Coraz dłużej bez pracy

Opublikowano: 10.07.2016 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 2

Raport „Prognoza zatrudnienia 2016” przedstawia sytuację na rynku pracy w państwach Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju prawie 10 lat po wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r. Polski rynek pracy prezentuje się niestety niezbyt ciekawie. Raport został przedstawiony przedwczoraj na konferencji w Paryżu. Wygląda na to, że gospodarki państw OECD nadal leczą rany po wybuchu kryzysu w 2008 roku, mimo, że od tego czasu minęła już prawie dekada. Pod koniec zeszłego roku stopa bezrobocia w europejskich państwach miała wynieść 6,5 proc. (to około 40 mln ludzi) – czyli o wiele więcej niż przed wybuchem kryzysu. Dla „klubu bogatych”, czyli gospodarek najzamożniejszych spośród 34 państw wspólnoty takich jak np. USA czy Japonia, przygotowano osobne raporty krajowe. Zabrakło osobnego sprawozdania dla Polski, która jest jeszcze drobnym graczem, jednak podkreślano, że polska gospodarka dręczona jest tymi samymi problemami, co reszta państw na kontynencie: wzrost gospodarczy nie przekłada się na wzrost wynagrodzeń. Rozwiązaniem tego problemu ma być aktywizacja najsłabszych na rynku pracy, docenienie ich, wytworzenie pozytywnego klimatu do podjęcia pracy i niwelowanie nierówności.[S]

W Polsce, jak twierdzą sprawozdawcy, poziom satysfakcji z pracy jest bardzo niski. Podobnie z poczuciem bezpieczeństwa ekonomicznego naszych rodaków. I choć prognozy na 2017 są dla Polski dość dobre (bezrobocie wyniesie prawdopodobnie 6,3 proc.), nastąpi większa aktywizacja zawodowa kobiet i seniorów, wzrośnie PKB – to wciąż wypadamy słabo pod względem badanych trzech czynników: wysokości zarobków, poczucia bezpieczeństwa oraz jakości środowiska pracy. W każdym z trzech aspektów znaleźliśmy się na dalekich miejscach (27., 27. oraz 16.), wespół z Turcją, Węgrami, Włochami, Hiszpanią i Portugalią. Polacy wciąż czują się przeciążeni pracą. Prawie 48 proc. badanych uważa, że pracuje ponad siły. Słabo wygląda u nas również aktywizacja zawodowa młodych oraz osób z drugiego końca piramidy wieku – seniorów.[S]

Z badań CBOS wynika, że obecnie w co piątej polskiej rodzinie są osoby bezrobotne. Większość z nich pozostaje bez pracy dłużej niż rok. Badania wykazały także, że zaledwie połowa z nich jest zarejestrowana w urzędzie pracy, a aż 39 proc. nie podejmuje żadnych działań w celu znalezienia pracy. Jak informuje portal pulshr, CBOS wskazuje, iż osoby bezrobotne można spotkać w 21 proc. polskich rodzin. Stanowiły one w marcu i kwietniu br. 9 proc. ogółu badanych. Jedna trzecia z nich to osoby, które w przeszłości pozostawały bez pracy – przez krótszy (23 proc.) lub dłuższy czas (10 proc.), natomiast 58 proc. respondentów nie miało dotychczas do czynienia z bezrobociem. Z sondażu CBOS wynika, że 61 proc. bezrobotnych pozostaje bez pracy dłużej niż rok, w tym jedna szósta (16 proc.) nie ma zatrudnienia od ponad dwóch do pięciu lat, zaś jedna trzecia (34 proc.) nie pracuje od ponad pięciu lat. Z kolei wśród osób, które szukają pracy krócej niż rok, 16 proc. pozostaje bez pracy ponad sześć miesięcy. Z kolei 15 proc. nie pracuje od trzech miesięcy do pół roku, a 8 proc. straciło pracę w ostatnim kwartale. Długookresowe bezrobocie wiąże się przede wszystkim ze starszym wiekiem respondentów oraz gorszym poziomem wykształcenia. Problem ten dotyka częściej mieszkańców mniejszych miast.[NO]

Źródła: Strajk.eu [S], NowyObywatel.pl
Kompilacja 2 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
hashi
Użytkownik
hashi

W Polsce legalnie nie opłaca się pracować, więc są bezrobotni z wyboru. W tym kraju praca to nie zaszczyt tylko upokorzenie, współczesne niewolnictwo pieniądza często konieczność by przeżyć. Jeśli już pracujesz to żyjesz od wypłaty do wypłaty nie mając na nic czasu. Ale to normalne w neokolonii. I słynny cytat na koniec: „Kto pracuje cały dzień ten niema czasu zarabiać pieniędzy”
Myślicie, że w Chinach mają gorzej, bo pracują za miskę ryżu? To mit. Tu do 30 tys. przychodu nie rejestrujesz firmy nie płacisz podatków. Większość należy do klasy średniej. Przeciętna pensja na wschodzie 3-5 tys. zł na rękę. Koszty życia ciut tańsze jak w Polsce. Wynajem za apartament 130 m2 zapłacisz 1500 zł mc. W wieku 40 lat masz mieszkanie rodzinę, auto 2 letnie i wszystko bez kredytu. I możesz sobie pozwolić na wczasy 2x do roku. Obserwujemy dynamiczny rozwój miast, dzielnice wielkości Radomia powstają w rok, autostrady, wieżowce minimum 30 pięter, metro, centra handlowe i biznesu. Dużo fabryk High-tech i nowoczesnych aut. Choć są i tandetne marki ale idą wyłącznie na eksport do Europy i Ameryki.

atoreli123
Użytkownik
atoreli123

@hashi

to ciekawe co piszesz o chinach, bo tam mieszkałem i jest całkiem inaczej niż sobie wyobrażasz. Zacznę od tego że nie można w chinach kupić mieszkania (można je wydzierżawić na 99 lat a potem trzeba oddać partii). To oznacza, że ludzie w życiu pracują na 2 mieszkania (bo na rynku wtórnym na zostało 40 lat więc się sprzedaje i kupuje następne na 99 ale większe). Skredytowani są prawie wszyscy co coś mają. Zarobki są dużo niższe niż w PL a warunki pracy (w tym bezpieczeństwo) nie istnieją. Oczywiście klasa średnia nominalnie jest większa niż w PL ale procentowo jest dużo niższa.

atoreli123
Użytkownik
atoreli123

a i jeszcze jedno kredyty przechodzą na twoje dzieci a mieszkania jak napisałem powyżej już nie