Bazy USA na Okinawie są wylęgarnią przestępców

Opublikowano: 23.05.2016 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 579

Przed bazą Kadena na Okinawie trwają protesty miejscowych mieszkańców w związku z zabójstwem 20-letniej Japonki, o co oskarżony jest amerykański żołnierz.

Kenneth Franklin Shinzato, 32-letni obywatel USA odbywający służbę na Okinawie, został oskarżony o próbę ukrycia zwłok Riny Shimabukuro, 20-letniej mieszkanki Okinawy. W samochodzie amerykańskiego żołnierza znaleziono ślady krwi. Japonka została uznana za zaginioną 28 kwietnia. Policja ustaliła, że w miejscu i czasie, w którym jej telefon przestał być rejestrowany w sieci GPS, w tym rejonie przejeżdżał samochód amerykańskiego żołnierza. W trakcie przesłuchania Shinzato przyznał się do winy.

Przed bazą Kadena od kilku dni trwają protesty rdzennych mieszkańców wyspy. „Dopóki tutaj będą bazy, dopóty podobne incydenty będą się powtarzały” – powiedział japońskiej telewizji jeden z uczestników protestów, o czym pisze Sputnik Polska, powołując się na relację gazety „The Guardian”.

“Jeśli zebrać wszystkie amerykańskie bazy wojskowe, a jest ich w sumie 94, i wszystkich odbywających tam służbę wojskowych, których jest 50 tys., to zrozumiemy, że to prawdziwe państwo w państwie. Tam nie panuje w zasadzie żadne prawo. Amerykanie, którzy się tam znajdują, to ludzie dość młodzi, o niskim poziomie wykształcenia, żyjący ponadto w poczuciu bezkarności, który popycha ich do popełniania takich czynów, za które, nota bene, nie otrzymują ciężkiej kary. Popełniają zbrodnie, wykorzystując to, że nikt nie będzie ich sądzić” – powiedział prof. Aleksander Gusiew, dyrektor Instytutu Planowania Strategicznego i Prognozowania.

W marcu na Okinawie amerykański żołnierz zgwałcił Japonkę, co spowodowało reakcję japońskiego rządu, który zażądał od USA „wzmocnienia dyscypliny (wojskowych na terytorium Japonii) i zapobieżenia podobnych incydentów w przyszłości”.

Okinawa stanowi zaledwie 0,6 proc. terytorium Japonii, ale rozmieszczono tam 74 proc. amerykańskich obiektów wojskowych i ponad połowę wszystkich amerykańskich sił zbrojnych w Japonii.

Autorstwo: MW
Źródło: Strajk.eu


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. BrutulloF1 23.05.2016 18:16

    Mam pomysł na rozwiązanie problemu Okinawy. Wystarczy, że Japonia przekieruje się na Chiny i nie będzie musiała gościć żadnych obcych żołnierzy a być może odegra się za Hiroszimę i agasaki.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.