Izrael zestrzeliwuje własne bezzałogowce

Opublikowano: 09.05.2024 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 1470

Izrael zmaga się z problemem identyfikacji dronów, co prowadzi do zestrzelenia własnych bezzałogowych statków powietrznych. Według oficera marynarki USA, aż 40% dronów zestrzeliwanych przez izraelską armię to przypadki „przyjaznego ognia”.

Sytuacja ta jest wynikiem szybkiego tempa działań w Strefie Gazy, gdzie izraelskie siły zbrojne muszą natychmiastowo reagować na wykrycie bezzałogowego obiektu w powietrzu. Jak wyjaśnił pułkownik Michael Pruden z US Marine Corps, „jeśli nie zidentyfikują go od razu, to go zestrzelą”. Taka reakcja jest standardowym postępowaniem, ponieważ czas między wykryciem drona a możliwym atakiem to zaledwie kilka sekund.

Dane na temat wysokiego odsetka własnych dronów zestrzeliwanych przez Izrael pochodzą z ostatnich działań armii w Strefie Gazy. Jest to problem, z którym mierzą się również siły zbrojne Stanów Zjednoczonych, stojące przed wyzwaniem szybkiego odróżniania wrogich i przyjaznych bezzałogowych systemów powietrznych.

Kwestia ta jest jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ drony i pociski manewrujące używane przez USA i Izrael są często uruchamiane w nieskoordynowany i zdecentralizowany sposób, przez mniejsze jednostki, co zwiększa ryzyko „przyjaznego ognia”.

Izrael mierzy się z nasilającym się zagrożeniem ze strony dronów w trwającej wojnie w Strefie Gazy. W ostatnich miesiącach na froncie pojawiły się również inne wyzwania, takie jak ataki dronów Hezbollahu czy irańskie ataki z wykorzystaniem bezzałogowców i rakiet.

Atak dronów Hezbollahu 6 maja, w którym zginęło dwóch izraelskich żołnierzy, jest przykładem eskalacji użycia bezzałogowców przez libańską organizację. Iracka partyzantka również coraz częściej stosuje drony przeciwko izraelskim celom.

Sytuację pogorszyła również irańska ofensywa z użyciem setek dronów i rakiet, przeprowadzona w odpowiedzi na izraelski atak na irański konsulat w Damaszku na początku kwietnia.

Problemy z identyfikacją i rozróżnianiem wrogich i przyjaznych dronów to poważne wyzwanie, z którym musi się zmierzyć izraelska armia. Konieczne jest wypracowanie skutecznych procedur i technologii, aby zapobiec przypadkowym zestrzeleniom własnych bezzałogowców. Doświadczenia Izraela mogą też pomóc innym armiom, stojącym przed podobnymi problemami w dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości pola walki.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2 komentarze

  1. rozrabiaka 09.05.2024 23:25

    A ja uważam, że te bezzałogowe super szybkie drony to upadają bo są zmęczone, 100 h w powietrzu to zbyt wiele dla amerykańskiej myśli technicznej.

  2. Katarzyna TG 10.05.2024 10:24

    Wróg jest wszędzie, tylko czekać jak Izrael napadnie na Izrael ( w sumie chyba już sami na to wpadli ostatniej jesieni).

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.