Białorus pozwala imigrantom przekraczać granicę z Litwą

Opublikowano: 04.08.2021 | Kategorie: Polityka, Prawo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 864

Trwa niewypowiedziana wojna między Białorusią a Litwą. W odpowiedzi na sankcje, Białoruś przestała powstrzymywać imigrantów z Iraku i Afganistanu przez przedostawaniem się na terytorium Litwy. Fala imigrantów jest coraz większa. Litwa była zupełnie nieprzygotowana na przyjmowanie takiej fali ludzi, szukających lepszego życia w Europie.

Granica, licząca 640 kilometrów jest zbyt długa, by skąpe siły litewskich wojsk pogranicza mogły ja efektywnie strzec. Korzystają z tego imigranci, którzy Litwę traktują jako pierwszy etap w ich wędrówce na Zachód Europy. Od początku roku fala uchodźców zwiększyła się na Litwie 50 razy.

Aleksander Łukaszenko nie tylko nie robi nic, by potok ludzi powstrzymać, ale wręcz przeciwnie. Obywatele, głownie Iraku i Afganistanu, otrzymują bez problemu wizy turystyczne.

Litwa poprosiła o pomoc w kryzysowej sytuacji kraje członkowskie UE. Odpowiedziała Polska – wysyłając transporty humanitarne oraz pomoc rzeczową z MON. Zareagowały też Czechy. Bruksela zadeklarowała pomoc Frontexu. Białoruś odmawia przyjmowania z powrotem imigrantów, zatem Litwa musi sama borykać się z problemem, który ja przerasta. Warunki, w jakich przebywają imigranci są fatalne. To już wywołało pierwsze bunty. 21 czerwca w Podbrodziu strażnicy litewscy musieli użyć gazu łzawiącego i strzelali w powietrze z broni gładkolufowej, by uspokoić protesty zdenerwowanych uchodźców.

Wczoraj sytuacja się powtórzyła, tym razem w Rudnikach, gdzie został założony kolejny obóz dla uchodźców i imigrantów. Bezpośrednią przyczyna buntu było zalanie namiotów obozowych przez ulewne deszcze. Przedtem już skarżyli się na fatalna jakość wydawanego im jedzenia i dziwny kolor wody do picia. Zdesperowani ludzie starli się z policją. Użyto znów gazu łzawiącego i armatek wodnych.

Przebywająca z wizytą na Litwie europejska komisarz spraw wewnętrznych UE była nader kategoryczna wobec uchodźców i imigrantów: „To prowokacja reżimu Łukaszenko. To jest absolutnie niedopuszczalne i musimy jasno powiedzieć: swobodnego dostępu na terytorium UE nie ma! Litwa, Unia Europejska i kraje strefy Schengen są zobowiązane zapobiec nielegalnemu dostępowi do strefy Schengen”, mówiła Ylva Johansson, cytowana przez Euronews. Ten ton różni się znacząco od tego, który był w użyciu podczas pierwszej fali uchodźców do UE w 2015 roku.

Autorstwo: Maciej Wiśniowski
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 2, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

2
Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Dandi1981
Użytkownik
Dandi1981

Bo nie kumam bialorus sprzedaje im wizy turystyczne a dla dobra Litwy nie powinna tego robić?
Skąd ten strach przed migracja, przyjeżdżają przecież nie z pustymi kieszeniami, niech szukają pracy wykupią wizę i zostaną na tyle ile prawo przewiduje a jak kradną, gwalca to od tego jest policja żeby złapać a sąd zeby osadzic tak żeby się niepowtorzyly takie zachowania.
Czytaj kastracja za gwalt i nawet odsiadki by nie trzeba było dawać, taka kara sprawiła by że zdarzenia owe były by zadkoscia. Odnośnie migracji problem polega na tym że wpuszcza się ludzi bez paszportów, wiec można być notowanym należy wyrzucić swój paszport I ustawić się w kolejce pod granica, nawet jak dostaniesz deporta to znów taki numer powtórzysz, przy odrobinie szczęścia dadzą Ci lokum i zasiłek dla całej rodziny.
To sprawia że jest problem z migracja , osoby z fałszywymi lub beż dokumentów, powini być zawracani bez żadnych wyjątków, a kraje nie powinny kusić luksusowymi jak dla tych ludzi warunkami że dostaną lokum plus wyżywienie.

walirlan
Użytkownik
walirlan

Widzimy tutaj jak strasznie zakłamane są ohydne media i całe to dziennikarstwo. Jak tą samą sytuację czy te same wydarzenia można RÓŻNIE przedstawiać głupiemu społeczeństwu.
Przecież Białoruś IDEALNIE wpisuje się w najważniejsze unijne wartości. Do największych unijnych wartości należy promowanie i wywyższanie zboczeńców, a chyba na drugim miejscu jest sprowadzanie do Europy, szczególnie do Unii Europejskiej wszelkiej maści “uchodźców”, szczególnie arabskich i czarnych.
Ja mieszkam w Irlandii i parę lat temu ten kraj był niezwykle dumny z wysyłania swoich marynarzyków na morze Śródziemne, aby tam przy brzegach Libii wyciągać “uchodźców” z wody na statek I TRANSPORTOWAĆ ich głównie do Włoch gdzie stamtąd rozsyłano ich do innych krajów w ramach “humanitarnych” akcji.
I to było w porządku.
Ale jak to samo teraz robi Białoruś to jest już źle. Przecież ten kraj pomaga Unii Europejskiej, a jest oskarżany przez tą samą Unię! Coza debilizm. Jakim prawem komisarz mówi, że to jest PROWOKACJA REŻIMU ŁUKASZENKI, skoro Irlandia robiła to samo i była za to chwalona?

Zauważmy, że dokładnie tak samo jest gdy milicja białoruska robi porządki na ulicach w czasie protestów. Wtedy jest to dyktator, reżim, tłamszenie praw ludzkich i wszystko co najgorsze. Telewizje ze świata zachodniego chętnie to pokazują.

Jak to samo dzieje się we Francji, gdzie policja bije zwykłych ludzi, często starszych, gdzie traktuje się ich gazem łzawiącym, to wtedy pan prezydent Macron zaprowadza porządki i walczy z anarchią trawiącą kraj. Ta sama sytuacja, a media głównego ścieku stosują jak zwykle podwójne standardy.