Co Lasy Państwowe chcą ukryć?

Opublikowano: 10.06.2017 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 434

9 czerwca w odpowiedzi na apel aktywistów Greenpeace, Dzikiej Polski i Pracowni na rzecz Wszystkich Istot protestujących przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej grupa naukowców próbowała odbyć wizję lokalną na terenie objętym wycinką. Straż Leśna uniemożliwiła ekspertom przeprowadzenie monitoringu, wypraszając ich z Puszczy.

Grupa naukowców – prof. Rafał Kowalczyk z Instytut Badań Ssaków PAN, prof. Wiesław Walankiewicz i prof. Dorota Czeszczewik z Instytutu Biologii UPH w Siedlcach, prof. Tomasz Wesołowski z Pracowni Biologii Lasu Uniwersytetu Wrocławskiego – odpowiedziała na apel osób protestujących 8 czerwca przeciw wycince Puszczy Białowieskiej i zgodziła się przeprowadzić wizję lokalną w Nadleśnictwie Hajnówka, w miejscach, gdzie w ostatnich dniach pracował ciężki sprzęt do masowej wycinki drzew. Naukowcy mieli sprawdzić, czy prowadzone prace nie obejmują drzewostanów objętych ochroną, a także drzew martwych, w których od dawna nie ma kornika. Ekspertom towarzyszyli dziennikarze i przedstawiciele organizacji pozarządowych. Wszyscy zostali spisani przez Straż Leśną i wyproszeni z lasu.

Już na początku maja nadleśnictwa Hajnówka i Browsk przekroczyły średnie, roczne limity pozyskania drewna a pozyskanie drewna w starodrzewach z wykorzystaniem potężnych maszyn nie ma nic wspólnego z ochroną przyrody czy walką z kornikiem, gdyż wywożone drzewa od dawna są pozbawione kory. To właśnie chcą ukryć leśnicy – mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

“Działanie Lasów Państwowych potwierdza tylko ich chęć ukrycia przed opinią publiczną dowodów na to, że wycinki prowadzone są w sposób niezgodny z przepisami polskimi i międzynarodowymi zobowiązaniami Polski. Uniemożliwienie przeprowadzenie ekspertyzy niezależnym naukowcom to skandal” – powiedziała Katarzyna Jagiełło z Greenpeace.

Minister Szyszko i część leśników tłumaczy trwające wyręby względami bezpieczeństwa i chęcią powstrzymania kornika atakującego świerki. Tymczasem Greenpeace i Dzika Polska od ponad roku pokazują dowody na to, że cięcia nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem turystów, a wywożone z lasu drzewa są bardzo często wolne od kornika. Wizja lokalna naukowców miała dać odpowiedź, w jakim stopniu proceder usuwania drzew w starych fragmentach lasu szkodzi chronionym i bardzo rzadkim gatunkom ptaków, owadów i roślin. Zgodnie z zasadami UNESCO oraz obszaru Natura 2000 martwe świerki powinny zostać w Puszczy, jako jej integralna część.

“Jesteśmy w momencie, w którym naturalna, dzika Puszcza zamieniana jest w zwykła plantacje drewna: drzewostany ponadstuletnie są wycinane i wywożone pod pretekstem walki z kornikiem, a w ich miejscu za chwilę zostanie posadzony w rządkach las, jakich setki w całej Polsce” – powiedział Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Autorstwo: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot
Zdjęcie: Grzegorz Broniatowski, Greenpeace (CC BY-ND 2.0)
Źródło: Pracownia.org.pl, WolneMedia.net


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. ZIWK 10.06.2017 08:47

    Od dość dawna waidomo, że żeby w Polsce rosły lasy trzeba posadzić szyszkę!

  2. major 10.06.2017 08:58

    Być może gdybym czytał tylko GW, oglądał TVN, słuchał ks. Sowy, to takie artykuliki wzbudzałyby we mnie wątpliwości co intencji obecnej władzy i ludzi związanych z prof. Szyszką.

    Ponieważ setki razy widziałem wołające o pomstę do nieba zakłamanie obecnej totalnej opozycji i współpracujących z nią polskojęzycznych mediów, pragnących “aby było tak jak było”, traktuję ten artykulik jedynie jako próbę poszerzenia płaszczyzny ataku na rząd i znalezienia jakiejś nowej, zaczepnej flanki. A nóż okaże się skuteczna i jakiś Tusk, Junkers lub inny “wybawca” przyjedzie na białym koniu i odbije z rąk PIS ” to co było nasze”, ergo co ukradliśmy Polsce.
    Chciałbym, aby wzorem rzetelnego dziennikarstwa (ma się rozumieć nie z GW, TVN, Polsatem) zastosowano się do Rzymskiej zasady “audi alteram partem” i bez przeinaczeń, bez skrywania faktów nie pasujących do obstalowanej tezy przedstawić rację tych “gorszych”, czyli ludzi prof. Szyszki.
    Gdy poznam fakty a nie tezy i aluzje będę miał wyrobione przekonanie. Teraz, parafrazując ks. Tischnera odczytuję to jako trzeci rodzaj prawdy.

  3. Szaman 10.06.2017 11:45

    major@

    Taak wszystko wiąże się z atakami na naszą biedną władzę w lśniącej zbroi która kroczy dumnie ze sztandarem aby zbawić Polskę XD

    Nie powiem pani premier wykazuje się w niektórych sprawach wzorową postawą jak np odnośnie ataków na demokrację w Polsce przeprowadzoną przez KE lub też w sprawie imigrantów. Kaczyński dobrze mówi odnośnie tego że jesteśmy na wojnie z terrorystami państwa islamskiego ale BŁAGAM!

    Czy ty naprawdę jesteś taki niepełno-sprytny że nie widzisz iż niszczone jest dziedzictwo narodowe pod dyktando koncernów ? Żeby napchać prywatne kapsy?

    Skoro niczego nie mają do ukrycia i prowadzą wycinkę zgodnie z właściwą oceną naukową stanu puszczy i przy uwzględnieniu wszystkich za i przeciw to dlaczego nie chcą wpuścić tam naukowców? Bo co? Ścinane drzewo im na głowę spadnie? Co za problem żeby przyszli po godzinach pracy drwali? I od kiedy to do lasów państwowych ktoś nie ma wstępu?

    Poprtzednia władza z resztą TEŻ próbowała się dorwać do puszczy to tak jak byś miał amnestię i zapomniał o próbie sprywatyzowania polskich lasów pańśtwowych prze poprzednią władzę.

    Także twoje argumenty wynikają chyba z zaślepienia i fanatycznego uwielbienia nowej władzy albo też jesteś zwykłym opłaconym propagatorem któremu płacą za takie komentarze.

  4. polach 10.06.2017 19:23

    Opublikowany 28 gru 2014
    https://www.youtube.com/watch?v=qoCbCVFApng
    Fragment debaty oraz głosownie. W nocy z dnia 17 na 18 grudnia 2014 roku w Sejmie miała miejsce próba zmiany Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która umożliwiałaby w przyszłości sprzedaż Lasów Państwowych na zasadach zapisanych w ustawie. Za uchwaleniem zmian głosowało 291 posłów, przeciw było 150 a 2 wstrzymało się od głosu. Do uchwalenia zmian zabrakło zaledwie 5 głosów. Za przyjęciem zmian w konstytucji głosowało PO, SLD, PSL, TR, BiG oraz 11 posłów niezrzeszonych. Przeciw był PiS, KPSP Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina oraz 8 posłów niezrzeszonych.

    A dziś robi to samo Pis, jak widać to jedna i ta sama ekipa tylko szyld inny.

  5. RobG56 17.06.2017 07:42

    Nadleśnictwa działają zgodnie z procedurami. Nie stanowią ich żadne stowarzyszenia czy ludzie z tytułami kontestującymu obowiązujące prawo.
    Nauka i wiedza leśna jest właściwością świata nauki w tej dziedzinie. Leśnictwo to całość spraw a nie sprawy toczące się równolegle obok siebie.
    “Fachowcy” od kornika ( prof Gutowski przecież twierdzi, że to ten owad jest kluczowym elementem lasu) czy od dzięcioła trójpalczastego ( prof Wesołowski sądzi, że to ten ptak przesądza o lesie) nie mogą narzucać społeczeństwu swej wizji lasu gospodarczego. W rzeczywistości to leśni dyletanci, działający na zasadzie “wesołego sanitariusza”.
    Leśnictwo w ciągu wieku zwiększyło lesistość kraju o ponad 10 procent – nie pod zarządem zidiociałej kasty lecz w rękach pragmatyzmu i racjonalizmu leśników.
    Straty w różnorodności gatunkowej parków i rezerwatóww tym czasie są miejscami ogromne, a wizja ochrony wciąż jest w permamentnej sanacji.
    Stabilność i klasyczna wiedza jest podstawą leśnictwa.
    Mam nadzieję, że prędzej czy później zostanie poddany analizie okres pomagdalenkowy, który trwa do dziś i zubaża lasy, ogranicza ich potencjał i zasoby rujnując kraj i jego mieszkańców. Wspoga tym samym leśnictwo i przemysł pańsrt ościennych.
    PiS-owska propaganda batalię o zapis gwarancji konstytucyjnej dla publicznej własności Lasów Państwowych (2014r.) nazwała zamachem i próbą reprywatyzacji. Żaden głosowany projekt nie spełniał idei, ale to projekt forsowany wówczas przez PiS zawierał zapisy dopuszczające reprywatyzację.
    Ludzie zbyt dużą wagę przykładają do mediów, które albo wręcz kłamią albo pomijają zasadnicze wątki, czyli kłamią.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.