Dla Ukraińców uruchomiono pociągi z Krościenka

Opublikowano: 08.03.2022 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1689

Niezwykłym skutkiem ubocznym napaści Rosji na Ukrainę było przyśpieszenie, dotychczas bardzo powolnych, prac remontowych na polskich kolejach – a przynajmniej na jednym odcinku, wiodącym ku granicy polsko-ukraińskiej.

Dobrze spisała się tu państwowa firma PKP Polskie Linie Kolejowe, zajmująca się infrastrukturą kolejową. W rezultacie, po południu, 3 marca, pociągi mogły znowu pojechać po nieeksploatowanym od dwunastu lat trzydziestokilometrowym odcinku Uherce Mineralne – Krościenko, gdzie znajduje się przejście graniczne. PKP PLK wykonały tam prace niezbędne do bezpiecznego przejazdu składów pasażerskich. Na tej jednotorowej linii wymienione zostały podkłady, przeprowadzono przegląd stanu szyn, poprawiono widoczność na przejazdach kolejowych.

Dzięki wykonanym pracom, przywrócona została możliwość ruchu pociągów do przejścia granicznego z Ukrainą. Drogowe przejście graniczne w Krościenku teraz stało się więc doraźnie także i kolejowe – i mogło by być dodatkowym punktem odprawy w przewozach kolejowych, pomagając uchodźcom. Ta linia kolejowa nie kończy się bowiem na granicy lecz wiedzie dalej na Ukrainę poprzez Chyrów. Niestety, już pierwszy odprawiony z Krościenka pociąg z uchodźcami wykoleił się. Jeśli jednak ruch zostanie wznowiony, to połączenie kolejowe z resztą Polski (poprzez Zagórz, Jasło i Sanok) uzyskają także inne przystanki na tej trasie, w miejscowościach Olszanica i Ustianowa, a przede wszystkim kultowa stacja Ustrzyki Dolne, czyli brama w Bieszczady.

Wypada mieć nadzieję, że po zakończeniu wojny, pociągi z Zagórza do Ustrzyk Dolnych i Krościenka nadal będą kursować. Być może w przyszłości przejście graniczne w Krościenku, dotychczas tylko drogowe, stanie się już na stałe również i kolejowe.

Przyśpieszenie remontu linii Uherce – przejście graniczne w Krościenku wymusiła sytuacja humanitarna. W małym Krościenku zgromadziło się bowiem prawie 20 tys. uchodźców z Ukrainy, którzy nie bardzo jak mieli dostać się w głąb kraju, zwłaszcza, że w tej części Polski nie ma większych miast, takich jak choćby Przemyśl. Kolej bardzo mogłaby ułatwić im więc transport do innych regionów Polski. „Dzięki przywróceniu przewozów pomoc będzie szybsza i skuteczniejsza. W ciągu doby realne jest uruchomienie z Krościenka 5-6 składów pociągów” – powiedział Ireneusz Merchel, prezes PKP Polskich Linii Kolejowych SA, oczywiście jeszcze przed wykolejeniem się pierwszego transportu.

Źródło: Trybuna.info


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. Baltazar Bombka 08.03.2022 21:21

    Nagle wszystko w tym kraju zaczęło działać jak należy. Służba zdrowia, koleje, nie ma zamordyzmu plandemicznego itd. Szkoda ze dla Polaków nie działało przez ostatnie 2 lata.

  2. donkey 08.03.2022 22:04

    Masz racje Baltazar. Jakie to jest obrzydliwe, że Polaków po plecach smagają batami, a Ukraincom w dupę lazą.

  3. Adalb 09.03.2022 06:42

    donkey 08.03.2022 22:04 Masz racje Baltazar. Jakie to jest obrzydliwe, że Polaków po plecach smagają batami, a Ukraincom w dupę lazą.

    Byle dokopać Ruskiemu niedźwiedziowi nie licząc się z kosztami . Taka mentalność polaka . Może jednak być niespodzianka w przyszłości , a nawet za kilka tygodni gdy “uchodźcy” UA zaczną mieć roszczenia. Pierwsze przypadki już są , twierdzą że polski rząd im obiecał to im sie należy.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.