Arabowie w Polsce tłumaczą, że to są nasze zakazy, nie ich

Opublikowano: 19.05.2024 | Kategorie: Prawo, Turystyka i podróże, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 3465

Turyści z Bliskiego Wschodu bardzo chętnie odwiedzają Zakopane. Pozytywem jest to, że dają Góralom zarobić. Jednocześnie jednak bardzo często lekceważą zakazy i nakazy.

„Turyści z krajów arabskich uwielbiają Podhale, są zachwyceni krajobrazami i Tatrami” – mówi w rozmowie z portalem O2.pl leśniczy z Kuźnic Marcin Strączek-Helios.

Niektórzy Arabowie mają przyjeżdżać wraz z rodzinami do Zakopanego już po raz dziesiąty. „Duża liczba turystów z Bliskiego Wschodu przyjeżdżała na Podhale kilka lat przed pandemią. Było to efektem rozwoju połączeń lotniczych z Krakowa na Bliski Wschód, ale także kontaktów touroperatorów z Polski i krajów arabskich. Z czasem okazało się, że Podhale jest dla nich bardzo atrakcyjne, na tyle, że w ciągu dwóch-trzech lat przed pandemią ruch turystyczny wzrósł kilkukrotnie” – mówi z kolei w rozmowie z tym samym portalem Andrzej Gut-Mostowy z PiS, polityk, który w latach 2020–2023 pełnił rolę sekretarza stanu w resortach odpowiedzialnych za turystykę, a także jest lokalnym przedsiębiorcą.

Arabowie mają się zachwycać m.in. dużą liczbą atrakcji, górami, dolinami i tym, że ten region, w odróżnieniu od ich ojczyzny, jest bardzo zielony.

Rozrywką, którą turyści z Bliskiego Wschodu szczególnie ukochali, mają być spływy kajakowe. „Bardzo wielu arabskich turystów korzysta ze spływów Dunajcem, a od flisaków słyszałem, że nie przeszkadza im deszcz, bo dla nich to jest duża atrakcja, cieszą się tym” – twierdzi polityk.

Niektórzy arabscy turyście nie respektują jednak znaków zakazów i nakazów. Wjeżdżają np. samochodami tam, gdzie ustawione są zakazy. „Pokazujemy im znaki, to rozkładają ręce. Ciężko to zrozumieć. Tłumaczą, że to są nasze zakazy, nie ich” – mówi leśniczy z Kuźnic Marcin Strączek- Helios.

Autorstwo: SG
Na podstawie: O2.pl
Źródło: Nczas.info


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. Bruce Lee 20.05.2024 00:22

    Ciekawe czy będą nadal przyjeżdżać ,gdy im się skończy ropa pod ziemią…Po za tym mogą zjeść coś niekoszernego-to nie jest ciężkie przestępstwo-zjedzenie świni.Bóg im wybaczy.mają też ode mnie dyspensę -mogą wszamać świnię.Podobno muzułmanie zostawiają takie napiwki,że górale kręcą nosem na polskich turystów..

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.