Konsultacje w sprawie atomu mocno spóźnione

Opublikowano: 04.01.2011 | Kategorie: Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 1

Rozpoczęte 30 grudnia w Ministerstwie Gospodarki konsultacje społeczne dotyczące oceny oddziaływania na środowisko rządowego programu rozwoju energetyki jądrowej w Polsce są mocno spóźnione, zwraca uwagę organizacja ekologiczna WWF.

Zdaniem WWF, publiczna debata na temat „za i przeciw” inwestowania w atom powinna odbyć się zanim w styczniu 2009 r. rząd bez konsultacji podjął decyzję w tej kwestii.

Uchwała o przygotowaniu i wdrożeniu programu polskiej energetyki jądrowej została przyjęta 13 stycznia 2009 r. WWF, wraz z innymi organizacjami ekologicznymi, wielokrotnie zwracał uwagę, że nie została ona poprzedzona odpowiednimi konsultacjami społecznymi i strategiczną analizą celowości tej decyzji.

– Rozwój energetyki jądrowej w Polsce jest całkowicie nieuzasadniony. I to nie tylko ze względu na poważne zagrożenia dla środowiska i zdrowia wynikające z konieczności składowania promieniotwórczych odpadów – mówi Wojciech Stępniewski, kierownik projektu WWF „Klimat i energia”. Jest to inwestycja niezwykle kosztowna i każdy z nas boleśnie ją odczuje, bo przyczyni się do wzrostu naszych rachunków za energię. Okazuje się, że szacunki jej kosztów opracowane przez rząd są mocno zaniżone.

Przekonanie o niskich kosztach energii elektrycznej z elektrowni atomowych w Polsce jest mitem. Zdaniem prof. Mielczarskiego z European Energy Institute będą one ponad dwukrotnie wyższe niż te podawane w programie energetyki jądrowej przygotowanym przez rząd i wyniosą od 95 do 127 euro za 1 MWh, w zależności od długości okresu spłaty kredytu na budowę elektrowni. Oznacza to również znaczący wzrost cen energii dla odbiorców końcowych, czyli po prostu wyższe rachunki za energię.

Początkowo podstawowym argumentem rządu na rzecz energetyki atomowej była ochrona klimatu i dotrzymanie unijnych zobowiązań zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych do roku 2020. Energia pozyskiwana z elektrowni atomowych jest rzeczywiście wytwarzana bez znaczących emisji tych gazów, jednakże nie ma technicznej możliwości wybudowania w Polsce elektrowni atomowej przed rokiem 2020. Ministerstwo Gospodarki podaje, że prace zakończą się dopiero w roku 2022 lub 2024.

Ponadto, Polska jest zobligowana przez unijny pakiet energetyczno–klimatyczny do zwiększenia udziału odnawialnych źródeł w produkcji energii. Jeśli nie wprowadzimy w życie jego zapisów, Polsce grożą kary finansowe. Energetyka odnawialna oparta jest na wietrze, słońcu, biomasie, biogazie rolniczym i gorących wodach geotermalnych. Badania pokazują, że wraz z elektrowniami gazowymi o mniejszej emisji CO2, odnawialne źródła energii i poprawa efektywności jej wykorzystania są w stanie pokryć wzrost zapotrzebowania na energię w naszym kraju i zapewnić nam bezpieczeństwo energetyczne. Dodatkowo, w przypadku biomasy jest to technologia rodzima i nie wymaga od nas kupowania know-how od naszych zachodnich sąsiadów.

Przeznaczenie ogromnych środków na rozwój energetyki atomowej poważnie ogranicza szanse na terminową realizację celów związanych z rozwojem energetyki odnawialnej, do czego Polska jest zobligowana unijnym prawem. Dodatkowo, w sektorze energetyki jądrowej jest znacznie mniej miejsc pracy niż w sektorze energetyki opartej na źródłach odnawialnych. Odnawialne źródła dają od dwóch do trzech razy wyższe zatrudnienie niż dzisiejsze elektrownie na węgiel kamienny czy brunatny. Może to oznaczać aż 300 tys. nowych miejsc pracy. Inwestowanie w atom nas ich pozbawia. Pozbawia nas też środków na kampanię edukacyjną promującą odnawialne źródła – podczas gdy na kampanię promującą atom przeznaczono 40 mln PLN.

Odnawialne źródła energii nie mają tak negatywnych skutków ubocznych jak energetyka atomowa. Elektrownie jądrowe pozostawiają po sobie „spadek”, którego nikt nie chciałby otrzymać – produkowane przez nie odpady radioaktywne muszą być przez kilka tysięcy lat składowane w odizolowanym, niedostępnym dla ludzi, zwierząt i roślin miejscu. Na całym świecie nie ma ani jednej lokalizacji, gdzie można byłoby je bezpiecznie przechowywać. Wszystkie istniejące składowiska są traktowane jako „tymczasowe”, chociaż na razie nie wiadomo, w jaki sposób miałyby zostać zlikwidowane. Poważnym problemem jest również utylizacja samej elektrowni po okresie jej użytkowania.

– Decyzję o rozwoju energetyki jądrowej podjęto bez konsultacji, jakby to była prywatna sprawa premiera Tuska, a nie decyzja ważna dla całych pokoleń Polaków – dodaje Stępniewski.

WWF wyraża nadzieję, że pomimo tego, iż rząd już de facto podjął decyzję w sprawie rozwoju energetyki atomowej, polskie społeczeństwo zabierze głos w tych konsultacjach mówiąc zdecydowane NIE atomowi. Jest szansa na to, że politycy słysząc ten sprzeciw uwzględnią go w dalszych pracach nad rozwojem rynku energetyki w Polsce.

Źródło: WWF Poland

Print Friendly, PDF & Email

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Japonia wyleje do oceanu milion ton radioaktywnej wody

Polska szuka miejsca na sześć elektrowni atomowych

W Zaporożu może dojść do katastrofy atomowej



6
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
ManiekII

Hiszpania nagrodziła wszystkich którzy zainwestowali w energię odnawialną obcinając dofinansowanie z państwa w wyniku czego kilkadziesiąt firm zbankrutowało lub zbankrutuje, w całej europie spada dofinansowanie w energię odnawialną ponieważ pieniądze się skończyły, mówiąc o zatrudnieniu WWF nie wspomniał nic że płacić będziemy my wszyscy przez dofinansowanie z budżetu państwa ponieważ energia odnawialna jest kilkanaście razy droższa i stać na nią tylko najbogatsze państwa. Po drugie WWF nie wspomniał że odpady radioaktywne są transportowane do składów w USA czyżby o tym zapomnieli. Po trzecie jak elektrownie polskie zaczną płacić podatek od CO2 w całości (obecnie około 40%) to prąd podskoczy nie o 5% tylko o 100% lub więcej. Po czwarte elektrownie atomowe są bardziej ekologiczne od wiatraków (które nie są tak efektywne jak się spodziewano, ptaki się o nie zabijają, są głośne przez co nie mogą być stawiane blisko domostw). Już raz Polacy popełnili błąd w Żarnowcu czy teraz będziemy mądrzejsi. Dodam że kraje zachodnie obecnie budują elektrownie atomowe a Niemcy przedłużyli ich działanie.

someone

Energia atomowa —> patrz Czernobyl.

ManiekII

Brak energi atomowej –> patrz Afryka.

W.

Brak energii atomowej -> brak odpadów nukleranych i brak skażenia środowiska na setki lat w przypadku awarii.

Generalnie są lepsze alternatywy od elektrowni atomowych, jak np. elektrownie glonowe – polska myśl techniczna. Pierwszą już budują w Polsce. Przy porównywalnej mocy znacznie taniej to wyjdzie, zero zanieczyszczeń środowiska, rozproszenie elektrowni w Polsce (więc mniejsze zagrożenie utraty energii w kraju na wypadek wojny) i brak wyczerpania zasobów.

http://wolnemedia.net/ekologia/w-polsce-powstanie-elektrownia-na-glony/

Atomowa mafia jest skuteczna – wszędzie propaganda pro-atomowa, a o elektrowniach glonowych cisza. Elektrownie atomowe to najgorsza możliwa opcja spośród dostępnych. Pod względem geopolitycznym (uzależnienie kraju od dostawców zagranicznych), w czasie wojny (jedna bomba na elektrownię i skażenie środowiska na setki lat, choroby popromienne, itd.), ekologii (odpady, awarie), itd.

Brak energii atomowej + brak idiotycznego podatku od CO2 -> tak jak teraz (całkiem nieźle i bezpiecznie pod względem surowcowym) + rozwój multum technologii alternatywnych (a jest na to dużo czasu, bo jeszcze nie jesteśmy całkowicie uzależnieni od technologii zagranicznych w tym sektorze). Energia i tak podskoczy o 100%, jeśli nie z powodu karbonowego podatku dla upośledzonych mentalnie, to z powodu pokrycia kosztów inwestycji atomowych i łatania finansów publicznych. Wszystko jedno… a bez promieniowania i dewastacji własnej gospodarki lepiej.

Abyss

Zamiast budowania ekologicznych elektrowni dla 300 tys miejsc pracy proponuje zatrudnić 500 tys ludzi przy kopaniu rowów i 500 tys przy zasypywaniu ich, co da 1 000 000 miejsc pracy. Polecam filmy na YT- Wielki przekręt CO2 i Chmury słuchają się gwiazd.

Potrzebujemy Twojej pomocy!

 
Wyczerpują się środki na działalność Naszego Portalu. W tym miesiącu liczba wspierających jest znacznie mniejsza niż zwykle, a pomoc finansowa jakby stanęła w miejscu. Istnieje poważne zagrożenie zbiórki na działalność w październiku. Dlatego prosimy wszystkich dobrych i szczodrych ludzi, dla których los Naszego Portalu nie jest obojętny, ponieważ go cenią za kulturę słowa oraz wzbogacenie ich wiedzy i życia, o pomoc w szczęśliwym ukończeniu zbiórki na działalność w październiku 2019 r. Aby zapewnić Naszemu Portalowi stabilność w przyszłości, zachęcamy również do dołączania do elitarnej, stałej grupy wspierających. Zostań naszym sponsorem! Nie pozwól aby portal „Wolne Media” zawiesił działalność! Ważny jest każdy grosik! Czy nam pomożesz?

Nasze konto bankowe TUTAJ – Konto PayPala TUTAJ

pl Polski
X