Miasto straciło kamienicę, bo urzędnik nie wpłacił 60 zł

Opublikowano: 19.07.2019 | Kategorie: Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 2337

Mecenas Robert Nowaczyk znów koncertowo ograł miasto Warszawa. Kamienica przy ul. Rakowieckiej 33 pozostanie w jego rodzinie, a wszystko przez błąd urzędnika magistratu, który nie opłacił wniosku o zmianę wpisu w księdze wieczystej.

W państwie z kartonu, kartonową jakość zarządzania prezentuje również stolica. W marcu bieżącego roku komisja weryfikacyjna badające szwindle związane z aferą reprywatyzacyjną unieważniła decyzję o przekazaniu kamienicy mecenasowi Robertowi Nowaczykowi, jednemu z głównych rozgrywających w procederze kupczenia roszczeniami. Budynek miał ponownie stać się własnością miasta. Jego mieszkańcy odetchnęli z ulgą.

Niestety, nie na długo. Ratusz zwrócił się co prawda z wnioskiem o zmianę właściciela w księdze wieczystej, jednak urzędnik odpowiedzialny za sprawę zapomniał uiścić opłaty w wysokości 60 zł. W tej sytuacji wniosek był nieważny i sprawą nie mógł zająć się sąd, a zatem decyzja o unieważnieniu zwrotu nieruchomości nie została wcielona w życie.

Właścicielem budynku na Mokotowie był więc nadal mecenas Nowaczyk, który zareagował błyskawicznie – przepisał nieruchomość na syna. Lokatorzy z Rakowieckiej otrzymali kilkanaście dni temu pismo, w którym nowy właściciel prosi o przekazywanie opłat z tytułu najmu na jego rachunek bankowy. Czynsze w kamienicy nie będą wiec regulowane przez miasto, a mieszkańcy ponownie znajdą się na łasce prywatnego właściciela.

Miasto umywa ręce. Konrad Klimczak, inspektor z biura marketingu w rozmowie z „Faktem” uciekał od odpowiedzi na trudne pytania i cedował winę na komisję weryfikacyjną, która jego zdaniem nie dokończyła sprawy roszczeń dekretowych.

Jan Śpiewak, naczelny demaskator afery reprywatyzacyjnej nie ma wątpliwości – działania ratusza nazywa „rażącą niekompetencją”. „Wygląda na to, że w sprawie reprywatyzacji w ratuszu ciągle to samo co za Hanny Gronkiewicz-Waltz. Poza standardowym rzucaniem lokatorom i społecznikom kłód pod nogi” – napisał na „Facebooku”.

Mecenas Nowaczyk nazywany jest „rekinem warszawskiej reprywatyzacji”. Brał udział w 46 procesach zwrotu nieruchomości, dla swoich klientów uzyskał niemal 100 mln zł odszkodowań. Suma zgłoszonych przez niego roszczeń przekroczyła miliard złotych.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 3, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

PiS zawiódł lokatorów

Zamykają usta aktywistom w imię zemsty i zastraszenia

Gdzie obiecana ustawa reprywatyzacyjna?



1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
emigrant001

Bezmiar sprawiedliwości.

pl Polski
X