Sąd skazał hodowcę za okrutny ubój lisów

Opublikowano: 16.04.2018 | Kategorie: Gospodarka, Prawo, Wiadomości z kraju | RSS komentarzy

Otwarte Klatki wygrały proces, który ciągnął się 2,5 roku. Sąd Rejonowy w Kościanie skazał właściciela fermy futrzarskiej na osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 5-letni zakaz zajmowania się hodowlą zwierząt. Dowodami w sprawie były nagrania aktywistów Otwartych Klatek.

„Przedstawiony w sądzie materiał był wyjątkowo drastyczny. Lisy były zabijane w klatkach na oczach przerażonych współtowarzyszy, a ich zwłoki wyrzucane są bezpośrednio obok klatek. Skala cierpienia, która spotkała te zwierzęta, przeraziła nawet nas, aktywistów, którzy na co dzień walczą z okrucieństwem wobec zwierząt” – powiedziała wiceprezeska stowarzyszenia Ilona Rabizo.

Dowody na znęcanie się nad zwierzętami były niezbite: pochodziły z ukrytych kamer umieszczonych na terenie hodowli pod koniec 2015 roku. W toku śledztwa wyszło na jaw, że oskarżony hodowca nie posiada wszelkich niezbędnych uprawnień, certyfikatów i dokumentów, aby zajmować się ubojem zwierząt. Biegli, którzy zeznawali w sprawie, stwierdzili, że ten brak profesjonalizmu zdecydowanie mógł przyczynić się do jeszcze większej męki zwierząt, które przed śmiercią niepotrzebnie cierpiały.

Hodowca z Kościana został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Przez 5 lat nie może prowadzić hodowli zwierząt Musi też zapłacić 5 tysięcy złotych na rzecz Otwartych Klatek.

„Ten wyrok jest dowodem na to, że hodowla zwierząt na futro wiąże się z okrucieństwem. Dzięki ukrytym kamerom udało nam się upublicznić to, co dzieje się na jednej z setek ferm w Polsce” – powiedziała Bogna Wiltowska, jedna z aktywistek OK. „Sąd właśnie zadecydował o zamknięciu jednej z ferm. Teraz czas na następne. Obecnie toczy się żywa debata publiczna dotycząca wprowadzenia zakazu. Mamy nadzieję, że politycy pochylą się nad losem zwierząt i zagłosują za nowelizacją ustawy.”

Dwa projekty nowej ustawy o ochronie zwierząt, zakazujące ferm futrzarskich w Polsce, czekają w Sejmie na rozpatrzenie. Zdania wśród parlamentarzystów są podzielone. W tej kwestii nieugięty jest prezes Kaczyński, zdecydowanymi zwolennikami hodowli są natomiast w większości posłowie PO, a także Kukiz’15 i częściowo PSL.

Autorstwo: WK
Zdjęcie: essica45 (CC0)
Źródło: Strajk.eu

TAGI: , ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.