Kolejna próba ograniczenia wolności słowa w Kanadzie

Opublikowano: 20.10.2023 | Kategorie: Prawo, Telekomunikacja i komputery, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2015

Kanadyjski minister sprawiedliwości Arif Virani obiecał „tak szybko, jak to możliwe” wprowadzić przepisy dotyczące „szkód w internecie”, wzbudzając obawy, że może to oznaczać wznowienie ustawy z 2021 r., która miała mieć na celu zakaz niektórych legalnych treści internetowych.

W poniedziałek na konferencji prasowej poświęconej antysemityzmowi, w świetle wojny między Izraelem a Hamasem Virani, niedawno mianowany na to stanowisko przez premiera Justina Trudeau, stwierdził, że Kanada potrzebuje „bezpiecznego środowiska cyfrowego w takim samym stopniu, w jakim my potrzebujemy bezpiecznych ulic w naszych miastach”.

Virani nie obiecał, kiedy nowe przepisy zostaną wprowadzone, ale powiedział: „Staram się, aby pojawiły się one jak najszybciej”. Zapewnił, że chociaż Kanada ma „z jednej strony wolność słowa, która tworzy tętniącą życiem demokrację i pozwala nam odróżnić się od innych części świata”, z drugiej strony rząd znalazł się pod „presją, aby zapewnić, że kiedy ludzie komunikują się w Internecie, nie oczerniają danych grup, promując nienawiść lub przemoc wobec nich”.

To nie pierwszy raz, kiedy liberałowie dają do zrozumienia, że ​​mają zamiar ożywić wygasłą ustawę z 2021 r., która spotkała się z ostrą krytyką ze strony konserwatystów. W czerwcu 2021 r. ówczesny minister sprawiedliwości Kanady David Lametti przedstawił projekt ustawy nr 36 „Ustawa zmieniająca kodeks karny i kanadyjską ustawę o prawach człowieka oraz wprowadzająca powiązane zmiany w innej ustawie (propaganda nienawiści, przestępstwa z nienawiści i mowa nienawiści)”. Obawiano się, że jeśli zostanie uchwalona, ​​będzie mierzyła w blogerów i użytkowników mediów społecznościowych, stosując kary za wyrażanie swoich opinii.

Projekt ustawy C-36 zawierał tekst zmieniający kanadyjski kodeks karny i ustawę o prawach człowieka, definiujący „nienawiść” jako „emocję, która wiąże się z odrazą lub oczernianiem i która jest silniejsza niż niechęć, lub pogarda”. Jeśli ustawa zostanie przyjęta, teoretycznie umożliwiłaby osądzenie każdego, na kogo zostanie złożona skarga ws. „nienawiści” w internecie, nawet jeśli nie popełnił on przestępstwa. Jeśli zostanie uznany za winnego, będzie mógł być ukarany grzywną w wysokości do 70 000 dolarów oraz aresztem domowym. Bill C-36 wskrzesiłby także sekcję 13 kanadyjskiej ustawy o prawach człowieka. Artykuł 13 był kontrowersyjnym prawem dotyczącym mowy nienawiści na mocy Ustawy o prawach człowieka, która została zniesiona w 2013 roku.

Krytycy niedawnych przepisów Trudeau, tacy jak Elon Musk, twierdzą, że pokazują one, że „Trudeau próbuje zmiażdżyć wolność słowa w Kanadzie”.

Autorstwo: Andrzej Kumor
Źródło: Goniec.net


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.