Henry Kissinger zmarł w swoim domu w wieku 100 lat

Opublikowano: 30.11.2023 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 3836

Henry Kissinger, znany i kontrowersyjny postać w amerykańskiej dyplomacji, zmarł w wieku 100 lat. Jego śmierć, potwierdzona przez jego firmę doradczą Kissinger Associates Inc., miała miejsce w jego domu w Connecticut. Kariera dyplomatyczna Kissingera była znacząca dzięki jego wpływowi roli podczas prezydentur Nixona i Forda, gdzie był znany ze swojego realistycznego podejścia do polityki zagranicznej. Mimo że był laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, jego spuścizna jest złożona, przyćmiona przez jego zaangażowanie w decyzje, które doprowadziły do znacznych zniszczeń i śmierci w różnych globalnych wydarzeniach.

Urodzony w 1923 roku w Niemczech, Henry Kissinger wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1938 roku. Służył w amerykańskiej armii podczas II wojny światowej, a później podjął karierę akademicką, ostatecznie zostając profesorem na Uniwersytecie Harvarda. Jego wiedza w dziedzinie spraw międzynarodowych przyciągnęła uwagę liderów politycznych, co doprowadziło do jego nominacji na doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego, a następnie na sekretarza stanu pod prezydentami Richardem Nixonem i Geraldem Fordem.

Kissinger odegrał kluczową rolę w kształtowaniu polityki zagranicznej USA w końcu XX wieku. Miał znaczący wpływ na nawiązanie stosunków z Ludową Republiką Chin oraz odegrał kluczową rolę w negocjacjach mających na celu zakończenie wojny wietnamskiej, co przyniosło mu Pokojową Nagrodę Nobla w 1973 roku. Jego podejście do dyplomacji często opisywano jako realpolitik, skupiające się na praktycznych rozważaniach i dynamice władzy, a nie na założeniach ideologicznych czy etycznych.

Jednak spuścizna Kissingera jest bardzo kontrowersyjna. Krytycy oskarżają go o odpowiedzialność za naruszenia praw człowieka i interwencje wojskowe, które doprowadziły do znacznych ofiar. Jego polityka na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Łacińskiej i Azji Południowo-Wschodniej została poddana pod lupę ze względu na ich etyczne i humanitarne implikacje.

Śmierć Henry’ego Kissingera oznacza koniec pewnej ery w amerykańskiej dyplomacji. Jego wkład w stosunki międzynarodowe był znaczący i pozostawił niezapomniane ślady w globalnej polityce. Jednak jego podejście do polityki zagranicznej i konsekwencje jego decyzji nadal są przedmiotem intensywnej debaty i analizy.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI:

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

6 komentarzy

  1. Szwęda 30.11.2023 12:50

    Skończone łotry i monstra schodzą z tego świata ale ich miejsce zajmują jeszcze większe łotry i bardziej przerażające monstra w ludzkich postaciach…

  2. MasaKalambura 30.11.2023 23:26

    …Nareszcie w Domu…

    …(((Cóż za nieludzki odruch mass mediów takim nie tytułem ścieżkę Umarłych zakłóca niesłychanie)))…

    Czemuż umarłego żegnanie
    Umarłych pozdrowienie takim okrzykiem przemieniane?

    Czemuż w nieskończoność tą takim mrokiem ją oświetlamy.
    Umarłemu szacunek i pokłon na drogę Najwyższemu oddamy…

    Idźmy prawą i lewą nogą…
    Idźmy na boso muskając trawy

    W Słońcu innego, bo Tego Boga
    Pana Nieba i Niebios skąpani…

    W Świetle Jego przeinnym, za Drogą
    i Drogą będącymi trwamy…

    Wedle kalendarza księżycowego 103 lata.
    Oby na Sądzie sprawy jak największej ilości i w najwyższym statystycznie procencie sprawiedliwych i dobrych i cierpliwych (w tym może i Kissigerowi, bo kto z nas wie?), pozytywnie rozpatrzone zostały…

    Pełny limit życia ludzkiego zapisanego w Księdze – oznaczony jako 120 lat – nie został osiągnięty.

  3. JedynaDroga 01.12.2023 04:45

    @Masa

    Przecież Pan Henry w oczach psychopaty Jahwe uchodził za ideał, ucieleśnienie człowieka w 100 % oddanego jego woli.

    Siedzą teraz we trzech Jahwe, Szatan i Kissinger.

  4. MasaKalambura 01.12.2023 08:26

    JD, ja się sądu boskiego nad ludźmi nie podejmuję, i nikomu tego nie radzę. Jakim sądem sądzicie, takim będziecie sądzeni.

  5. Szwęda 01.12.2023 16:02

    Ja tak pisałem jak miałem 22-24 lata i kiedy żułem psylocyby i paliłem zielsko i miałem od tego w głowie dopiero, jakieś wiersze pisałem i filozofizmy i miewałem doznania “mistyczne”. Ale ten złoty (zielony) wiek przeminął kiedy przyszła prawdziwa bieda i trzeba było wziąć się za robotę.

  6. MasaKalambura 01.12.2023 16:17

    bez roboty bieda pewna

    Mnie na rymy wciąż dopada
    Chandra, przymus by coś składać
    By z impetem myślą strzelić
    I tak słowem świat ten zmienić.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.