Amerykanie zostawiają Kurdów na pastwę Turków

Opublikowano: 08.10.2019 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 345

Stany Zjednoczone oficjalnie poinformowały o formalnej zgodzie na przeprowadzenie przez tureckie wojsko operacji wojskowej, w swoich założeniach wymierzonej w jednostki kurdyjskie znajdujące na wschód od Eufratu w północnej Syrii. Jednocześnie od kilku dni pojawiają się informacje o represjach wobec mieszkańców tamtych terenów, siłą wcielanych do kurdyjskich bojówek Syryjskich Sił Demokratycznych.[A]

W niedzielę rozmowę telefoniczną odbyli amerykański prezydent Donald Trump i jego turecki odpowiednik Recep Tayyip Erdoğan, zaś jej głównym tematem była sytuacja na terenach Syryjskiej Republiki Arabskiej znajdujących się na wschód od rzeki Eufrat, obecnie zajmowanych przez sprzymierzone z Amerykanami jednostki kurdyjskie. Obaj politycy przedyskutowali kwestię strefy bezpieczeństwa, którą Turcy chcieliby utworzyć na 30 km w głąb terenów tworzących obecnie samozwańczą Demokratyczną Federację Północnej Syrii.[A]

Biały Dom w specjalnym oświadczeniu wydanym po tych negocjacjach poinformował, że amerykańscy żołnierze nie będą już znajdować się w pobliżu planowanej tureckiej ofensywy, stąd nie będą oni w żaden sposób zaangażowani w wydarzenia będące następstwem ich wycofania. Jednocześnie Turcja miała zobowiązać się do przejęcia kontroli nad terrorystami z Państwa Islamskiego, internowanymi w obozach znajdujących się w północnej części Syrii, dzięki czemu kosztów ich przetrzymywania nie będą dalej ponosić amerykańscy podatnicy.[A]

Tym samym Amerykanie dali zielone światło do wymierzonej w Kurdów ofensywy, którą w sobotę zapowiedział Erdoğan. Oficjalnie jej celem ma być stworzenie liczącej 30 km strefy zdemilitaryzowanej na wschód od Eufratu, aby w ten sposób stworzyć przestrzeń dla osiedlenia się w tym miejscu syryjskich uchodźców przebywających od kilku lat w Turcji. Tak naprawdę tureckie władze chcą jednak rozprawić się z jednostkami kurdyjskimi, uważanymi przez nie za zagrożenie terrorystyczne.[A]

Porozumienie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Turcją skomentował amerykański prezydent Donald Trump. W jego opinii amerykańscy żołnierze przebywają na Bliskim Wschodzie już zbyt długo i uczestniczą w „absurdalnych wojnach bez końca”, natomiast sami Kurdowie nie powinni narzekać na dotychczasowe wsparcie ze strony jego kraju.[A]

Trump za pośrednictwem „Twittera” ustosunkował się do informacji, które jego służby prasowe przekazały mediom po odbytej przez niego rozmowie z tureckim prezydentem Recepem Tayyipem Erdoğanem. Z wpisów zamieszczonych przez gospodarza Białego Domu wynika, że rozpoczął on ogólny proces wycofywania amerykańskich sił z regionu Bliskiego Wschodu, ponieważ zamierzają oni brać udział tylko w operacjach mogących przynieść zwycięstwo i określone korzyści.[A]

Według Trumpa wojska USA miały przebywać w Syrii jedynie przez 30 dni, ale pozostały tam przez kilka następnych lat przez co „coraz głębiej wikłały się w walkę bez celu”. W tym czasie udało się pokonać samozwańcze Państwo Islamskie i schwytać tysiące jego żołnierzy pochodzących głównie z Europy, lecz europejscy partnerzy Stanów Zjednoczonych chcieli właśnie na nie zrzucić ciężar poradzenia sobie z tym problemem. Amerykańska głowa państwa oskarżyła z tego powodu Europę o traktowanie USA jak „frajera”.[A]

Jednocześnie według gospodarza Białego Domu „Kurdowie walczyli z nami, ale otrzymywali za to ogromne pieniądze i sprzęt”, zaś ich wojna z Turkami trwa już od dziesięcioleci i była przez ostatnie trzy lata wstrzymywana właśnie przez Amerykę. Zdaniem Trumpa w tym momencie nadszedł jednak czas, aby amerykańscy żołnierze wrócili do swojej ojczyzny, czyli nie uczestniczyli w dalszych „absurdalnych wojnach bez końca” mających „charakter plemienny”. Teraz sprawę bojowników ISIS powinny więc załatwić między sobą Turcja, Europa, Syria, Iran, Irak, Rosja i Kurdowie.[A]

Prezydent USA Donald Trump oświadczył też, że amerykańskie wojska zawsze mogą wrócić do Syrii, a później dodał, że jest gotowy zniszczyć turecką gospodarkę, jeśli Ankara przekroczy dopuszczalne granice. „Kiedy doszedłem do władzy, nasze wojsko było całkowicie wyczerpane. Teraz jest silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Niekończące się i absurdalne wojny się kończą! Skupimy się na ogólnym obrazie, wiedząc, że zawsze możemy wrócić i zadać decydujący cios!” – napisał Trump na „Twitterze”. Prezydent nie określił, kogo ten cios może dotyczyć.[SN]

Nieco później amerykański prezydent postanowił skomentować pozycję Turcji, która w najbliższych dniach planuje przeprowadzenie operacji oczyszczenia syryjskiej granicy z sił samoobrony syryjskich Kurdów. Według prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, po tej operacji planowane jest utworzenie strefy bezpieczeństwa i powrót syryjskich uchodźców znajdujących się w Turcji. „Jak już wcześniej jasno stwierdziłem, a teraz powtórzę, jeśli Turcja zrobi coś, co zgodnie z moją wielką niezrównaną mądrością przekroczy granice, całkowicie zniszczę gospodarkę turecką, tak jak czyniłem wcześniej”, napisał Trump na „Twitterze”.[SN]

Ostatnim akordem w tej serii tweetów była tradycyjna już pochwała Trumpa własnych osiągnięć, które, jego zdaniem, przerosły wszelkie oczekiwania. „Stany Zjednoczone zrobiły znacznie więcej, niż ktokolwiek się spodziewał, w tym w 100% pokonały kalifat Państwa Islamskiego. Teraz nadszedł czas, aby inni w regionie, niektórzy bardzo zamożni, bronili swojego terytorium” – napisał prezydent Stanów Zjednoczonych.[SN]

Na początku ubiegłego roku Turcja przeprowadziła wojskową ofensywę odbywającą się pod hasłem „Drzewko Oliwne”, której efektem było wyparcie kurdyjskich bojowników z prowincji Afrin znajdującej się w północno-zachodniej części Syrii. Także wówczas sprzymierzone z Kurdami amerykańskie siły nie zaangażowały się w obronę swoich sojuszników, chociaż ci brali udział w operacjach wymierzonych w samozwańczy kalifat Państwa Islamskiego.[A]

Jednocześnie zapowiadana turecka ofensywa spotkała się z krytyką ze strony Iranu, wzywającego tamtejsze do poszanowania jedności i suwerenności terytorialnej Syrii. Stanowisko Irańczyków w kwestii kurdyjskiej ma być pod tym względem niezmienne, stąd opowiadają się oni za przejęciem terenów przygranicznych przez Syryjską Armię Arabską.[A]

Tymczasem od kilku dni w mediach pojawiają się doniesienia na temat kurdyjskiej mobilizacji w północnej Syrii, przeradzającej się głównie w prześladowanie tamtejszych mieszkańców nie popierających Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Mężczyźni mieszkający na terenach kontrolowanych przez Kurdów mają być więc siłą wcielani do jednostek SDF (także poprzez porwania), a ponadto rekwirowane mają być motocykle należące do cywilów.[A]

Kurdyjska agencja informacyjna ANHA poinformowała już oficjalnie o wycofywaniu się „amerykańskich koalicjantów” z terenów mających stać się turecką strefą zdemilitaryzowaną, zamieszczając dodatkowo nagrania wideo prezentujące wyjeżdżający z terenów przygranicznych konwój wojskowy USA.[A]

Przedstawiciel ONZ – regionalny koordynator pomocy humanitarnej ONZ ds. kryzysu w Syrii Panos Mumtsis – oświadczył, że „przygotowuje się na najgorsze” z powodu planowanej tureckiej operacji w północno-wschodniej Syrii po tym, jak Waszyngton ogłosił, że amerykańskie siły wycofają się z graniczących z Turcją terytoriów w północnej Syrii i nie wezmą udziału w operacjach wojskowych, donosi agencja France Presse. Mumtsis dodał, że ONZ „jest w kontakcie ze wszystkimi stronami”. Ponadto, według niego, ONZ ma plan awaryjny na wypadek ofiar cywilnych, ale organizacja ma nadzieję, że „nie zostanie on wdrożony”.[SN]

Na podstawie: reuters.com, sana.sy/en, ahvalnews.com, hawarnews.com, twitter.com, foxnews.com
Źródła: Autonom.pl [1] [2], pl.Sputniknews.com [1] [2]
Kompilacja 4 wiadomości: WolneMedia.net

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 3,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , , , , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Maximov
Użytkownik
Maximov

A już myślałem, że Trump mnie niczym nie zaskoczy atu jednak: “…co zgodnie z moją wielką niezrównaną mądrością przekroczy granice…” :)
Swoją drogą otwarcie przyznaje się do ataku na gospodarkę Turcji.
Czy jego buta, głupota i bezczelność mają jakieś granice?