Putina wizja polityki historycznej a polska niemoc medialna

Opublikowano: 15.02.2024 | Kategorie: Polityka, Publicystyka

Liczba wyświetleń: 1671

Nie milkną komentarze do wywiadu amerykańskiego dziennikarza Tuckera Carlsona z Władimirem Putinem. Oczywistym było, że bez względu na interlokutora Putina oraz oto w jakim kierunku potoczy się rozmowa, wywoła ona powszechne poruszenie, a sam jej fakt uznany zostanie za formę wsparcia dla działań politycznych Putina.

Przebieg rozmów miał jedynie potwierdzać te opinie. Czy rzeczywiście jednak ten wywiad można uznać za formę wsparcia rosyjskiej propagandy w ramach toczącej się wojny informacyjnej. Uważam, że tak nie jest. Putin nie powiedział w jego trakcie niczego, czego nie powiedziałby w ostatnich latach on sam lub Miedwiediew. Nas Polaków oczywiście najbardziej interesują odniesienia dotyczące Polski. Wśród nich mamy mieszaninę opinii, z którymi nam Polakom trudno się pogodzić z tezami absurdalnymi mającymi oczywiście swoje uzasadnienie polityczne. Faktem bowiem jest wspólny rozbiór Czechosłowacji dokonany przez III Rzeszę, Węgry i sanacyjne polskie władze, ale przy zdecydowanym poparciu większości polskiego społeczeństwa.

Oczywiście ta błędna decyzja miała swoje uzasadnienie historyczne, wobec tego co zrobili Czesi dwie dekady wcześniej. Nie zmienia to jednak faktu, że została podjęta. Zbulwersowanych wypowiedzią Putina Polaków odsyłam do odwiedzenia ekspozycji Muzeum Armii Czechosłowackiej w Pradze, gdzie dobitnie sojusz ten i udział w nim polski został wyeksponowany i z pewnością nie stoi za nim Putin a jedynie władze czeskie.

Oczywiście wbrew oficjalnemu stanowisku Putina decyzja ta nie może być argumentem do uzasadnienia teorii, według której sprawstwo za wybuch II wojny światowej znajduje się po stronie Niemiec i Polski, ponieważ Polska, nie ulegając żądaniom niemieckim, nie pozostawiła Niemcom wyboru. Nie usprawiedliwia tym bardziej zachowania ZSRR w dniu 17 września czy paktu Ribbentrop-Mołotow. Przysłowiowym strzałem w kolano Putina jest stwierdzenie, jakoby zajęcie polskich Kresów Wschodnich przez ZSRR było uzasadnione, ponieważ ziemie te należały historycznie wcześniej do Rosji. Ziemie te należały rzeczywiście przejściowo do Rosji, ale nigdy na tych terenach odsetek narodowości rosyjskiej nie przeważał nad Polakami, ba nigdy się nawet do takiego poziomu nie zbliżył. A jeśli tak, to jak to się ma do opinii Putina, że wschodnia Ukraina i Krym przynależeć powinny do Rosji, bo przeważają tam Rosjanie, co jest oczywiście prawdą, ale jednocześnie takie uzasadnienie rujnuje opinie usprawiedliwiająca rosyjskie pretensje do polskich Kresów Wschodnich.

Tak jak napisałem na wstępie kontrowersyjne opinie Putina dotyczące Polski to kwestia ostatnich lat są niczym innym jak tylko odwetem za agresywną i bezmyślną politykę Polski prowadzoną względem Rosji za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Przecież Putin rządzi Rosją od blisko ćwierćwiecza i jego stosunek do Polski przez ponad dekadę swoich rządów nie nosił znamion niechęci, nienawiści czy fobii. Czy jeśli rzeczywiście wierzyłby w to co dziś mówi niedouczonemu amerykańskiemu dziennikarzowi, to pojawiłby się swego czasu na Westerplatte, czy komplementowałby Polskę, jak to kiedyś czynił? A może po prostu nie był szczery ani wtedy, ani teraz. Może kieruje nim chłodny pragmatyzm, który nakazuje mu w danym momencie mówić, to co uznaje za najlepsze dla interesów państwa, które reprezentuje, państwa, które nie chce pochodzić się ze zmarginalizowaniem jego roli do dostarczyciela surowców naturalnych reszcie świata. Może gdyby Polska postępowała inaczej względem Rosji, takie słowa w ogóle nigdy by nie padły.

Wielu Polaków wypowiedzi Putina dotykają, łatwo jednak zapominają, że w ich własnym państwie padają równie kontrowersyjne opinie polityków mówiące o potrzebie rozbioru Federacji Rosyjskiej, uzasadniających przełączenie obwodu kaliningradzkiego do Polski czy wręcz ksenofobicznych wypowiedzi względem narodu rosyjskiego jako takiego nawołujące do prześladowania Rosjan, dyskryminacji, a nawet zabijania ich bez względu na to czy popierają bieżącą politykę Rosji, czy nie. Chciałoby się powiedzieć, kto mieczem wojuje od miecza ginie.

Bulwersują nas wypowiedzi rosyjskiego przywódcy, ale niemal każdego dnia polskojęzyczne kanały telewizyjne należące do Polsatu czy TVN-u emitują historyczne filmy dokumentalne wyprodukowane we Francji, Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych, w których to filmach padają również skandaliczne i kontrowersyjne opinie dotyczące historii Polski w XX wieku, niestety żadna z instytucji do tego powołanych w Polsce na te kłamstwa nie reaguje. Nie bulwersuje to Polaków, nie zniechęca do zachodnich „partnerów”.

Gdyby instytucje te reagowały, a Polska zadbała o stały przekaz, nie bójmy się tego słowa propagandy w postaci polskiego angielskojęzycznego kanału telewizyjnego nadającego 24 godziny na dobę oraz portalu internetowego w 10 najpopularniejszych językach świata, to prowadzący wywiad amerykański dziennikarz Tucker Carlson nie byłby, aż takim ignorantem historycznym. Może nie musielibyśmy się obawiać, komu uwierzy świat — Polsce czy Putinowi. Bo czy dobrze to świadczy o nas Polakach i państwie Polskim, jeśli obawiamy się w XXI wieku przy takiej łatwości dotarcia ze swoim przekazem do dowolnego zakątka świata, że ludzie łatwiej uwierzą w propagandowe manipulacje Putina niż w prawdę historyczną? Polskę stać na absurdalne wydatki tracące marnotrawstwem środków publicznych, a nie stać na prowadzenie własnej profesjonalnej narracji reprezentującej polski interes narodowy kierowanej za pomocą Internetu i telewizji satelitarnej.

Autorstwo: Arkadiusz Miksa
Zdjęcie: Kremlin.ru (CC BY 4.0)
Źródło: MyslPolska.info


TAGI: ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. LichoNiespi 15.02.2024 14:23

    Polske spotkalo to na co zasluzyla przez takich pola-czkow w tzw polskim burdelu ktorzy robiom loda tym i tamtym

  2. rozrabiaka 15.02.2024 23:22

    “Polskę stać na absurdalne wydatki tracące marnotrawstwem środków publicznych, a nie stać na prowadzenie własnej profesjonalnej narracji reprezentującej polski interes narodowy kierowanej za pomocą Internetu i telewizji satelitarnej”

  3. Flibusta 15.02.2024 23:55

    Teraz widać, po co była Solidarność i cały ten cyrk z protestami i marszami głodowymi. Ludzie uwierzyli, że wreszcie będą mogli wziąć swój los we własne ręce i dokonywać zmian w swoim kraju i swoim mieście a tu… klops. Cała aktywność gospodarcza zwykłych Polaków została wyhamowana przez biurokratyczną czapę, to co zostało po socjalizmie zlikwidowano. Odpowiedź jest jedna. Wielki kapitał szuka drogi do jeszcze większych zysków. Hi..hi.. ziemia jest okrągła a kosmos nieprzyjazny. Zyski nie mogą rosnąc w nieskończoność. Ci inteligentni bogaci ludzie są jednak bardzo głupi

  4. niecowiedzacy 16.02.2024 01:03

    Panie Arkadiuszu Miksa dobrze iż Pan napisał ten artykuł. Mogę tylko dodać do tego iż Rosjanie musieli zająć po 17 września 1939 roku tereny Polski. Pewnie iż mogli podać rzeczywiste powody takiego posunięcia. Według moich ocen wysnutych z nowych faktów o zamiarach Adolfa Hitlera iż po zwycięstwie w 2 wojnie światowej pozostały by tylko 3 państwa na ziemi: Germania, Italia i Japonia. Dlatego Hitler aż do 1944 roku nie dawał żadnych licencji dla swoich sojuszników by nie stali się konkurentami z którymi przyjdzie mu walczyć przy podziale łupów. Fakty i czas przebiegu walk wskazują na to iż gdyby Rosjanie nie zajęli polskich terenów 2 wojna światowa skończyła by się dla świata tragicznie. Czasu jaki zajęło wojskom niemieckim zajmowanie terenów należących do 2 RP a okupowanych przez Rosjan zabrakło w bitwie o Moskwę co dało 2 miesiące produkkcji sprzętu i czołgów dla Rosyjskiej armii. I tak Niemcy ze zwycięzców zostali zepchnięci do obrony. Potem nastąpiły dostawy z Wielkiej Brytani wołowiny w puszkach zwanej przez Rosjan Tuszonką więc armia zaspokoiła wreszcie głód. Dalszy ciąg większość już chyba zna. To tyle o Rosjanach. Gdybyśmy odpowiednio współpracowali z Czechosłowacją i Rumunią to mogliśmy uzbroić 1,5 miliona Polaków i 1 milion Czechosłowaków, żołnierzy w nowy sprzęt a zwłaszcza samoloty myśliwskie lepsze od Spitfire wyposażone w napęd o mocy większej od Spitfire a więc i szybsze, i w 4 km Browning 13,2 mm. Jak na owe czasy to potężna broń. Według moich szacunków mogliśmy mieć ich Czechosłowacja 1000 szt a Polska 1500 szt, myslę iż żaden samolot niemiecki nie miał by szansy wrócić z wyprawy. Na skutek przegranej niemiec, zapobieglibyśmy 2 wojnie światowej. Fundusze na to były duże a niedawno odkryłem w internecie iż funduszy było znacznie więcej. Zabrało jak dziś odpowiedniego koordynatora. Nie podaję szczegułów gdyż odpowiednie służby postarały się o zniknięcie części mojego archiwum a miałem tego ze 2 tony. Bardzo im zależało by Polska nie wyszła z roli biednego chłopca do bicia.

  5. Katana 16.02.2024 11:27

    Polska narracja jest taka, że strach mówić… Oddać zachodowi (UE) tereny, które Niemcy stracili w czasie II wojny światowej (plus przesmyk gdański) a resztę poświęcić do zaczepiania i dokuczania wschodowi…
    Nic się od dawna nie zmienia – Drang nach Osten.
    Tylko udawać empatię coraz trudniej… że to w trosce o dobrobyt uciskanych na wschodzie przez “dzikich tyranów” ludzi.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.