USA zaniżają liczbę ofiar co najmniej o 90%

Opublikowano: 13.11.2016 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 395

Według przedstawiciela Amnesty International Nila Semmondsa przypadki nalotów koalicji kierowanej przez Stany Zjednoczone nie są badane prawidłowo. Zdaniem działacza praw człowieka ofiar tego typu ataków jest o wiele więcej, niż poinformowano – o tym Semmonds powiedział w wywiadzie dla RT.

„Syryjskie organizacje praw człowieka dysponują informacjami o śmierci co najmniej 650 cywilów w wyniku działań USA i ich sojuszników. Szczegółowo zbadaliśmy 11 epizodów, podczas których, według naszych ocen, zginęło około 300 cywilów — i to tylko w Syrii” — powiedział Semmonds w wywiadzie dla RT.

Według Amnesty International oficjalne dane Pentagonu są zaniżone co najmniej dziesięciokrotnie. „A jeśli teraz informują nas, że od 2014 roku ofiarami nalotów zachodniej koalicji w Iraku i Syrii padło 119 cywilów — jest to raczej 5% czy 10% rzeczywistej liczby ofiar. Pentagon oświadcza, że zbadał działania koalicji sił powietrznych i nie widzi w nich naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego, ponieważ zostały podjęte wszelkie możliwe środki, aby zapobiec ofiarom cywilnym” — powiedział przedstawiciel organizacji broniącej praw człowieka.

Zauważył on, że źródła Pentagonu, na podstawie których resort wojskowy dostarcza dane, nadal nie zostały ujawnione, dlatego nie jest możliwe potwierdzenie czy zaprzeczenie tym informacjom.

„Jednak resort obrony nie informuje, na podstawie jakich danych doszedł do takich wniosków. Wzywamy Departamentu Obrony USA do opublikowania odpowiednich informacji, ponieważ na razie nie jesteśmy w stanie potwierdzić wiarygodności jego oświadczeń. Nadal obawiamy się, że działania sił powietrznych koalicji w Iraku i Syrii doprowadziło do naruszenia norm międzynarodowego prawa humanitarnego” — stwierdził Semmonds.

Wcześniej informowano, że według Pentagonu od listopada 2015 roku w wyniku ataków Sił Powietrznych USA w Syrii i Iraku zginęło 64 cywilów, a łącznie od 2014 roku w wyniku antyterrorystycznej operacji USA zginęło 114 amerykańskich cywilów. Przy czym Departament Obrony zaznaczył, że pracuje przez całą dobę „w celu uniknięcia niezamierzonych ofiar wśród ludności cywilnej”.

Jednak dane te nie uwzględniają tych, którzy zginęli w wyniku ataków koalicji na syryjskie miasto Manbidż (prowincja Aleppo) w lipcu, w których zginęły dziesiątki cywilów.

Źródło: pl.SputnikNews.com

1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek Zostań pierwszą osobą, która oceni wartość tego wpisu!
Loading...

TAGI: , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. rumcajs 13.11.2016 11:34

    Nie zgadza mi sie treśc z tytułem…. W tresci mowa o tym, że usa zaniża o ok 90-95% liczbe ofiar, a nie o 5%…
    I co robili tak zabici “amerykańscy cywile”??? w liczbie 114….

  2. sandvinik 13.11.2016 15:07

    @rumcajs
    to samo co ruscy górnicy w donbasie, i to samo co europejscy turyści też w donbasie tylko po drugiej stronie okopów…
    po co lemingi stresować informacjami frontowymi? tu ATO, tam wojna domowa, jeszcze o tam wojna z terroryzmem…

  3. 8pasanger 14.11.2016 07:03

    Wiadomo po co zaniżają liczbę ofiar własnych nalotów.Jakoś to musi wyglądać kiedy zarzucają Rosjanom powodowanie wielkich ofiar wśród ludości cywilnej rosyjskimi nalotami.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.