Drugą falę epidemii mogli wywołać nosiciele maseczek!

Opublikowano: 16.10.2020 | Kategorie: Wiadomości z kraju, Zdrowie

Liczba wyświetleń: 3415

Dzisiejszą publikację rozpoczynamy od przytoczenia bardzo ważnej kwestii a mianowicie: oficjalnie założono, że dopuszczalne stężenie dwutlenku węgla (CO2) w powietrzu wdychanym nie może przekraczać 1000 ppm. Jest to szalenie ważna informacja, o której media głównego nurtu nie wspominają, a to ona stanowi podstawę naszego zdrowia fizycznego i psychicznego a także intelektualnej sprawności umysłowej. Jak to możliwe? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi to zaczynamy.

W dobie bezobjawowej pandemii, wielu badaczy a także „zwykłych” obywateli przeprowadziło bardzo prosty do wykonania test, a mianowicie przy pomocy urządzenia do pomiaru stężenia dwutlenku węgla, sprawdzono poziom jego stężenia pod maseczką. Wynik budzi obawy, ponieważ stężenie dwutlenku węgla pod maseczką wynosi od 5000 do 12000 ppm, w zależności od tego jak mocno i dokładnie przylega maseczka do twarzy osoby, która ją nosi.

I teraz bardzo ważna kwestia, otóż dwutlenek węgla z naszego organizmu skutecznie usuwany jest wraz z wydechem tylko wtedy, gdy akurat nie nosimy maseczki na ustach i nosie. Maseczka ta kumuluje stężenie dwutlenku węgla, który następnie z powrotem wraca do naszego ciała wraz z wdechem. I tak oto mamy samobójczy proces wydychania dwutlenku węgla i ponowne jego wdychanie w bardzo stężonej dawce.

Taka zależność nie oszczędza naszego organizmu. Pierwsze objawy uwidaczniają się w układzie nerwowym oraz oddechowym. Początkowo osoby wystawione na działanie podwyższonego poziomu stężenia dwutlenku węgla w powietrzu wdychanym stają się bardziej pobudzone, mają przyspieszoną akcję serca, pojawiają się coraz częstsze duszności. W dalszej fazie występują bóle i zawroty głowy, osłabienie, szum w uszach, przekrwione spojówki oraz natężona potliwość.

Jeżeli stężenie dwutlenku węgla będzie bardzo wysokie, tzn. powyżej 8000 ppm, mogą wystąpić także drgawki, zaburzenia świadomości i zatrzymanie oddechu. Szanowni Państwo, coraz częściej stykamy się z informacjami z różnych części świata o tym, że ofiarami przymusowego noszenia maseczek, a przez to narażenia na wdychanie powietrza nasyconego dwutlenkiem węgla, stają się głównie dzieci. Dzieci w szkołach, zmuszane do bardzo długotrwałego noszenia maseczki.

Link do informacji z Polskiej Agencji Prasowej o skutkach wzrostu CO2 znajdziesz TUTAJ.

Oczywiście to nie jedyne aspekty samobójczych dyrektyw związanych z maseczkami. Nie tak dawno pisaliśmy o śmierci młodej lekarki z USA, która nosiła tę samą maseczkę od miesięcy. Adeline Fagan w wieku 28 lat oficjalnie zmarła na COVID-19, jednakże rodzina i przyjaciele Adeline uważają, że padła ofiarą pandemicznej histerii związanej z bezsensownym i nieustannym noszeniem maseczki. Ta profilaktyka wykończyła jej układ oddechowy (nie wspominając o nieustającym zwalczaniu drobnych infekcji bakteryjnych i grzybiczych z kolonii bakterii i grzybów mnożących się na maseczce) i w momencie infekcji koronawirusem młody organizm załamał się i nie dał rady zwalczyć choroby.

Już kilka miesięcy temu pisaliśmy wprost o tym, że jesienią czeka Polskę i Polaków fala zachorowań na zapalenie płuc, ponieważ Polakom wysiądą płuca i wszystko to będzie klasyfikowane jako COVID-19. Spójrzcie, co obecnie dzieje się – kolejne rekordy zachorowań są bite z dnia na dzień a wszystko w oparciu o nic nie warte testy PCR, które nie rozróżniają przeziębienia od SARS-CoV-2 i kwalifikowanie zdrowych ludzi jako osoby chore.

Poza tym, Szanowni Państwo, mogą się też pojawić choroby i schorzenia trwałe, jak przewlekła rozedma płuc, zespół bezdechu sennego oraz napady astmy oskrzelowej, czy też obrzęk płuc a w skrajnych przypadkach obrzęk mózgu. Konsekwencje długotrwałego wystawienia naszego organizmu na wdychanie powietrza z podwyższonym stężeniem dwutlenku węgla są skrajnie niebezpieczne, szczególnie dla osób seniorów i dla dzieci.

Jakie rozwiązanie problemu wprowadził w rozporządzeniu rząd, który od wielu miesięcy zdawał sobie sprawę z bezsensu maseczek i zagrożenia jakie mogą wywołać? Nakazał wszystkim nosić maseczki żenująco odwołując się do troski o życie najstarszych! Tych samych osób, które naraził przekonując do noszenia maseczek! Resztę dopowiedzcie sobie sami.

Źródło: GlobalneArchiwum.pl

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 13, średnia ocena: 4,38 (max 5)
Loading...

TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

12
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
BANDZIORkaq
Użytkownik
BANDZIORkaq

Fakt, dokładnie takie objawy zaobserwowałam, pocę się jak świnia pod tą maska, czuje się zdezorientowana, dostaje zadyszki idąc szybszym krokiem, a u dziecka czerwone oczka, od tej pory nie zakładam mu kagańca i niech mi kłos spróbuję zwrócić uwage.

rok2
Użytkownik
rok2

Witam!
Częściowo można się zgodzić [jestem przeciwnikiem noszenia maseczek],ale;co z lekarzami i pielęgniarkami na salach operacyjnych? noszą maseczki od 3 do 6,a nawet 10 godzin[skomplikowane zabiegi],nie wymieniają ich podczas zabiegów,po paru minutach maseczki są wilgotne – mogą zbierać się pleśnie,pracują 5 dni w tygodniu,przez 4 tygodnie itd.itd.? po paru latach pracy powinni ciężko chorować i wcześnie umierać… – obserwacja poczyniona z lekarzem anestezjologiem.

rici
Użytkownik
rici

Rok 2 , po pierwsze lekarze i pielegniarki na salach operacyjnych nosze zupelnie inne maski, ktore maja specjalne filtry.
W Niemczech juz sie zaczelo, sady uchylaja nakazy i zakazy wprowadzane przez rzady landowe. W wiekszosci landow uchylono juz nakaz posiadania aktualnego testu na covid, dla meldujachych sie w hotelach zarowno Niemcow jak i obcokrajowcow. W Berlinie sad uchylil zakaz zgromadzen i sprzedazy alkoholu i zamykania restauracji o 22.oo. Powoli zlikwiduja rowniez te wprowadzane przez rzad zwiazkowy. Tak wyglada klasa sedziowska nie bedaca uzalezniona od rzadu, a kierujaca sie aktualnym prawem.

rok2
Użytkownik
rok2

rici – po pierwsze przez ostatnie 140 lat personel na salach operacyjnych używał zwykłych maseczek,teraz w związku z “epidemią” niektórzy – powtarzam,niektórzy- używają maseczek N95 – tu o tych maskach ” Maska N95 to produkt przeciwpyłowy, nazywany także antysmogowym. Co warto o nim wiedzieć? Dzięki filtrowi chronią przed zanieczyszczeniami mikrobiologicznymi i są w stanie przefiltrować nawet 95 proc. cząsteczek, które unoszą się w powietrzu. Należy mieć jednak na uwadze, iż długotrwałe stosowanie może utrudniać oddychanie, ponieważ dochodzi do osadzania się pary wodnej, dlatego nie zaleca się noszenia ich dłużej niż kilka godzin”,https://www.machala.info/media/repository/Parczewska_K_Maski_twarzowe-ochrona_przed_grypa_CCM_2010_02.pdf
Co zatem z personelem który nadal używa normalnych maseczek oraz z tymi,którzy używali ich kiedyś?

rici
Użytkownik
rici

Rok, najlepsze maski to HEEP, pozniej ida FFPI 3 ,FFPI2, FFPI 1, pozniej to N-95 , czyli maska przeciwpylowa i przeciw smogowa. Takie maski kupowalem ponad 20 lat temu dla pracownikow pracujacych w zapylonych pomieszczeniach.
4 miesiace temu mialem operacje ze znieczuleniem miejscowym trwala ponad 3 godz. lekarz uzywal maski typu FFPI 3, a i tak ja zmienil w czasie operacji.

rok2
Użytkownik
rok2

W małych szpitalach używa się masek starego typu [brak funduszów],”główny operator”[lekarz prowadzący] i instrumentariuszki stoją przy stole do końca,maski chirurgiczne były jeszcze do lat 80 sterylizowane [ po użyciu prane i wkładane do sterylizatora,a potem używane ponownie,bo były wykonane z wielu warstw gazy].Głównym przesłaniem artykułu jest podtruwanie się dwutlenkiem węgla przez używanie maseczek – zatem większość [jeśli nie cały]personel z sal operacyjnych powinien być notorycznie podtruwany i mieć kłopoty zdrowotne [rozedmę płuc,astma oskrzelowa,obrzęk płuc itp],bo przecież noszą te maseczki kilka godzin dziennie i to przez wiele lat [ chirurg i anestezjolog ma z nimi styczność ok.30 – 35 lat,a pielęgniarki anestezjologiczne i instrumentariuszki 35 – 40].
Myślę,że powinniśmy się skupić na pisaniu rzeczy potwierdzonych i mieć przemyślane argumenty w rozmowach z “mainstreamowcami”,bo w przeciwnym razie staniemy się podobnymi do nich demagogami.

Waldo
Użytkownik
realista
Użytkownik

cyt.:”I dlatego rząd popełnia przestępstwo z Art. 165 Kk”

i co, nie ma żadnych prawników w PL, żeby złożyć pozew? ciekawostka… .. .

rok2
Użytkownik
rok2

Możemy w nieskończoność przerzucać się argumentami – brak szkoleń lekarzy w oddychaniu w maskach[może teraz,ale kiedyś nikt o tym nie mówił],przyłbice nie chronią bez maseczki,nikt nie odchodzi od zabiegu w celu zmiany maseczki [ musi wtedy zmienić fartuch i rękawiczki oraz się powtórnie się umyć,szpitale oszczędzają na wyposażeniu,a cena utylizacji pooperacyjnych “odpadów” wzrosła do 14.000 zł za pojemnik!],przy niedotlenieniu lekarz wychodzi z sali,nieistniejące rozmowy “ma wdechu i wydechu” itd,itd…To wszystko teoria,a praktyka jest niestety inna..Lekarze mający obecnie 60-65 lat już powinni nie żyć po powikłaniach “pomaseczkowych”
-Nie dajmy się zwariować – maseczki aż tak nie szkodzą [są co prawda symbolem zniewolenia],bardziej szkodzi łamanie prawa przez rząd [rozporządzenia,nie mające umocowania w ustawie],bądzmy rozsądni,nie donośmy na siebie do SANEPID-u [bardzo duże ilości telefonów “w sprawie sąsiadów”],nie straszmy się wzajemnie [ci “za” i ci “przeciw”]…
Na tym kończę – Amen.

P.S
Można nosić “kominy” lub chusty,mieć ich kilka lub prać.