku 2030 – 55 proc. W przypadku plastikowych butelek na napoje oczekiwany odsetek odzysku wynosi docelowo aż 90 proc. Spełnienie unijnych wymagań wiąże się z możliwością wprowadzenia w Polsce systemu kaucyjnego (zwanego także depozytowym). Ministerstwo Środowiska już kilkukrotnie mierzyło się z tym tematem.

Według szacunków system depozytowy w Polsce podniósłby poziom recyklingu PET o ponad 11 proc. Ministerstwo Środowiska analizując różne rozwiązania, wskazuje na dwa możliwe scenariusze. W pierwszym, system oparty byłby na całkowicie automatycznej zbiórce dzięki sieci punktów rozmieszczonych w sklepach. Drugi scenariusz to system mieszany, w którym opakowania są częściowo zbierane automatycznie, a częściowo manualnie segregowana w mniejszych sklepach.

Kosztami recyklingu będą obciążeni głównie producenci. To na nich spoczywa odpowiedzialność, by odpady trafiały do przetwarzania. Przełoży się to na wysokość cen opakowań. By odzyskać depozyt, konieczne będzie zwrócenie opakowania. Proponowana wysokość kaucji ma wynieść 10 groszy za sztukę.

Źródło: NowyObywatel.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 6, średnia ocena: 4,33 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
NORB
Użytkownik
NORB

Ciekawy materiał, choć nie nowość. W krajach skandynawskich sam byłem użytkownikiem automatów do butelek PET jakieś 13 lat temu. Działa, funkcjonuje bardzo dobrze. W Polsce będzie jeszcze skuteczniej, bo osoby zbierające aluminiowe puszki po różnych płynach, będą dodatkowo wygrzebywać PETy aby zanieść do automatu. Mam tylko jedno zastrzeżenie do artykułu. Ostatni akapit: “…Kosztami recyklingu będą obciążeni głównie producenci.”. Nie można pisać takich rzeczy, bo NIGDY to nie jest prawdą. Jeżeli producent będzie za coś musiał zapłacić więcej – to przerzuci tą opłatę na finalnego nabywcę ZAWSZE. Okay gdyby sprzedał dzięki temu nieco więcej, to pewnie delikatnie z marży zejdzie, bo finalnie zarobi więcej. Jednak dla zasady tego typu głoszenie stwierdzeń – mija się z prawdą mówiąc kolokwialnie.

kagryns
Użytkownik

Przy wysokości kaucji 10 groszy za sztukę, butelki zarówno plastikowe, jak i szklane nadal będą lądować po rowach i lasach. Oczywiście znajdą się tacy, którzy będą je zbierać, ale wątpię by wysprzątali nam całe otoczenie.
W Niemczech już 20 lat temu funkcjonował system recyklingu i cena za butelkę (nawet plastikową) wynosiła 25 eurocentów.

Ps. U nas wręcz nastąpi regres, bo dziś butelka po piwie kosztuje 30-35 groszy, a oni proponują 10 gr.