PGE GiEK zamienia górski potok w ściek

Opublikowano: 03.06.2022 | Kategorie: Ekologia i przyroda, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1185

Greenpeace we współpracy z naukowcami – ekspertami w dziedzinie chemii, przeprowadził pomiary jakości rzek wokół kopalni i elektrowni Turów. Wynika z nich, że spółka PGE GiEK odpowiedzialna jest za drastyczne pogorszenie stanu wód przepływającej przez Bogatynię Miedzianki. Do rzeki trafiają silnie zanieczyszczone wody kopalniane i ścieki przemysłowe.

https://www.youtube.com/watch?v=gVEgBIHEDuc

Naukowcy współpracujący z Greenpeace przeprowadzili pomiary szkodliwych substancji w rzece Miedzianka. Wpływa ona do Polski z Czech, przepływa przez Bogatynię i uchodzi do Nysy Łużyckiej. Wyniki badań okazały się zatrważające. O ile na granicy czesko-polskiej wody rzeczne spełniają wymogi I klasy czystości, co odpowiada bardzo dobremu stanowi ekologicznemu, to przy ujściu mają charakter pozaklasowy. Z badań wynika między innymi, że poziom zasolenia wody w Miedziance prawie trzykrotnie przekracza dopuszczalną normę. Zdaniem naukowców, przyczyną jest zrzut do Miedzianki znacznych ilości chlorków i siarczanów, występujących w wodach z odwadniania odkrywki Turów i w ściekach przemysłowych z Elektrowni Turów.

„Miedzianka to rzadki przypadek rzeki, która na odcinku kilkunastu kilometrów zwiększa zasolenie aż dziewięciokrotnie. W Czechach ma ona charakter krystalicznie czystego potoku górskiego, podczas gdy przy ujściu do Nysy Łużyckiej to w gruncie rzeczy ściek” – stwierdził dr hab. Leszek Pazderski, chemik, ekspert Greenpeace Polska ds. polityki ekologicznej.

„Koncern PGE lubi chwalić się licznymi działaniami proekologicznymi, mającymi na celu minimalizowanie szkodliwych skutków swojej działalności górniczej na środowisko. Wmawia społeczeństwu, że jest liderem zielonej zmiany. Tymczasem, wyniki badania stanu jakości wód wokół kompleksu Turów pokazują rzeczywiste podejście PGE GiEK do kwestii związanych z ochroną klimatu i środowiska, czyli kompletny brak troski i odpowiedzialności” – komentuje Anna Meres, koordynatorka kampanii klimatycznych w Greenpeace Polska.

W ocenie Greenpeace, spółka PGE GiEK przyczyniając się do pogorszenia stanu jakości wody w Miedziance narusza przepisy prawa krajowego oraz unijną Ramową Dyrektywę Wodną. Fundacja skierowała do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska pismo, w którym domaga się przeprowadzenia kontroli interwencyjnej składu wód kopalnianych i ścieków przemysłowych zrzucanych do Miedzianki, doraźnych badań stanu zasolenia rzeki oraz objęcia jej stałym, corocznym monitoringiem.

Autorstwo: Katarzyna Guzek
Źródło: Greenpeace.org

3

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. sga 03.06.2022 16:49

    no, i gdzie te mordeczki co szczekaly ze zielonypokoj tylko przeciw polsce dziala? 😉

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.