OPZZ zmienia zdanie ws. Piotra Szumlewicza?

Opublikowano: 10.02.2019 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju

Liczba wyświetleń wpisu: 503

Skandal w OPZZ po wyrzuceniu Piotra Szumlewicza ma ciąg dalszy. Centrala nieoczekiwanie zasugerowała, że związkowiec, którego pozbawiono stanowiska przewodniczącego rady mazowieckiej, jednak nadal w tej strukturze pracuje. Działacz zapowiada, że nadal będzie bronił pracowników, niezależnie od finału całej bulwersującej sytuacji.

Mazowieckie władze OPZZ nie zgadzają się z decyzją o wyrzuceniu swojego przewodniczącego z centrali – takie stanowisko zajęły 6 lutego, żądając od Jana Guza i innych liderów OPZZ wyjaśnień. Również Piotr Szumlewicz zamierza walczyć o pozostanie w największej polskiej centrali związkowej, wskazując, że jego umowa o pracę dla związków nie wygasła.

“Jej kluczowy punkt brzmi: „Pracodawca zatrudnia Pracownika na czas określony, obejmujący okres kadencji 2018-2022, tj. na czas pełnienia przez Pracownika funkcji przewodniczącego Rady OPZZ województwa mazowieckiego”. Wbrew deklaracjom władz centralnych nie ma w umowie o pracę zapisu o wygaszaniu mandatu” – podkreślił działacz w rozmowie z Portalem Strajk.

Co uderzające, już po tym, gdy sprawa Szumlewicza stała się głośna, OPZZ opublikował na oficjalnym profilu na “Facebooku” oświadczenie, a potem serię komentarzy, w którym przekonuje, że działacz jednak nie został usunięty z mazowieckich struktur związku i jeśli te będą miały ku temu wolę, to zachowają w mocy jego umowę o pracę. Do jej zapisów nikt się jednak nie odnosi.

Szumlewicz jest przekonany, że pośpiech liderów OPZZ, którzy zdążyli już m.in. odebrać mu dostęp do służbowego adresu e-mail, wynika z jego wcześniejszego zaangażowania w wyjaśnianie decyzji finansowych podejmowanych przez Michała Lewandowskiego, przewodniczącego Konfederacji Pracy, a po ostatnim posiedzeniu zarządu związku – także nowego przewodniczącego rady mazowieckiej OPZZ.

To nie jedyny problem centrali związkowej, którym starał się zajmować Szumlewicz. “W OPZZ od wielu lat funkcjonują umowy cywilno-prawne, co przez blisko trzy lata dotyczyło również mnie. Wielu pracowników miało też długotrwałe umowy na czas określony. Zakrawa na paradoks, że OPZZ walczył o to, by maksymalny czas umów na czas określony wynosił 24 miesiące, gdy tymczasem moja umowa etatowa, którą wywalczyłem po okresie „śmieciowym”, była umową okresową na czas 40 miesięcy” – opowiada Szumlewicz. “Pomimo apeli pracowników centrali przewodniczący Jan Guz już wiele lat temu narzucił system wynagradzania, zgodnie z którym około 40 proc. wynagrodzenia pracowników centrali stanowi premia. Gdy Guz jest niezadowolony z pracownika, zawsze może mu tę premię obniżyć.”

Warto w tym miejscu przypomnieć, że hasłem OPZZ, eksponowanym m.in. na demonstracji 1 maja 2018 r. czy na wielkiej manifestacji pracowników we wrześniu ubiegłego roku, było „Polska potrzebuje wyższych płac”.

Jakie dalsze plany ma Szumlewicz? “Wraz z innymi związkowcami, którym bliski jest związkowy etos, będziemy walczyć z umowami śmieciowymi, dyskryminacją, mobbingiem, niskimi płacami. Jak nie będzie chciał nas OPZZ, będziemy to robić w innej formule” – powiedział portalowi “Strajk”. Niewątpliwie zajęcia dla odważnych obrońców pracowników w Polsce nie zabraknie. Konflikty w miejscach pracy tlą się w całym kraju, stale też wybuchają nowe.

Jednym z takich miejsc są Państwowe Porty Lotnicze, których prezes Mariusz Szpikowski zapowiadał w ubiegłym tygodniu pozwanie do sądu, za obrazę dobrego imienia spółki, zarówno Szumlewicza, jak i redaktora naczelnego, wydawcy i dziennikarza Portalu Strajk, gdzie opisywano sytuację w PPL. Jednak ani związkowiec, ani przedstawiciele naszego portalu dotąd stosownego pisma nie otrzymali. “Być może dyrektor Szpikowski chciał mnie tylko zastraszyć?” – zastanawia się Piotr Szumlewicz. Mariusz Szpikowski zamierzał domagać się od pozwanych 20 tys. złotych na cel społeczny.

Autorstwo: MKF
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Liczba głosów: 1, średnia ocena: 5,00 (max 5)
Loading...

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Zobacz również

Władze OPZZ wciąż konfrontacyjne wobec Szumlewicza

Władze OPZZ kazały mu przestać pomagać strajkującym w LOT

OPZZ pozbył się najbardziej aktywnego związkowca



Dodaj komentarz

Chcesz skomentować? Zaloguj się!
  Subskrybuj  
Powiadom o
pl Polski
X