W Chinach zakazano festiwalu “Psiego mięsa”

Opublikowano: 24.09.2011 | Kategorie: Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 708

Chińskie władze zakazały organizacji festiwalu „Psiego mięsa” w mieście Qianxi. Jest to odpowiedź na masowe protesty internautów i obrońców praw zwierząt – podaje CNN.

Jedzenie psów w Chinach jest głęboko zakorzenione w tamtejszej kulturze, a ich mięso uchodzi za przysmak. Festiwal, w trakcie którego serwowane są m. in. pieczone szczeniaczki i którego tradycja sięga 600 lat rokrocznie przyciąga tysiące odwiedzających. Festiwal odbywa się zazwyczaj w październiku w mieście Qianxi w prowincji Zhejiang. Jednak w ostatnich latach impreza ta znalazła się pod ostrzałem organizacji prozwierzęcyh z powodu okrucieństwa wobec psów. Zwierzęta w trakcie festiwalu zabijane są na oczach gapiów, a po ulicach walają się ich skóry – podaje CNN.

Jak poinformowała agencja informacyjna Xinhua, władze, pod wpływem licznych protestów postanowiły zakazać organizacji festiwalu. Tysiące internatów na łamach portali społecznościowych skrytykowało tradycyjną imprezę, wzywając władze do interwencji. „To nie karnawał, ale masakra”, napisał Junchangzai, użytkownik portalu Weibo, który rozpoczął internetową kampanię bojkotującą festiwal „Psiego mięsa”. Z resztą to nie pierwsza tego typu akcja. Organizacje prozwierzęce od wielu lat apelują w sprawie poprawy losu psów w krajach azjatyckich.

Źródło: Ekologia.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7 komentarzy

  1. Waldemar Wosiński 24.09.2011 10:12

    Mniej istot zabitych to plus, ale..
    U nas pies to przyjaciel, a krowa, świnia to mięso. Zabić krowę to normalka, a pieska to zbrodnia. W innych krajach ta hierarchia może wyglądać inaczej. W Indiach krowa jest wyżej, a w chinach pies jest niżej. Każdy ssak odczuwa w bardzo zbliżony sposób, więc stawianie psa ponad krowę to dyskryminacja rasowa, która zakorzeniła się w kulturze. Czy nie jest istotniejsze zajęcie się na własnym podwórku śmiercią ssaków niż próbą zdominowania cudzej kultury?

  2. CorvusCorax88 24.09.2011 10:42

    Skoro organizacje prozwierzęce apelują o poprawę losu psów w Azji to chyba powinno im chodzić o to aby były lepiej traktowane przed uśmiercaniem w celu uzyskania mięsa. To przesada całkowicie zakazywać ubijania. To tak jakby u nas hindusi całkowicie zakazali uboju krów bo po pierwsze są źle traktowane a po drugie u nich krowa jest wyżej w hierarchii.

  3. szara 24.09.2011 11:30

    Z Panem Wroną zupełnie się zgadzam. Rozważania które zwierzę jest “bardziej ludzkie” są bez sensu. Co do wyboru co jeść a co nie mamy wolną wolę. Technologa chowu i uboju wydaje się być najważniejsza i w tym objawia się w pełni nasz stosunek do zwierząt. Oby jak najmniej stresu i cierpień.

  4. hybrid 24.09.2011 15:01

    banda hipokrytow, swinie,krowy,ryby,ptaki mozna jesc ale psow i kotow nie..banda hipokrytow nie szanujaca kultury innych narodow

  5. peakoil 24.09.2011 16:42

    “poprawy losu psów w krajach azjatyckich”
    tam by się przydała
    poprawa losu dysydentów politycznych w krajach azjatyckich

  6. qazsew 24.09.2011 19:24

    Chciałbym aby oburzeni internauci zobaczyli co robią nasi “starsi bracia” aby ich jedzenie było koszerne.
    http://www.natallnews.com/images/teaser/kosherslaughter.wmv

    Nie należy oglądać jak jesteście już po kolacji.

    Nie wspomnę o filmie “Zatoka delfinów”.

  7. dinozaur 24.09.2011 20:55

    @qazsew, odrazu chciałem o tym wspomnieć. W PL prawnie nakazane jest głuszenie zwierząt przed ubojem, nawet prymitywny obuch od siekiery jest dozwolony nie wspominajac o pistoletch czy kleszczach i gazie. Smierć jest nieuniknioniona ale zadawć cierpienie wpełni świadomie to barbarzyństow! A w przypadku pejsatych nikt oficjalnie nie protestuje.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.