ONZ uznało, że wolno krytykować religię

Opublikowano: 01.08.2011 | Kategorie: Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń wpisu: 1

Komitet Praw Człowieka [1] ONZ uznał w czwartek, że swoboda wypowiedzi jest “meta-prawem” stanowiącym fundament wszystkich praw człowieka na całym świecie.

W długo oczekiwanym dokumencie, który stworzył zespół 18 prawników, czytamy, że wolność światopoglądowa, w tym religijna, pod żadnym pozorem nie może być ograniczana i ONZ przestrzega rządy przed naruszaniem tego podstawowego zapisu organizacji. Niezależni eksperci zajęli zdecydowane stanowisko w tej kwestii w ramach “ogólnego komentarza” na temat interpretacji i stosowania Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ.

Wiceprzewodniczący Komitetu Michael O’Flaherty powiedział dziennikarzom, że komentarz ten “jest mocnym potwierdzeniem wielkiej wagi, jaką przywiązujemy do wszelkich praw człowieka związanych ze swobodą wypowiedzi”, nawet jeśli niektórzy uznają jakieś poglądy za bardzo obraźliwe.

15-stronicowy dokument interpretuje dwa paragrafy paktu z 1976 roku, uderzając w prawa antyterrorystyczne, zmonopolizowane media, ustawy przeciwko bluźnierstwu i procesy przeciwko niezależnym historykom. Kraje islamskie bowiem, a także niektóre zachodnie, wprowadziły prawa przeciwko bluźnierstwu, a ograniczanie badań historycznych związane było z dążeniem do kryminalizacji – w niektórych krajach europejskich, w tym w Niemczech i Austrii – publikacji sugerujących, że Holokaust jest mitem.

Swoim wystąpieniem Komitet włączył się do debaty, która rozgorzała po morderstwach dokonanych przez antyimigranckiego ekstremistę w Norwegii. Podnosiły się podczas niej głosy, że publiczna i medialna krytyka praktyk islamskich, zwana przez niektórych “islamofobią”, powinna zostać zakazana.

Juryści – w tym czterech z państw muzułmańskich – stwierdzili jednakże, że to raczej “zakazy wymierzone w przejawy obrażania religii czy innych systemów wierzeń, w tym prawa przeciwko bluźnierstwu” naruszają “swobodę wypowiedzi” zagwarantowaną porozumieniem 167 państw. Dotyczy to również działań mających “zapobiec lub zakazać krytyki przywódców religijnych lub komentarzy na temat doktryn religijnych i dogmatów wiary” – co jest działaniem, które państwa muzułmańskie od dawna chciały wprowadzić na arenie międzynarodowej.

Niektóre kraje muzułmańskie, na przykład Pakistan, są sygnatariuszami Paktu, argumentują jednak, że szariat – który zabrania przejścia z islamu na inną religię lub ateizm – jest zasadą nadrzędną. O’Flaherty stwierdził, że takie podejście byłoby złamaniem postanowień Paktu.

Ponieważ Rada Praw Człowieka ONZ [2] jest właściwie kontrolowana przez blok państw afrykańskich, azjatyckich i islamskich, wspieranych przez Rosję, Chiny i Kubę, i nagminnie odrzucających wszelką krytykę jej postanowień, działalność Komitetu zyskuje na znaczeniu.

Komitet działa od połowy lat 1970. i monitoruje zastosowanie 52 artykułów Paktu w krajach członkowskich, które mają składać regularne raporty i odpowiadać na trudne często pytania. Organizacje praw człowieka twierdzą, że można mieć zaufanie do tempa reakcji Komitetu – na przykład w środę potępił Białoruś za egzekucję dwóch mężczyzn, których przypadki wciąż jeszcze były analizowane przez prawników oenzetowskiej agendy. Nie dysponuje ona żadnymi sankcjami, jednak państwa generalnie starają się nie narażać 18 członkom Komitetu, cieszącym się reputacją szanowanych ekspertów w dziedzinie praw człowieka, gotowych głośno potępiać wszelkie naruszenia tych praw.

Czwartkowy “ogólny komentarz” uzyska większą wagę za sprawą Wysokiego Komisarza ds. Praw Człowieka ONZ, pani Navi Pillay, która powitała dokument z zadowoleniem i zamierza go promować.

Tłumaczenie: GeKo
Źródło oryginalne: www.vancouversun.com
Źródło polskie: Euroislam

PRZYPISY

[1] Komitet Praw Człowieka (Human Rights Committee) – organ kontrolny powołany na mocy artykułu 28. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych z 16 grudnia 1966 roku. Jego celem jest monitorowanie przestrzegania postanowień Paktu oraz jego dwóch Protokołów Fakultatywnych. Składa się z 18 niezależnych ekspertów o „wysokim poziomie moralnym i uznanej kompetencji w dziedzinie praw człowieka”.

[2] Rada Praw Człowieka ONZ (Human Rights Council) – organ pomocniczy Zgromadzenia Ogólnego ONZ działający od 2006 roku. Zastąpiła Komisję Praw Człowieka ONZ, przejmując większość jej funkcji. Miało to służyć głównie poprawie efektywności działania tego organu. Jej siedziba znajduje się w Genewie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Książę bin Salman winny morderstwa

Jak się niszczy polski węgiel „w imię ludzkości, planety i dobrobytu”

Jaka czeka nas przyszłość? AGENDA 21/30



6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Murphy

Ciekawe jak to się ma do polskiego prawa o “obrazie uczuć religijnych”?

U nas obrażać można tylko muzułmanów. Żydzi i krzyżacy nie mają natomiast poczucia humoru.

the1funky

Dokładnie, jeżeli ktoś obawia się krytyki to znaczy, że nie do końca jest przekonany lub pewien swoich racji.

dyzein...

No wlasnie…nie obawiajmy sie krytyki i zacznijmy krytykowac judaizm.

dinozaur

Papier wszystko przyjmnie. Maiałem okazje pracować z Muzułmanami(tłumaczyłem dla Irakińczyków). Otwarcircie rozmawiliśmy, krytykowałem ich za nastawienie do kobiet itp.(nie stotne dla meritum). Było sympatycznie! Teraz mieszkam w UK i tu za moje wypowiedzi został bym pozwany do sądu?! “Cywilizowany świat?”
Przypomina mnie się historia , jak Papież odwiedził Wyspy. Z uśmiechem traktowano przerobione zanki ostrzegawcze “uwaga dzieci” na uważajcie dzieci pedofil. Zaprawde powiadam wam w Polsce to by była sprawa dla ABW .Bądz tu Polaku mądry i pisz wiersze.
Żeby żyć w zgodzie nie potrzeba praw ,a szacunku.

dyzein...

Zgadza się krecie.
Obłudnicy nie zaznają miłosierdzia – a ludzie głębokiej wiary(?)
Tu jest odpowiedz:
http://www.prawyprosty.net/kocio/wiara-koscio/27-religijne/2066-wpakowali-mi-130-kul-z-odlegoci-30-metrow.html

pl Polski
X