Wysoka cena multikulturowości

Opublikowano: 13.07.2023 | Kategorie: Polityka, Prawo, Społeczeństwo, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 2765

Społeczeństwo wielokulturowe trzeszczy w szwach. Konflikty z rodzimych krajów imigrantów przenoszą się do Europy. Tym razem od zamieszek doprowadzili imigranci z Erytrei. 28 rannych policjantów, 131 aresztowań to bilans po kontrowersyjnym Festiwalu Erytrei w Giessen (Niemcy) – podają media.

Burmistrz Frank-Tilo Becher jest wstrząśnięty. Prasa pisze o dantejskich scenach. Miasto Giessen chciało zablokować imprezę, ale sąd administracyjny nie znalazł ku temu podstaw. Burmistrz Becher (SPD), wyraził wątpliwość, czy biorąc pod uwagę zamieszki, kontrowersyjny festiwal w Erytrei może się odbyć ponownie. „Obrazy, które obiegły świat z naszego miasta w weekend, są nie do zniesienia” – powiedział polityk.

Przewodniczący związku zawodowego policji w Hesji, Jens Mohnherr, również jest wstrząśnięty zamieszkami. „Normalne funkcjonowanie w mieście udało się przywrócić jedynie dzięki wsparciu sił policyjnych z innych krajów związkowych” – mówi funkcjonariusz. Na szczęście policjanci zdołali zabezpieczyć urządzenia zapalające i broń na wczesnym etapie i zapobiec dalszej eskalacji przemocy.

Demonstranci rzucali kamieniami i bombami dymnymi w policjantów. Policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. Nad centrum miasta krążył policyjny helikopter. Później ponad 100 osób próbowało wspiąć się na ogrodzenie Hessenhalle, gdzie odbywał się festiwal.

W pierwszym dniu festiwalu policja odesłała do aresztu 131 agresywnych przestępców, którzy protestowali przeciwko festiwalowi i próbowali siłą mu zapobiec. Wszczęto 125 postępowań przygotowawczych, między innymi o uszkodzenia ciała. Według raportu policji, niektórzy z podejrzanych pochodzą z innych niż Niemcy krajów europejskich. 28 policjantów doznało obrażeń.

Funkcjonariusze odnieśli obrażenia głównie od rzucanych w ich stronę kamieni. Osoby postronne nie ucierpiały w wyniku gwałtownych zamieszek. Minister spraw wewnętrznych Hesji Peter Beuth (CDU) zaapelował do rządu federalnego, by ten w związku z zamieszkami wezwał ambasadora Erytrei. „Trzeba jasno powiedzieć rządowi Erytrei, że erytrejskie konflikty nie mogą być prowadzone na niemieckiej ziemi” – powiedział Beuth.

Było do przewidzenia, że w Giessen może dojść do zamieszek między Erytrejczykami. Festiwal odbywał się tam już kilka razy. W 2012 r. rada miasta zwróciła się do magistratu o podjęcie działań przeciwko wydarzeniu; następnie tymczasowo festiwal odbył się we Włoszech, po czym wrócił do Niemiec.

W ubiegłym roku przeciwnicy reżimu w Erytrei zaatakowali gości koncertu organizowanego przez konsulat żelaznymi prętami, pałkami, nożami i kamieniami. Rannych zostało wówczas 26 osób, a także siedmiu policjantów. W związku z tym miasto próbowało uniemożliwić organizację festiwalu. Heski Sąd Administracyjny odrzucił jednak wniosek władz, których obawy uznał za niewystarczające. W tym kontekście miasto chciało zakazać tegorocznego festiwalu, zwłaszcza że spodziewano się zamieszek wśród turystów.

Władze lokalne wprowadziły zakaz posiadania broni w niektórych częściach miasta, w tym w rejonie dworca kolejowego i na terenach festiwalowych. Jeszcze przed rozpoczęciem imprezy zatrzymano 60 osób.

W mediach społecznościowych krąży informacja, że jeden z uczestników protestów został rzekomo zabity. Policja oświadczyła, że nie posiada żadnych informacji na ten temat. „Apelujemy o nierozpowszechnianie takich fałszywych doniesień” – czytamy w oświadczeniu policji na Twitterze. Według służb, niektóre osoby doświadczyły problemów zdrowotnych podczas interwencji, dlatego wezwano do nich ratowników medycznych.

Festiwal w Giessen organizowany jest przez Radę Centralną Erytrejczyków w Niemczech. Krytycy, w tym uchodźcy z Erytrei, postrzegają tę imprezę jako wydarzenie propagandowe reżimu erytrejskiego.

Ponad 18 tysięcy z 82 tysięcy Erytrejczyków przebywających w Niemczech mieszka w Hesji; Land ten od dziesięcioleci prowadzi Centralny Ośrodek Wstępnego Przyjmowania Uchodźców w Giessen. Ponadto w mieście znajduje się uniwersytet, gdzie studiują również Erytrejczycy.

Uchodźcy z Erytrei przybyli w dwóch falach. W latach dziewięćdziesiątych wielu z nich uciekło przed wojną domową i wojną graniczną z Etiopią po tym, jak Erytrea ogłosiła niepodległość. Wielu z ówczesnych uchodźców nadal sympatyzuje z niepodległościowym Erytrejskim Frontem Ludowym, którego następca rządzi obecnie krajem samodzielnie.

Jednak autokratyczna partia rządząca przez lata prześladowała i nadal prześladuje wielu działaczy opozycji, dlatego uciekają oni z kraju, w którym prawa człowieka są lekceważone, nie ma parlamentu, a system opieki zdrowotnej jest dysfunkcyjny.

Ta druga fala uchodźców trwa już od kilku lat. Wielu z nich to chrześcijanie (około połowa wszystkich Erytrejczyków jest wyznania chrześcijańskiego), którzy nie znajdują wsparcia w muzułmańskich państwach Afryki Północnej. Erytrejski dyktator również pochodzi z chrześcijańskiej rodziny, ale uważa się za marksistę i zwolennika Mao Tse-tunga.

Na podstawie: FAZ.net, WP.pl
Źródło: Euroislam.pl


TAGI: , , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

3 komentarze

  1. replikant3d 13.07.2023 18:18

    ,Plan,, idzie jak trzeba…

  2. radical3dom 13.07.2023 19:16

    inżynierzy i lekarze musza się trochę rozerwać po ciężkim tygodniu pracy

  3. Szurnięty Mędrzec 14.07.2023 07:14

    Migranci w europie których widzicie, to ludzie których muzułmańskie kraje pozbyły się z ulgą. Ci ludzie to w głównej mierze osoby o skłonnościach przestępczych i chcą tylko zasiłków, na bliskim wschodzie takich ludzi nie chcą i dziwią się, że unia ich przyjmuje

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.