17-latek ścigany za przemawianie przez megafon na proteście

Opublikowano: 19.01.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń: 1622

„Polska policja najwyraźniej uznała, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego są nastolatki – zwłaszcza jeśli protestują przeciwko polityce rządu” – pisze na „Facebooku” posłanka Lewicy Razem Marcelina Zawisza. Chodzi o sytuację spod Opola – policja zawnioskowała do sądu rodzinnego o ukaranie 17-letniego Kacpra, za to, że podczas protestu przemawiał przez megafon.

Do wydarzenia, które zdaniem mundurowych zasługuje na reakcję sądu doszło 9 grudnia 2020 r. W Opolu odbywał się protest przeciwko bezczynności i zaniedbaniom władz w obliczu pogłębiania się kryzysu klimatycznego. Kacper Lubiewski, aktywista Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, przemówił do zgromadzonych przez megafon. Nie zdążył jednak nawet dokończyć przygotowanego wystąpienia, gdy podeszli do niego policjanci i zabronili mu dalszego posługiwania się urządzeniem, stwierdzając, że naruszono ustawę o ochronie środowiska. Zażądali również wylegitymowania się i wskazania rodziców, gdyż, jak stwierdzili, nieletni powinien pozostawać pod opieką.

Według relacji obecnych na proteście policja czynnie przyglądała się przebiegowi wydarzeń. Natychmiast reagowała, gdy uczestnik lub uczestniczka zgromadzenia zbliżyła się do innej osoby na odległość mniejszą niż półtora metra. Zebrani podporządkowali się poleceniom. Po incydencie podczas przemówienia Kacpra Lubiewskiego nie sięgnęli też więcej po megafon. Mimo to miesiąc po demonstracji policja złożyła do sądu rodzinnego wniosek o ukaranie 17-latka.

„Kurator przekazała Kacprowi i jego rodzinie, że chłopak jest podejrzany o demoralizację i (tak, serio) złamanie ustawy o ochronie środowiska, a jego sprawa jest już rozpatrywana przez sąd rodzinny. Więcej informacji nie ma – ani sam nastolatek, ani jego rodzice nie otrzymali żadnych dokumentów” – pisze na „Facebooku” opolska posłanka Lewicy Marcelina Zawisza. Zapowiada, że nie zostawi tej sprawy i będzie nadal obserwować jej przebieg.

„Zdemoralizowany młody człowiek” osiąga bardzo dobre wyniki w nauce, otrzymał stypendium Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci i stypendium wojewódzkie. Sąd rodzinny ma czas do końca miesiąca, by zdecydować, czy zamierza wszczynać w jego sprawie postępowanie. W ocenie lewicowej polityczki 17-latek powinien raczej zostać wynagrodzony za to, że interesuje się sprawami społecznymi, potrafi współdziałać w ważnej dla siebie sprawie i rozumie znaczenie kryzysu klimatycznego dla wszystkich ludzi.

„Policja chce, byśmy siedzieli cicho i się nie wychylali. Chcą wywołać w ludziach młodych tzw. efekt mrożący. To jednak daje efekt przeciwny, bo mobilizuje nas do jeszcze większej aktywności” – stwierdził sam zainteresowany w rozmowie z opolską „Gazetą Wyborczą”.

Autorstwo: Małgorzata Kulbaczewska-Figat
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 16, średnia ocena: 3,50 (max 5)
Loading...

TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

7
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Radek
Użytkownik
Radek

“W Opolu odbywał się protest przeciwko bezczynności i zaniedbaniom władz w obliczu pogłębiania się kryzysu klimatycznego” jak to nic nie robi? Zamknął restauracje aby nie powodowały ocieplenia klimatu. Czy mają zamknąć wszystko i wtedy ekoterroyści się ucieszą? Wiem, że wielu z nich wypracowało nową modę na jedzenie ze śmietników, już na zachodzie to nosi znamiona ideologii, ale nawet wśród nich są ludzie którzy chcą żyć w jako takim komforcie.

Grzechu
Użytkownik
Grzechu

Nareszcie mamy polską grete ciekawa kto nim steruję

realista
Użytkownik

no tak, bo 17-latek nie może mieć własnych przekonań. nikomu tak naprawdę nie zależy na planecie, są tylko sterowani….. …

Radek
Użytkownik
Radek

17-latkowi zależy na planecie. Bardzo. Nawet myśli, że to są jego przekonania i na pewno je jakoś zmodyfikował i są bardziej jego. Nikt temu nie przeczy. Grecie też zależało. Ona nie grała, ona naprawdę w to wierzyła. Tak samo jak pewna kobieta która z płaczem krzyczała na jakimś spotkaniu w USA, że kobiety powinny zabijać swoje dzieci. To było jej przekonanie.
Obecnie jest taki swoisty kult władzy. Władza ma wszystko robić. Zastępuję Boga. Bardziej to pasuje do wiary politeistycznej, gdzie bóstwa mają swoje role. Nie są doskonałe, tak samo jak władza. Tak jak bóstwa wysłuchują wielbicieli i czasem ześlą deszcze, zakończą epidemię itd. tak samo ludzie chcą od władzy aby zakończyła epidemię, poprawiła przyrodę, sprawiła, że ludzie będą lepsi, że nikt po pijaku nie przejedzie nikogo, że nikt nikogo nie obrazi i nie z dyskryminuje i że sprawi że będzie równi i sprawiedliwie. Też wymagają ofiar, czyli podatków i poświęcenia osobistego (maseczki, zamykanie źródeł dochodu). Co prawda powoli zaczyna iść w kierunku władzy światowej, czyli monoteistycznej i wielkiej, sprawiedliwej i wszechmocnej.
Nowy rodzaj religii.

realista
Użytkownik

dobrze, że ty choć zdajesz sobie sprawę, że twoje przekonania nie są twoje, tylko wysterowane i zmodyfikowane. czy co? czy może jesteś wyjątkiem?

rząd ma coś robić w sensie takim, że społeczeństwo każe robić coś ludziom, których do tego celu wybrało. to nie prośby do boga, tylko “polecenie służbowe”.

no i szkoda, że ludzie nie rozumieją, że jesteśmy winni Ziemi i potomkom troskę o środowisko. to powinno być oczywiste….. …

Radek
Użytkownik
Radek

Większość przekonań jakie mamy nie są nasze. Tak samo moje. Są takie jakie sobie przyswoiłem i czego życie mnie nauczyło. Nie jestem wyjątkiem. Nawet język nie jest mój, tylko poprzez naśladowanie go się nauczyłem.

Co do drugiego Twojego paragrafu nie zgodzę się. Owszem teoretycznie piszesz poprawnie. Ale nie my wybieramy ludzi do wykonywania konkretniej roboty społecznej, tylko ci którzy mają władzę, wpływy , koneksje, media, media społecznościowe, specjalistów od manipulacji wmawiają nam, żeby na nich głosować. Nie jesteśmy w stanie, a przynajmniej większość obronić się przed “chwytami” psychologicznymi i głosujemy tak jak chcą Ci którzy lepiej przeprowadzą akację propagandową. Kolejną sprawą jest to, że mimo że nie dajemy im prawa robić pewne rzeczy, to i tak robią, bo mają siłę robić. Na przykład zamykanie restauracji. W dużym skrócie sejm nie dał rządowi prawa tak dalece ingerować, a mimo to rząd ma prawo gdzieś.

Co zaś tyczy się trzeciego akapitu to w pełni się zgodzę. Jedynie uważam, że jeżeli ludzie by mieli nauczony/wpojony/wytresowany szacunek dla świata, szacunek dla innego człowieka, szacunek dla przyrody, to by nie było w ogóle problemu zanieczyszczenia środowiska, albo był by marginalny, ponieważ decydenci też by mieli te wartości wpojone.

realista
Użytkownik

i okej, ty piszesz jak jest, a ja jak powinno być, do czego należy dążyć. inni uważający tak jak ja – że należy coś zmienić – protestują. i to cała filozofia.
ja liczę na to, że wielu ludzi po prostu zobaczy, że są inni myślący tak, jak oni i powstanie efekt kuli śmieżnej. manipulacja też ma jakieś granice, szczególnie, gdy powstaje nagły dysonans między narracją a faktami. i na zauważenie tego też liczę.
ogólnie – lepiej, że ludzie protestują, niżby mieli godzić się na wszystko, zwłaszcza z nieświadomości. zarządzający (nie władza!) już pokazali kto oni zacz, jak traktują obywateli i za kogo się sami mają, i wielu ludzi już to dostrzegło. liczę na więcej….. …