Niemieccy intelektualiści w obronie Assange’a

Opublikowano: 30.07.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 867

Od połowy lipca wciąż pojawiają się nowe podpisy pod listem otwartym do Angeli Merkel. Sygnatariusze apelują o niesłychanie ważną sprawę.

W pierwotnej wersji listu pod jego treścią podpisało się 120 polityków, artystów i dziennikarzy z pierwszych stron gazet. Apelują o wstawiennictwo niemieckiej kanclerz w sprawie uwolnienia Juliana Asange’a.

Najważniejsze jest to, że list połączył jego sygnatariuszy ponad podziałami politycznymi. Widnieją tam podpisy wielu posłów z Bundestagu zarówno z partii CDU, FDP, Die Linke, Zielonych i SPD. Można znaleźć podpisy byłych ministrów: Sigmara Gabriela, Oskara Lafontaine i Gerharda Bauma. Jest też autograf noblistki Elfriede Jelinek i dziennikarzy o wielkim dorobku.

Podpisani pod listem wyrażali nadzieję, że Merkel znajdzie jakieś „humanitarne rozwiązanie” sprawy, które pozwoli uwolnić odważnego dziennikarza i „zachować twarz” (cokolwiek to znaczy) amerykańskiemu prezydentowi. W liście wyrażana jest nadzieja, że Assange zostanie rychło uwolniony i dochodzić będzie do zdrowia „na wolności w otoczeniu rodziny”.

„Szczerze prosimy o pomoc w budowie mostów w sprawie Julian Assange’a”, czytamy w liście.

Autorzy apelu wyrażają nadzieje na aktywność Angeli Merkel w sprawie uwolnienia Assange’a podczas bezpośrednich jej rozmów z amerykańskim prezydentem. Od niego jedynie zależy decyzja o zaprzestaniu okrutnego i zagrażającego jego życiu spektaklu, jaki od 2012 roku (kiedy schronił się w ambasadzie Ekwadoru w Londynie) obserwują wszyscy ludzie, którym nie jest obojętna wolność słowa. W USA grozi mu wyrok 175 lat więzienia.

Niemieccy intelektualiści, niezależnie od swych zapatrywań politycznych i różnic potrafili jednak wystąpić wspólnie w obronie człowieka, który reprezentuje to, co w dziennikarstwie najważniejsze. W Polsce taka akcja jest niemożliwa.

List został napisany przed spotkaniem Merkel z Bidenem, ale nic nie wiadomo, by kanclerz cokolwiek w tej sprawie wskórała. Nie wiadomo nawet, czy w ogóle o tym rozmawiała z prezydentem USA. To klęska oczekiwań sygnatariuszy listu. Ale pismo żyje już własnym życiem i jest istotnym środkiem nacisku na niemieckich polityków w sprawie Juliana Assange’a.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 7, średnia ocena: 4,57 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o