Kongresmeni wiedzieli o krachu z wyprzedzeniem

Opublikowano: 04.11.2015 | Kategorie: Gospodarka, Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 238

Na początku tego miesiąca poinformowano, że mniej jak dwa tygodnie przed ekonomicznym załamaniem w 2008 roku, kilku członków Kongresu wyprowadziło swoje pieniądze z rynku papierów wartościowych (czyli z giełdy). Wielu wysokich rangą pracowników dostało cynk na temat nadchodzącego załamania rynku na tajnym spotkaniu z Rezerwą Federalną i Departamentem Skarbu. Użyli tej informacji do spekulacji akcjami.

Zostało ujawnione, że senator Shelley Capito i jej mąż sprzedali warte 350 tysięcy dolarów akcje Citigroup po 83 dolary za udział zaledwie jeden dzień przed spadkiem ich wartości na giełdzie do wartości 64 dolarów za udział. Innym podejrzanym handlowcem był kongresman Jim Moran, który miał najkorzystniejszy dzień handlowy roku kilka dni po tajnym spotkaniu, sprzedając udziały niemal stu różnych spółek.

Te działania byłyby uznane za nielegalne, gdyby podjął je jakikolwiek Amerykanin w każdych innych okolicznościach, jednak członkowie Kongresu i wysocy rangą oficjele rządowi są właściwie zwolnieni z prawa spekulacji akcjami.

Lata później, wyemitowano w telewizji sześćdziesięciominutowe dochodzenie, które naświetliło głęboką historię spekulacji akcjami przez rząd. Dochodzenie wywołało oburzenie, skłaniając Kongres do zatwierdzenia „Ustawy giełdowej”, o której mówiono, że będzie trzymać członków rządu w tych samych standardach, jakie obowiązują każdego innego Amerykanina jeśli chodzi o spekulowanie akcjami.

Jednakże Kongres zmniejszył wagę ustawy i zmienił kluczowe elementy, które pozwalały by na pociąganie ich do odpowiedzialności, pozwalając im na powrót do biznesu na dotychczasowych zasadach, a nawet uciec przed wieloma konsekwencjami ich wcześniejszych przestępstw.

W wywiadzie podczas tego sześćdziesięciominutowego dochodzenia, Peter Schweizer z Instytutu Hoovera powiedział do Steve’a Krofta, że „To naprawdę sposób, w który zostały zdefiniowane zasady. A ludzie, którzy tworzą te zasady są klasą polityczną w Waszyngtonie i napisali je wygodnie dla siebie w taki sposób, że ich nie dotyczą”.

„Te spotkania były tak wrażliwe, że konfiskowano telefony komórkowe idącym na nie. To, co wiemy to to, że spotkania odbywały się jednego dnia i dosłownie następnego dnia kongresman Bachus zaangażował się w skupowanie opcji rynkowych bazując na apokaliptycznych instrukcjach, które otrzymał dzień wcześniej od przewodniczącego FED-u i sekretarza skarbu. To znaczy, mówimy o rynkowym wierzchołku” – dodał.

Odkąd została zatwierdzona, ustawa giełdowa była mniej lub bardziej bezwartościowa. Kiedykolwiek polityk jest oskarżany o cokolwiek, jest broniony przez innych polityków i śledztwo jest niezwłocznie udaremniane. Dla przykładu, były marszałek Komitetu Izby ds. dróg i środków, Brian Stutter był winny spekulacji akcjami. Jednakże uniknął zarzutów, ponieważ rzecznik izby Johm Boehner odmówił przekazania dowodów i stwierdził, że Stutter miał zapewnioną prawem nietykalność.

Wygląda na to, że Ameryka funkcjonuje na dwóch zestawach praw. Jeden dla tych, którzy roszczą sobie prawo do rządzenia nami, a inny dla wszystkich pozostałych.

Autorstwo: John Vibes
Źródło oryginalne: TheFreeThoughtProject.com
Źródło polskie: Wolna-Polska.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
kozik
Użytkownik
kozik

Pięknie! “Szlachta” wypina się na wyborców nawet w amerykanckich JOWach.
Z drugiej strony nie ma się co dziwić, że byznesmeni ratowali swoje oszczędności-przecież są ludźmi, mają rodziny, domy, kochanki, chcą . Ten “tajny” przeciek mógł mieć jeszcze jedną funkcję: tak naprawdę mógł wywołać całą panikę – jak w 24.10.1929.

W świecie, gdzie pieniądz ma pokrycie nie w złocie, nawet nie w cynie (społecnym), a jedynie w… zaufaniu, bardzo łatwo jest wywołać kryzysy przenoszące własność nad prawdziwym bogactwem narodów: ziemią.

agama
Użytkownik

święte krowy

janpol
Użytkownik

LUDZISKA!!! Za co was Pan Bóg ukarał? Pamiętacie od czego Bóg zaczyna… Oj chyba już to kiedyś pisałem…

Znowu jakieś pierdoły, wyszukiwanie argumentów dla potwierdzenia z d….y wziętej tezy o rzekomym spisku, tajnej wiedzy itp. BZDUR!!!

O ryzyku związanym z pożyczkami hipotecznymi wysokiego ryzyka mądrzy ludzie wiedzieli już bodaj od 2004 roku a mądrzy analitycy przewidywali już dawniej, że poluzowanie Glass-Steagall Act (zniesienie zakazu łączenia działalności bankowej obarczonej wysokim ryzykiem (np. “inwestycje” (co za dureń tak to nazwał – toż to najnormalniejsza gra hazardowa) na giełdzie z działalnością kredytową) pod naciskiem “czerwońca” de Billa won Clintona w 1999 r, który chciał tym “uszczęśliwić wszystkich” a końcu dał po d…e najbiedniejszym (bo bogaci, nawet jak stracą to raczej nie wszystko), prędzej czy później spowoduje jakieś grubsze jaja. Od końca 2007 r indeksy giełdowe w USA leciały “na łeb na szyje” do tzw. “czarnego czwartku” (w tym wypadku poniedziałku 29 IX 2008) o co najmniej 40% (oczywiście fluktuując, ale dla wytrawnych analityków trend był wystarczająco i przerażająco jasny!) a wcześniej upadły (15 IX 2008 Lehman Brothers a 24 IX 2008 Washington Mutual) jedne z największych banków w USA, wiec fakt, że kilku kongresmenów, którzy należą raczej do osób dobrze poinformowanych zdążyło wyprzedać swoje akcje to ŻADNA sensacja ani dowód na cokolwiek!!!