Ministerstwo Cyfryzacji flirtuje z Uberem, taksówkarze protestują

Opublikowano: 23.01.2019 | Kategorie: Gospodarka, Wiadomości z kraju

Przeczytano 1568 razy!

Działalność amerykańskiej korporacji przewozowej w wielu krajach europejskich została uznana za szkodliwą dla interesu społecznego. Ale nie w Polsce. We wtorek w Ministerstwie Cyfryzacji odbyła się konferencja, na której przedstawiciele rządu i Ubera oznajmili początek współpracy.

Uber otworzy w Polsce pierwsze poza USA centrum inżynieryjne. To największa inwestycja transportowego giganta poza Stanami Zjednoczonymi. Kompleks powstanie w Krakowie. To jednak nie wszystko. Uber wprowadzi do Polski także elektryczne rowery i hulajnogi.

Przedstawiciele rządu na dzisiejszym spotkaniu sprawiali wrażenie zadowolonych. “Cieszymy się, że Uber będzie budował swoje pierwsze poza USA centrum inżynieryjne w Krakowie. Będzie rozwijać tu najnowszy projekt rower Jump. Cała koncepcja będzie tworzona przy wykorzystaniu polskiej myśli inżynierskiej” – powiedział minister Marek Zagórski.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk podkreślił natomiast, że firma Uber, inwestuje przede wszystkim w młodych polskich inżynierów, którzy dzięki tym projektom będą tworzyli nowoczesne technologie transportowe pozwalające na bezpieczną komunikację. “Cieszymy się, że dzięki tej inicjatywie kolejni inżynierowie znajdą pracę w Polsce i nie będą musieli szukać pracy poza granicami” – dodał.

Nie wszyscy podzielali entuzjazm ministrów. Pod budynkiem ministerstwa zebrali się taksówkarze, który podpisane porozumienie określają jednym słowem: „skandal”.

“Współpraca z Uberem jest jak przyjaźń z lisem. Kiedy podajesz mu jedną rękę, on podgryza ci drugą” – mówi Artur Wnorowski, wiceprzewodniczący związku zawodowego taksówkarzy Warszawski Taksówkarz.

Kiedy przedstawiciele korporacji i rządu zbijali sobie piątki, licencjonowani kierowcy protestowali pod gmachem resortu. Akcja miała nietypowy charakter. Taksówkarze zamawiali samochody Ubera przez aplikację, a następnie zatrzymywali je i wyzywali kierowców. Skandowali przy tym „złodzieje!”.

W efekcie pod budynkiem zgromadziło się kilkadziesiąt pojazdów Ubera, awantura trwała w najlepsze, a droga była nieprzejezdna. Jaki był cel takiego protestu? Taksówkarze sygnalizowali obecnym na miejscu policjantom konieczność sprawdzenia dokumentów kierowców korporacji. Policjanci spisali kilku z nich.

Autorstwo: Piotr Nowak
Źródło: Strajk.eu

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars Zostań pierwszą osobą, która oceni ten wpis!
Loading...

TAGI: ,

OD ADMINISTRATORA PORTALU: Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

1 wypowiedź

  1. radical3dom 23.01.2019 23:28

    Młodym polskim inzynierom dacie największe szanse, nie obciążając ich na wstępie koszmarnym opodatkowaniem.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.

pl Polski
X