Lobby pracodawców chce ściągnąć 5 mln Ukraińców

Opublikowano: 09.03.2017 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 142

Organizacje zrzeszające przedsiębiorców i pracodawców opowiadają się za ściągnięciem kolejnych pięciu milionów pracowników, którzy mieliby zostać pozyskani przede wszystkim z sąsiedniej Ukrainy. Powodem ma być zbyt mała liczba rąk do pracy, a także ryzyko inflacji z powodu gwałtownego wzrostu wynagrodzeń w naszym kraju.

Liczba ukraińskich pracowników przebywających w Polsce miała wynieść w ubiegłym roku blisko 1,3 miliona ludzi, a w ciągu ostatnich dwóch lat do naszego kraju przybyła podobna liczba imigrantów, co do sąsiednich Niemiec prowadzących politykę „otwartych drzwi”. Powodem imigracji Ukraińców jest oczywiście zła sytuacja gospodarcza tego państwa oraz konflikt we wschodniej części Ukrainy, ale przyjazd pracowników ze wschodu możliwy jest również dzięki ułatwionemu dostępowi do rynku pracy.

Mimo masowej imigracji ukraińskich pracowników, lobby przedsiębiorców i pracodawców uważa, że ich liczba jest wciąż zbyt mała. Twierdzą oni bowiem, że Polska potrzebuje w ciągu najbliższych 20 lat jeszcze pięciu milionów przybyszy zza granicy, aby nie spowolnił wzrost gospodarczy. Ponadto jeden z opublikowanych niedawno raportów wskazuje, iż blisko 40 proc. polskich firm z obszaru sprzedaży i usług polega na pracownikach z Ukrainy.

Portal Forsal.pl informuje, że dotychczasowy napływ Ukraińców do Polski spowodował zahamowanie się starzenia społeczeństwa o pięć lat, natomiast zdaniem Rady Polityki Pieniężnej nowi pracownicy są potrzebni, bo bezrobocie utrzymuje się na rekordowo niskim poziomie, stąd lawinowo rosnące wynagrodzenia mogą spowodować zwiększenie się inflacji.

Na podstawie: Forsal.pl
Źródło: Autonom.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , , , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

10
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Jak to złodzieje dbają o inflacje…. Brak rak do pracy wymusza podnoszenie płac, zatem naród sie bogaci, co jest niewygodne wrogom Polski na zachodzie i w izraelu, Wzrost wynagrodzeń powoduje, że wraca do kraju część emigracji zarobkowef. Niewygodne jest to korporacjom, i państwom zachodu, bo traca tanich pracowników..
Zatem nie o nasz interes w tym wszystkim idzie a o interes zachodu, oraz korporacji. Nie udało sie rozbić naszego narodowego państwa falą uchodźców z azji i afryki, zaleje sie nas profaszystowskim elementem nam wrogim z ukrainy.
Niech ukraińcy buduja swój kraj, a my swój.
Jesli zablokowanie napływu obcej siły roboczej podniesie płace w kraju, i zaczna wracać nasze dzieci, to inflacja nie stanowi żadnegho zagrożenia. Zaś wzrost wpływów do kasy państwajest tym wiekszy, im wieksze sa zarobki, jest dla tejże kasy pozytywny.
Mamy zatem dwa aspekty na to, by zablokowac pomysły tych cwaniaków, polityczny i ekonomiczny.

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Dane z nie polskich ośrodków badających płace w Polsce i wydajnośc pracy, jasmo daja do zrozumienia. Wydajnośc średnia polskiego pracownika, to ok 70% średniej wydajności europy. Płace w kraju to 30% średniej płacy w europie. Nie widzisz rozdźwieku??? Jak zauwazysz, to domyslisz sie gdzie te pieniadze sa… Ano ‘wyjechały” z kraju. Zatem jesli uszczelnimy sytem podatkowy, zniesiemy zwolnienia podatkowe dla koncernów, to te pieniadze same sie “znajda”.
Pisząc z zniesieniu zwolnień podatkowych koncernów, zwracam ci uwage na to, że wielkie sieci hadlowe nadal budowe nastepnego supermarketu moga odliczac od podatku w całości. Zadna polska firma tego nie moze. Wystarczy tylko wyrównac prawo , i kaska jest….
Oczywiście że nie jedynym, ale jesli sugerujesz że także to, kto sprawuje władze w kraju, to podam ci ostatni przykład.
Przed wyborem Trumpa masmendia groziły, że “elity” wyjada z usa, do innych krajów. Łacznie od jego wyboru zwróciło paszport usa ok 5000 osób…Nie podano jednak ilu w tym było ludzi tzw: elyt”. Jak na prawie 450 mln mieszkańców, 5000 to chyba jest ok 1,11PROMILA!!!!!.
Oczywiście że jest wiele czynników, ale ekonomiczny jest najwazniejszy, nawet dla inteligentów…

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Nie wuychodzi na “zero”, bo wiele towarów ma już ceny “europejskie”, albo i wyższe. Zatem wiekcej zarabiając, bedziemy mogli ich kupić wiecej. I masz problem chyba że zrozumieniem co napisałem poprzednio!!! Skoro wydajność polskiego pracownika to ok 70% średniej europejskiej, to oznacza że wypracowujemy taki dochód, a płace sa na poziomie 30%, zatem zyski koncernów sa u nas wielokrotnie wieksze niż w krajach europy, średnio.Towary nie zalegaja pułek, a tylko kasa wycieka za granice, która mozna by było lepie opłacic nasza prace. Na tym polega nowoczersny KOLONIALIZM!!!!
Lepiej zarabiajacy ludzie kupią lepszej jakości towary, zezłomuja stare auta, kupia nowe, albo młodsze, zatem nie pitol mi tu o zalegających towarach. Ba, więcej kasy, w [portwelach polaków, to mniejsze zainteresowaniem złomu na zachodzie, co było dla nich wygodne, zamiast płacic za złomowanie, jakąs kaske dostali, i pozbyli sie szrotu, który teraz jeździ po naszycg drogach.Ceny paliw sa na poziomie zachodu, zatem nie bedzie podstaw do ich podniesienia. I dlaczego uważasz, że usługodawcy nie maja prawa do wiekszych wynagrodzeń??? To jest logiczne, że wzrosna pewne ceny. Jednak i dzis rosna niewspólmiernie do jakości. Banki obrabiaja nas najbardziej w europie!!!! Banki decyduja komu dac kredyt, czyli de fakto decyduja jakie branże moga byc w Polsce, a jakie nie, bo sa niewygodne dla ich kolegów z zachodu. Wiecej kasy w portwelu, to wiecej kasy w bamku, wiecej kasy w bamku, to mniejsze marże i “procenty”, i wieksza chęć udzielania kredytów, tym bardziej jak uniemozliwi sie transfer za granicę wkłąów do banków zachdnich dokonanych przez polaków. Banki beda musiału “uciekać” z kasy.
Nie rozumie, czemy ty nie rozumiesz, że w przypadku rynku pracodawcy to pracodawca ustala wynagrodzenie, a w przypadku rynku pracownika, pracodawca bez zmuszania przez nikogo, jesli chce funkcjonowac na rynku, MUSI zapłacic więcej, aby zatrzymac pracownika, lub go pozyskac. To sa prawdy kapitalizmu tak oczywiste, jak dwa X dwa. Dlatego tak boja sie wzrostu płac, bo rynek pracy przekształci sie na rynek pracownika….
Pamietam jak pisano o 500+, że kobiety rozpuszcza, że przestaja pracowac, że demoralizuje…. A prawda jest taka, że mając inne srodku, ludzie nie musieli dawać sie wykorzystywac w niewolniczej pracy, przez zdemoralizowanych pseudopracodawców.

lalun
Użytkownik
lalun

@rumcajs
Jedna z możliwości, aby ludzie mieli trochę więcej pieniędzy w kieszeni, które następnie mogliby wydać na konsumpcję napędzającą gospodarkę są normalne, niskie stopy procentowe jak na zachodzie. Dlaczego Polacy mają płacić za kredyt nawet 20%, jak mogliby maksymalnie 5% ?? Przecież te pieniądze wracają do banków, które wyprowadzają je za granicę. A któż z nas nie ma kredytów konsumpcyjnych, mieszkaniowych, innych…
To samo dotyczy firm, które zadłużają się w złotówkach. Mniej oddając bankowi firma miałaby więcej na rozwój i inwestycje.

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

@@aisata@@
Zgadazam się z Toba. To jest temat-rzeka, zatem trudno w 2-4 postach poruszyc wszystkie aspekty. Nie jestem pisowcem a Kukizowcem, i dlatego na działania pis patrze poprzez pryzmat nie nienawiści, ale tego czy dane działanie tej władzy daje moim zdaniem pozytywne efekty krajowi, czy nie.
Repolonizacja banków, to mozliwośc własnie obniżania kosztów kredytów dla nas, autochtonów. Zablokowanie wypływu naszych wkłądów z banków “zachodnich” z kraju, a także zysków, wymusza na nich inwestowanie u nas, i zaprzestanie sterowania nasza gospodarka, poprzez selekcje inwestycji.
Tu jednak antyrosyjskość i uległość pisowskich władz wobec usa weźnie góre, i to lobby wygra, bo usa nie zalezy na silnej Polsce, a polsce WASALNEJ, a wasal nie może byc silny ekonomicznie, bo silny ekonomicznie, równoczesnie jest silny POLITYCZNIE.

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

Kolego….a czyje pieniadze sa w tych bankach????? Przeciez oni za NASZE polskie pieniądze, bo nie własne, udzielaja na drakońskich warunkach, komu uznają za stosowne, polskie środki, polskim kredytobiorcom. Wystarczy uniemozliwić drenaz naszego państwa i będa same chciały sie sprzedac.
Banki nie produkują nic, nie tworza wartości dodatnej, a drenuja nas. Wystarczy prawnie zakazac np marzy, której nie ma w prawie wszystkich krajach zachodu, wystarczy powiązac oprocentowanie banków z oprocentowaniem kredytów. Sposobó jest dziesiatki, aby same się zlikwidowały, albo własciciele odsprzedali je.
Mozna jako filię NBP, załozyc narodowy fundusz inwestycyjny, proponują nieco lepsze warunki procentowe dla lokat, i proponowac polakom przeniesienie swoich kont do tejże instytucji. Banki zachodnie pod wpływem odchodzenia klientów, albo zmniejsza oprocentowanie, albo znikna, a te co szybciej załapią, że czas sie sprzedac, same poszukaja nabywce. Byłoby to zdecydowanie lepsze niz wypuszczanie papierów dłuznych, bo nimi kombinuje giełda. Polskie pieniadze w polskim banku, dla polaków, na POLSKIch warunkach.
Jak pisałem, sa dziesiątki, a może nawet setki sposobów.

rumcajs
Użytkownik
rumcajs

“”Zaufaj mi- gdyby było to choćby odrobinę możliwe, to dobra zmiana już dawno wprowadziłaby to w życie.””
Nie wiem jak Ty, ale mnie nieco czasu zabrało wojsko za czasów prl. Tam nauczyli mnie, że wojna prowadzona na zbyt wielu frontach na raz, jesz zawsze przegrana. Pis nie może od razu rozpocząc zmian wszystkiego. Zaczyna od najgrozniejszych szkodników, kasty prawniczej. Bo przy PO-wskim TK, nie przeszłby jakiekolwiek pozytywne dla kraju zmiany, nawet 500+…Jak uporaja sie z lamentem lewwactwa, i zlikwiduja 5-kolumne posród sedziów, i miejmy nadzieje nie schrzania, a doprowadza sądownictwo do normalności, a sedziów na usługach kryminalistów i polityków odesla w stan spoczynku, rozpoczna nastepne “bitwy”. Gdyby rozpoczeli na raz wszystko, juz byśmy byli pod kontrola wojsk zachodnich, za ustawa 1066, której to na razie także nie moga ruszyc.
Kwestia SKOK-ów, to kwestia obecnej ordynacji wyborczej, czyli partyjniactwa, które doskonale wykorzystuja lobbysci. To oni doprowadzili do takiego schrzanienia przepisów co do SKOK-ów, że mozna było je drenowac i okradac. I nie widze tu jednej partii, jako wiodacej, a wszystkie, po kolei.
Wartośc firm internetowych, jest tylko ilościa cyfr gdzies tam zapisanych. Przykład: naszaklasa, kiedys warta miliony, dziś nic, GG kiedys miliony, dziś kilka procent dawnej wartości. KGHM, kolego to teren, ludzie maszyny itd. Nawet jak firma padnie, to ktos te dobra przejmie i na ich bazie zacznie robic jakąs wartość dodana, natomiast po kolosach internetowych, jak upadna nie da sie nic ponownie zrobic, bo z czego…. ktos przejał, jak naszej klasie pejs, book klientele, i po sprawie….
Ambergold kolego to klasyczna piramida zbudowana przy aprobacie polityków, za pomoca słupów, na przykładzie pewnej firmy w usa, która w podobny sposób proponuje inwestycje w złoto. Było o tym na łamach WM…
Jesli mamy połaczenie polityki i kryminalistów, a mozliwe jest to w państwie “partyjnym”, “zwykły” człowiek jest zawsze “krwią” dla takich “firm”, jak dla pijawek…
Dalej, zainteresuj sie firmami serwującymi “szybkie porzyczki”, ile z nich po cichu stworzyły zachodnie banki, niekiedy wrecz beszczelnie odmawiając kredytu, wysyłają do swoich “córek” nierzadnic…

pikpok
Użytkownik
pikpok

@atos co tam słychać we Francji?
Jest już spokój na ulicach?

Szwęda
Użytkownik
Szwęda

Już obserwujemy procesy, które mogłyby spowodować pęd płac w Polsce w kierunku Europy. Jednak exodus ukraiński przerwie te procesy i oddali perspektywę wychodzenia z dołu płacowego na następne dziesiątki lat :(

MvS
Użytkownik
MvS

Cytując już klasyka: “Gospodarka, głupcze” Uporządkowując przyczyny w skali ważności:
1. skręt w stronę agresywnej prywatyzacji przeprowadzonej przez okrągłostołowych cwaniaczków, wszystko za nic, byle szybko, rękami neofitów GPW
2. dobicie systemu finansowego kraju brakiem zakazu deficytu budżetowego po pierwsze i zapisem o nie finansowaniu długu z NBP po drugie (wiemy o kogo chodzi)
3. pseudo-reforma para-chilijska emerytur zamiast kanadyjskiego systemu wypłat gwarantowanych lub jakiegokolwiek innego spójnego systemu
4. traktowanie przez wszystkie rządy od transformacji ustrojowej budżetu państwa jak rogu obfitości bez dna i dojnej krowy a podatników finansujących tenże jak bezrozumne bydło
5. pozwalanie przez podatników na takie traktowanie poprzez stałe i niezmienne głosowanie na te same gadajace głowy, nie wyłączając ostatnich wyborów
6. eliminacja uczciwych pracodawców przez wyrachowanych cwaniaczków- wynik negatywnej selekcji w myśl zasady: przetrwają tylko najsilniejsi, ZUSy, FUSy, USy inne popłuczyny
7. fascynacja (obecnie całkowicie nieuzasadniona) zachodem, kupuję francuskie mydło, niemiecki proszek, włoskie płytki, szwedzki samochód- zamiast polskiego.Moje pierwsze pytanie w sklepie czy do przedstawiciela handlowego: Czy to polski producent? Nie ? To do widzenia.
7. brak solidarności społeczeństwa, psychoza zagrożenia ze strony innych, tych unych, co to okradną, pobiją, zgwałcą, od wiary odciągną, zamiast współpracy- rywalizacja, zamiast uśmiechu i pozdrowienia- grymas i narzekanie,
8. poczucie indywidualnej niemocy, co ja tam mogę,
9. nieumiejętność przyłożenia tej samej miary do siebie jak i do innych, Inni to majo, nakradli, ja to ni mom nic a za rogiem dwa samochody, quady, skutery, nowy traktor itd.
10. połozenie geopolityczne, Szwajcaria ma też kiepskie położenie geopolityczne i co ?