A jednak maseczki zwiększają ryzyko zakażenia COVID-19

Opublikowano: 02.12.2023 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3168

Niedawno opublikowane badanie w czasopiśmie „Epidemiology and Infections” podważa dotychczasowe przekonanie o skuteczności masek w zapobieganiu przenoszeniu wirusa COVID-19. W przeciwieństwie do wcześniejszych badań nowe wyniki wskazują, że osoby regularnie noszące maski mogą być bardziej narażone na zarażenie wirusem. Badanie przeprowadzone na grupie 3209 osób w Norwegii wykazało, że osoby często używające masek miały wyższe ryzyko uzyskania pozytywnego wyniku testu na COVID-19.

Szczegółowe statystyki z badania ukazują różnice w procentach pozytywnych testów w zależności od częstotliwości noszenia masek. Osoby, które „nigdy lub prawie nigdy” nie nosiły masek, miały 8,6% pozytywnych testów. W grupie noszącej maski „czasami” odsetek ten wzrósł do 15%, a wśród osób, które „prawie zawsze lub zawsze” nosiły maski, wskaźnik wynosił 15,1%.

Po uwzględnieniu czynników takich jak szczepienia, badanie wykazało, że osoby często noszące maski miały o 33% większe ryzyko zarażenia w porównaniu z osobami noszącymi je rzadko. W grupie osób stale używających masek, ryzyko to wzrosło do 40%.

Była zastępca głównego lekarza Anglii, Profesor Dame Jenny Harris, obecnie kierująca brytyjską Agencją Bezpieczeństwa Zdrowia, podnosi wątpliwości co do efektywności masek. Wskazuje na brak przekonujących dowodów na to, że maski ograniczają przenoszenie wirusa, dodając, że mogą one nawet tworzyć fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Zgodnie z wypowiedzią Harris, trudno jest wyodrębnić wpływ masek od innych środków stosowanych w walce z COVID-19. Podkreśla, że doradzanie społeczeństwu noszenia masek mogło dać ludziom mylne przekonanie, że dzięki nim mogą zmniejszyć ryzyko infekcji. Harris zwraca także uwagę na niepewność dotyczącą bazy dowodowej na używanie masek w społeczeństwie.

W maju 2020 roku Harris wyraziła obawy, że noszenie masek może sprawić, że ludzie uwierzą, iż mogą „wrócić do normalności”, mimo braku solidnych dowodów na to. To badanie rzuca nowe światło na dyskusję dotyczącą masek i ich roli w zapobieganiu rozprzestrzenianiu się COVID-19, podkreślając konieczność dalszych badań i analiz w tej dziedzinie.

Wszyscy jeszcze pamiętamy jaką dziką tresurę maskowania wprowadzono niemal na całym świecie. Ludzi, którzy podważali sensowność noszenia tych szmat na twarzach, bardzo długo zwalczano i dyskryminowano. Nie doczekali się nawet słowa „przepraszam”, a wszystkie mity covidowe upadają jak zamki z piasków…

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. Katana 02.12.2023 14:34

    E tam, bajki…
    Jeszcze dziś czytałem na kibelfonie, że warto na Krakena zakładać… 😉

  2. niecowiedzacy 03.12.2023 01:49

    Zachodnia cywilizacja zmierza do zagłady przez brak zdrowego rozsądku. Jedni proponują świat jednobiegunowy a to przecież nic innego jak ukryty homoseksualizm bo prawie zawsze jest samica i samiec. Albo daje się głos za albo przeciw. Prawie nikt nie chce dopuścić iż rozwiązań może być więcej. A teraz o maskach lub ich braku a jedni i drudzy się mylą. To prawda iż maski z materiałów miękkich i bez zaworu wydechowego szkodzą bo wdycha się swoje własne bakterie i wirusy, należało by je wymieniać kilka razy dziennie. To sprawiło by problemy z utylizacją takiej gigantycznej masy bakteri. Z drugiej strony maski typu militarnego są zbyt ciężkie i niepotrzebnie zawężają pole widzenia. Przez tyle lat nikt nie pomyślał nad stworzeniem maski lżejszej ale z dwoma wymiennymi filtrami i posiadającej dwa osłonięte zawory wydechowe. Jednak i taka maska musi być po każdym użyciu obowiązkowo zdezynfekowana np. jak w wypadku Covida wystarczy popularny spirytus zwany Denaturatem. Odpadł by więc problem masowej utylizacji. Filtry tej maski powinny posiadać zaktualizowaną instrukcję w wypadku aktualnego zagrożenia na ile godzin jest przewidziany wymienny wkład. W takie maski z opcją dodatkowych okularów i kilku filtrów powinni za darmo być wyposażeni wszyscy ludzie w Polsce i na świecie. Wszelkie władze i służba zdrowia zacznijcie używać mózgów a przekonacie się iż to nie boli, wystarczy tylko chcieć.To tyle albo aż tyle.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.