Coraz więcej krajów rezygnuje z GMO

Opublikowano: 24.06.2013 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości ze świata | RSS komentarzy

Przeczytano 107 razy!

Świadomość społeczeństw na szczęście stale rośnie i okazuje się, że praktycznie nikt nie chce już żywności GMO. Niedawno informowano, że firma Monsanto wycofuje się z lobbingu za swoimi produktami w Europie. Teraz docierają kolejne informacje na temat krajów, które próbują się bronić przed skażeniem transgenicznym.

GMO nie chcą mieszkańcy Wenezueli. Rządzący tym krajem postrzegają, jako zagrożenie ekspansję biotechnologicznych gigantów, firm, które starają się zmonopolizować rynek produkcji żywności patentując nasiona popularnych roślin uprawnych. Mogą to zrobić, ponieważ według amerykańskiego prawa dodanie nowej sekwencji genów powoduje, że mamy do czynienia z nowym organizmem.

Nie przeszkadza to jednak regulatorowi w Ameryce, aby twierdzić, że produkty powstałe z wykorzystaniem roślin GMO są “zasadniczo równoważne” normalnym. Wenezuelskie władze twierdzą, że GMO to poważne ryzyko skażenia płodów rolnych i pracują nad prawem, które zupełnie wykluczy tego typu uprawy.

“Nowe prawo będzie chronić małych i średnich producentów żywności i faworyzować wykorzystywanie naturalnych nasion w celu ochrony środowiska i zdrowia ludzi. Powstanie też instytucja, która będzie tego pilnowała” – powiedział deputowany Alfredo Urena.

Bardzo podobnie brzmią doniesienia z Danii. Jakkolwiek nie jest możliwy całkowity zakaz stosowania produktów zawierających GMO, na przykład pasz dla zwierząt. Niechęć do tej technologii wyrażają zarówno konsumenci jak i producenci żywności. Głównie z tego powodu z Danii wycofuje się wspomniany koncern Monsanto.

Propaganda już nie wystarcza i ludzie zorientowali się, że GMO to nic dobrego. Zaczęli to nawet wykorzystywać producenci żywności, którzy jako atut podają na opakowaniach, że dany ser mozzarella lub jajka powstały bez używania produktów genetycznie modyfikowanych. Miejmy nadzieje, że jest to stały trend i nie obudzimy się za kilka lat zaskoczeni kolejnym medialnym newsem jak ten z antybiotykami dla drobiu. Może się z czasem okazać, że tylko wydaje nam się, iż nie jemy GMO, podczas gdy tak naprawdę po prostu o tym na razie nie wiemy.

Na podstawie: www.dr.dk, venezuelanalysis.com
Źródło: Zmiany na Ziemi

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. TowarzyszHusarski 24.06.2013 16:12

    Mam nadzieję, że to rzeczywisty exodus Monsanto z Europy, choć szczerze w to wątpię – patrząć na walkę , Monsanto z rodzimymi (Amerykańskimi) farmerami soji ( zatraszanie , szantaże , pozwy o odszkodowania).

    My mamy np swój (europejski) BASF – który ostatnio w reklmach promuje swój nowy wizerunek firmy usprawniającej Naturę.

    Ostatnio szukając informacji na temat tego kto zajmuje się biotechnologią “odkryłem”, że np Sony ( tak ta firma od walkmana, playstation itp) prowadzi bardzo zaawansowane eksperymenty na ludzkim DNA – szukają np przeciwciał na wirusy wywołujące białaczkę – zgodnie z tym co pisze na ich stronie już produkują przeciwciała ( http://www.i-cyt.com , reagents.i-cyt.com/immunology-5321/human-immunology-1597/ )

    Wg mnie poza oczywistymi wadami GMO – jak szkodliwość, jego największą wadą w perspektywie czasu są patenty na geny. Jeśli opatentowany gen przeniesie się z jednego organizmu na inny a później na człowieka np : ziarno gmo ——> bydlo karmione ziarnem gmo ——> czlowiek spozywajacy gmo, to pewnego dnia do naszych drzwi zapuka Monsanto i powie …


    -Słuchaj Akasiu, Kasiu , Macinie czy Jacku podczas badań kontrolnych znaleźliśmy w Twoim ciele geny, które opatentowaliśmy, więc łamiesz nasze prawo patentowe, i będziesz je łamać do końca swojego życia.

    -Chielibyśmy byś przestał używania naszych genów.

    -Hmm nie możesz ? Biedactwo, pójdziemy na kompromis…

    – Zrób sobie badania zgodności tkankowej, kuzyn naszego managera potrzebuje nowej nerki, i kawałka Twojej wątroby”.

  2. jestemtu 24.06.2013 22:10

    Bardzo śmieszy tok myślenia o patentach, ale prawdziwy.
    W końcu obżerając się tym G(mo)ównem te zmutowane geny trafią do nas, naszych potomków, a to już daje możliwość pobierania opłat licencyjnych za korzystanie z genu :)

  3. ppp 25.06.2013 09:51

    @jestemtu
    są już jakieś dowody na to że zjedzone gmo modyfikuje nasze dna?
    żeby nie było, jestem zagorzałym przeciwnikiem wprowadzania gmo

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X