Zła decyzja w sprawie wieku emerytalnego!

Opublikowano: 18.11.2016 | Kategorie: Gospodarka, Publicystyka, Społeczeństwo

Liczba wyświetleń: 200

Populizm nie jest równoważny dobru publicznemu! Rolą władzy państwowej nie jest tylko i wyłącznie podejmowanie populistycznych decyzji, wynikających z ultrapopulistycznych obietnic w okresie kampanii wyborczej. Rządzący są obarczeni odpowiedzialnością za państwo, to znaczy za dobro publiczne – jemu powinni w swoich decyzjach służyć.

Przykład obniżenia wieku emerytalnego, z jego zróżnicowaniem wg. płci jest absolutnym skandalem – to działanie samo w sobie jest niezgodne z interesem publicznym Polaków i dobrem publicznym w państwie! Można nawet obronić tezę, że jest to podkopywanie ładu społecznego, albowiem decyzje obciążone ryzykiem ekonomicznym i negatywnymi skutkami ekonomicznymi, nie powinny być podejmowane – zwłaszcza w wymiarze strategicznym.

Fundamentalnym zadaniem władz publicznych przed podjęciem decyzji, jest analiza skutków jej podjęcia, skutków zaniechania, jak również ewaluacja sytuacji – wedle stanu istniejącego w przyszłość. W kwestii emerytalnej – każdy z tych kategorii analitycznych jest bardziej lub jeszcze bardziej degradujący i dewastujący dla naszego państwa i społeczeństwa. Nie ulega wątpliwości, że ludzie chcieliby mieć prawo do zabezpieczenia emerytalnego jak najwcześniej, taka polityka jest socjalnie słuszna, albowiem nasze społeczeństwo jest zdegradowane biologicznie i generalnie przemęczone walką o byt. Jednakże nie ma niczego za darmo, a to że nie ma dzieci, które mogłyby zrównoważyć lukę demograficzną, to jest niestety skutek epoki neoliberalnych kłamstw. W konsekwencji kwestię emerytalną należy zrównoważyć, a nie ekstrapolować.

Wcześniejsza decyzja rządu pana Tuska o zmianie wieku emerytalnego była odebrana przez znaczną część społeczeństwa jako złamanie umowy społecznej, Polacy uważali emerytury 60/65 jako pewnik, do tych granic wiekowych ludzie przez dwa pokolenia dostosowywali swój rytm życia. To zostało po prostu olane – nazywajmy rzeczy po imieniu, nie było debaty, dyskusji, oczywiście formalnie przeprowadzono konsultacje, jednak nie zajmowały one właściwego miejsca ani w mediach, ani w temperaturze retoryki polityków. Stąd wrażenie, że wprowadzono zmiany po cichu, a z tego punktu już jest bardzo blisko do przeświadczenia, że wbrew ludziom. Dlatego nie można się dziwić, że ówczesna opozycja hasło przywrócenia wieku emerytalnego wypisała na sztandarach.

W tym postulacie jest jednak jeden istotny problem, nazywany często „genderowym”, otóż nie ma żadnego wyraźnego powodu, żeby – tutaj trudno o właściwe określenie, żeby nie determinować przekazu – „faworyzować” lub „ukarać” kobiety niższym wiekiem emerytalnym. Są osoby, dla których krótszy okres pracy może być wygodny, ale są osoby dla których nie jest. Nie ma żadnego powodu do faworyzowania, włącznie z biologicznym, albowiem kobiety statystycznie żyją dłużej. Natomiast jest to w naszych warunkach ekonomiczne „karanie”, albowiem osoba pracująca krócej, dostanie mniejszą emeryturę. Niektóre osoby mogą być w dramatycznej sytuacji i nie byłoby problemu, gdyby to nie dotyczyło około połowy społeczeństwa.

Właśnie ta ostatnia kwestia stanowi o wadze sprawy emerytalnej na tle interesu publicznego naszego społeczeństwa. To jest dosłownie być, albo nie być – całego systemu, jeżeli ktoś tego nie rozumie, niech sobie uświadomi, że czeka nas rewolucja, jeżeli ludzie nie będą mieli emerytur, albo kwoty uzyskiwane nie będą pozwalały na egzystencję, to w najlepszym wypadku do władzy dojdą tacy ludzie, którzy w zamian za poparcie przeprowadzą „jeszcze lepszą zmianę”.

Zagadnienie emerytalne niestety jest trudne i w wymiarze społecznym bolesne, a niektórzy twierdzą, że w ekonomicznym wręcz niemożliwe. Tutaj potrzebujemy zmiany całej polityki i ujednolicenia systemu, tak żeby przynajmniej każdy wiedział ile kosztuje jego utrzymanie, jak również ile on wydaje na utrzymanie systemu – nie ma miejsca na oszukiwanie się. Ponieważ pieniędzy nie będzie, nie spadną z nieba. Jedyny dotychczasowy zasób rosnący, czyli dodatkowe dochody budżetu z wzrostu PKB – to za mało, żeby finansować potrzeby pożyczkowe generowane przez system zaopatrzenia społecznego. Reformy są koniecznością niestety będą boleć. Jednak to można rozłożyć na lata i tak przeprowadzić, żeby nie było ludzi pokrzywdzonych, a przynajmniej żeby było ich jak najmniej.

W dobie myślenia o dochodzie podstawowym, prawo do emerytury jest prawem podstawowym i staje się powszechne, przynajmniej w zachodniej cywilizacji postprzemysłowej. Produktywność gospodarek zachodnich oraz potęga sektora finansowego, pozwala na myślenie o rozdawaniu pieniędzy bez obowiązku świadczenia pracy. Nas na to raczej bardzo długo nie będzie stać, może jakiś przełom technologiczny w dziedzinie energii mógłby spowodować zmianę uwarunkowań systemu, jednak w dających się przewidzieć uwarunkowaniach – będzie głodno, chłodno i ciemno… w domach emeryckich, jeżeli oczywiście uda się właścicielom spłacić wcześniej kredyt. W Polsce do tej pory uniknęliśmy masowego zjawiska powstawania slumsów, oczywiście są trudne dzielnice miast, są też obszary budownictw socjalnego, są zjawiska koczowisk, jednak w wyniku stosowanej polityki społecznej do tej pory udawało się uniknąć tworzenia się slumsów na masową skalę. Złośliwi twierdzą, że głównie to zasługa klimatu, bo u nas po prostu nie da się żyć jesienią i zimą pod gołym niebem, mając za schronienie karton.

Rządzący mogliby o tym pamiętać, a to wymaga wyrzeczeń już teraz.

Autorstwo: krakauer
Źródło: ObserwatorPolityczny.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

8
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
rumcajs
Użytkownik
rumcajs

“”Produktywność gospodarek zachodnich oraz potęga sektora finansowego, pozwala na myślenie o rozdawaniu pieniędzy bez obowiązku świadczenia pracy.””
O ile mnie uczono, pieniadze trzeba “zarobic”, lub…ukraść. Żyjemy w takim momencie, że nasz kraj stał sie neokolonią, i wspomniany sektor finansowy, i korporacje, zarabiaja u nas krocie, płacąc nie współmiernie mało za nasza prace. W ten sposób “zdobywają” finanse, na to jak autor zauważa “rozdawnictwo”. Dla tych beneficjentów stanu polskiego państwa, zrobienie z nas niewolników, pracujących do śmierci, jest “zaleta”, bo zaganiany za zdobywaniem jakichś pieniedzy na utrzymanie sie, nie ma czasu na zastanawianie sie, że mozna zyć inaczej, godniej, i przez to mniejszą ma podatnośc do buntu, tymbardziej jak “władza” obieca mu “podwyżkę”emerytury, której NIE DOZYJE, lub bedzie sie nia cieszył kilka miesiecy, wydając 2/3 tejże na leki. Statystyka jest czysta matematyka, a ona nie uwzglednia w swoich obliczeniach człowieka. Dłuże zyja ludzie zdecydowanie lepiej zarabiający, a biorąc pod uwage bardzo silne rozwarstwienie ekonomiczne w Polsce, zdecydowana wiekszośc emerytow, nie skorzysta z tej wiekszej o…. kilkadziesiąt zł miesięcznie emerytury!!!! TAK KILKADZIESIĄT złotych, bo takie sa wyliczenia, ale ich nie upubliczniano, bo nawet najwiekszy tepak załapie, że nie warto tyrac dwa lata dłużej, za taki ochłap.
Aby myslec o przedłużeniu wieku emerytalnego, trzeba najpierw doprowadzic do własciwej opieki lekarskiej, jej dostepności, po czekanie kilka lat na zabieg, czy operacje, to kpina z nas, obywateli. Po drugie, trzeba odczekac na zrównanie sie zarobków, naszych że średnia innych krajów UE. Nie przyjmuje argumentów, że mamy mała wydajnośc pracy, bo mjest to wielkie kłamstwo. Mała “wydajność” wynika z niskiej płacy, bo ta pozwala myślec kategorią…Zamiast nając koparkę, i wykonac wykopy w dwa dni, najmiemy 30 polaczków, ze szpadlami, damy im po 12 zł za godzinę, wykonaja to samo w dwa tygodnie, ale za połowe zapłaty za maszyny. Oczywiście tych 30 “polaczków”, MUSI sobie załozyc własne firmy, bo zatrudniamy tylko takich…
Poprzez taka politykę firm “zachodnich” i nie tylko, bo rodzime tez tak postepuja, bardzo duzo, bo kilka milionów młodych ludzi wyjechało z tego “bantustanu”, aby lepiej zarabiac, i godniej zyc. Nie wyjechali, bo mieli ochote pozwiedzac Londyn, czy inne ciekawe miejsca na ziemi, a dlatego, że nasze ( czy nie nasze???) władze swoja polityka doprowadziły do tego. Pamietam jak Tusk chwalił sie, że dzieki “ich” polityce, jesteśmy dla zachodó najatrakcyjniejszym miejscem na inwestowanie, z powodu….najtańszej siły roboczej, na dodatek nieźle wykształconej….
Czyje zatem interesy realizował ten człowiek ze swoją “ekipą”, nasze POLSKIE??? Czy tych co mu dali posadke…..

Fenix
Użytkownik
Fenix

“W dobie myślenia o dochodzie podstawowym, prawo do emerytury jest prawem podstawowym i staje się powszechne, przynajmniej w zachodniej cywilizacji postprzemysłowej. ”
Dochód podstawowy ( kredyt odnawialny ) likwiduje składki emerytalne z podatkami i lichwą. Komu masz płaci i za co ? Utrzymywać nierząd i nierząd UE to chore.
Z kredytem odnawialnym tworzonej szansy każdemu , zwracamy sobie wolność do bogacenia się osobistego. Być bogatym to za mało ? Wiedza jak posłużyć się bogactwem, by inni byli bogaci to stan ducha , najwyższa wiedza uduchowionych przewodników.

Fenix
Użytkownik
Fenix

Nie oszczędzaniem składek na ZUS! My tworzymy bogactwo.
Jesteś twórcą bogactwa, będziesz tym kim chcesz być ?
Szanse ma każdy, i to kim być.

kozik
Użytkownik
kozik

“Rządzący są obarczeni odpowiedzialnością za państwo” Od kiedy??? Toż to czysty populizm!

Widział kto Kwacha, czy Leszka (nie ważne, jak zaczął, a jak skończył) przed Trybunałem Stanu? Za co oni po ciężkiej służbie dla Polski dostawali ciężkie pieniądze za wykłady w USA? Czy ktoś widział Olechowskiego w sądzie w sprawie FSM? Bieleckiego z Chopinem?
Telegrafistów i prasowców z dawnego PC?

Czy ktoś pociągnął do odpowiedzialności posłów I kadencji, wyśmiewających propozycję JKM dot. funduszu emerytalnego opartego na wpływach z prywatyzacji?

NIE! NIE! NIE!

Wszystkie szkodniki powinny dostać po d… za kradzież zuchwałą, lub za zaniechania, które doprowadziły do grabieży Polski. Dzisiejsi emeryci i urzędaski powinni nie dostać za karę 1 miesięcznej emerytury/wypłaty (tyle wynosi deficyt budżetowy) – może to wreszcie skłoniłoby Polaków do rozliczania politykierów.

Kończąc komunę, trzeba było odciąć gangrenę pożyczek udzielanych huncie PRLu, zamiast zaciągać nowe. Długi zaciągnięte za Gierka spłacono w październiku 2012. Buzka i Tuska spłacą nasze praprawnuki.

Dlaczego Polacy rozumieją, że nie mogą rolować długów w gospodarstwach domowych, bo przyjdzie komornik, a nie widzą analogii na poziomie kraju??? Czy Polacy są debilami, czy tylko polskojęzyczni rządzący mają ich za idiotów?

Fenix
Użytkownik
Fenix

@kozik brawo . Prawda ,prawo dla równych. Bezprawie dla równiejszych tworzący prawo równym .

emigrant001
Użytkownik
emigrant001

Polski padół zawali się szybciej niż myślałem. Najpóźniej w 2021r.

lalun
Użytkownik
lalun

“Przykład obniżenia wieku emerytalnego, z jego zróżnicowaniem wg. płci jest absolutnym skandalem”

No właśnie. W większości krajów UE wiek emerytalny jest równy. Dlaczego w Polsce chcą seksistowskiego i niekonstytucyjnego wieku emerytalnego zależnego od płci…?
Skoro kobiety żyją dłużej i jest to fakt znany nie od dziś – dlaczego w takim układzie mężczyźni mają pracować dłużej?

To mamy w końcu równouprawnienie czy nie? Już widzę jaki podniósłby się krzyk ze strony kobiet, pochody w czarnych marszach, gdyby te proporcje były odwrotne…

Jak powszechnie wiadomo w Konstytucji mamy zagwarantowaną „równość”. Głosi ona: „Kobieta i mężczyzna w Rzeczpospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”. Czyli tam, na papierze teoretycznie nie ma gorszego, czy lepszego gatunku człowieka. Jak to stwierdzenie ma się do powrotu opcji emerytalnych przywilejów kobiet?

Wychodzi na to, że emerytury w Polsce to obszar dyskryminacji ludzi ze względu na płeć.
Innymi słowy: równouprawnienie dla kobiet jeśli chodzi o przywileje czy parytety tak, a kiedy mówimy o obowiązkach zdecydowanie nie!

Z tego powodu, że ktoś rodzi się kobietą ma mieć coraz liczniejsze przywileje, bo w ostatnich dekadach lobby feministyczne coraz głośniej krzyczy?

I nie, nie jestem męskim szowinistom. Chciałbym tylko, aby zachowane były elementarne zasady równouprawnienia płci i poczucia sprawiedliwości.

Pola
Użytkownik
Pola

Szkoda mili komentatorzy, ze nie piszecie o jednym. Mianowicie o tym, że jeżeli przyszły kandydat na emeryta (czy emerytkę) uzna, że może pracować dłużej i nie będzie chciał przechodzić na emeryturę, to będzie miał do tego prawo. Będzie więc mógł dalej pracować i odkładać na swój fundusz emerytalny. Nie ma więc w tej chwili o co przysłowiowej kopii kruszyć, bo takiego zapisu dotąd w ustawach emerytalnych nie było.