Chcą by Polska walczyła z Rosją wyłączając artykuł 5 NATO

Opublikowano: 10.08.2023 | Kategorie: Polityka, Wiadomości ze świata

Liczba wyświetleń: 6801

Prestiżowy magazyn „Foreign Affairs” opublikował artykuł, który zdobył sobie szerokie grono uwagi, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale i w Europie. Treść opublikowanego materiału dotyczy strategii Stanów Zjednoczonych wobec trwającego konfliktu na Ukrainie. Autorzy opisują koncepcję „koalicji chętnych”, która miałaby skupić w sobie kraje gotowe do wsparcia Ukrainy na polu bitwy, ale — co kluczowe — bez bezpośredniego zaangażowania USA. Czy Anglosasi znowu planują „wrzucenie Polski pod pociąg”, jak zrobili to w 1939 roku?

Koncepcja „koalicji chętnych” polega na tym, że kraje, które najbardziej zabiegały o przyjęcie Ukrainy do NATO, miałyby teraz zagwarantować jej bezpieczeństwo, w obliczu groźby rosyjskiej interwencji. Wspomniane kraje, do których zaliczyć można państwa bałtyckie, Polskę, a być może nawet Finlandię czy Szwecję, miałyby być jedynymi odpowiedzialnymi za sytuację na Ukrainie, podczas gdy USA pozostałyby w cieniu.

Dochodzi do tego bardziej złożona kwestia — kraje wchodzące w skład tej koalicji musiałyby zrezygnować z powoływania się na art. 5 NATO, przynajmniej do momentu, gdyby doszło do konfliktu na terytorium jednego z krajów członkowskich. Jest to kluczowy element tej koncepcji, który pozwalałby USA na uniknięcie bezpośredniego zaangażowania w europejski konflikt.

Za główny cel tego działania, autorzy wskazują na chęć utrzymania Ukrainy w stanie konfliktu z Rosją, bez konieczności zaangażowania głównych sił amerykańskich na kontynencie europejskim. Koncepcja ta nie jest bez kontrowersji i budzi wiele pytań, zwłaszcza w krajach, które mają zostać włączone do „koalicji chętnych”.

Polska znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji. Z jednej strony, silne wsparcie dla Ukrainy i chęć pomocy w razie konfliktu. Z drugiej strony, realne ryzyko udziału w konflikcie, który mógłby okazać się fatalny dla naszego kraju.

Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia. Kto zapewnił Ukrainie wsparcie w ramach Memorandum budapesztańskiego? Czy nie przypadkiem USA i Wielka Brytania? Te kraje, jako sygnatariusze dokumentu, zobowiązały się do zapewnienia suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. Czyżby teraz, kiedy sytuacja staje się coraz bardziej napięta, zdecydowały się wycofać?

Końcowe refleksje skupiają się na odpowiedzialności i konieczności przemyślenia swojej pozycji przez Polskę. Jeżeli zaistniała sytuacja, w której USA są gotowe zrzucić odpowiedzialność na innych, czy naprawdę warto wchodzić w grę, która naraża nasz kraj na ogromne ryzyko? Czas odpowiedzi na to pytanie nieuchronnie nadchodzi.

Na podstawie: ForeignAffairs.com
Źródło: ZmianyNaZiemi.pl


TAGI: , ,

Poznaj plan rządu!

OD ADMINISTRATORA PORTALU

Hej! Cieszę się, że odwiedziłeś naszą stronę! Naprawdę! Jeśli zależy Ci na dalszym rozpowszechnianiu niezależnych informacji, ujawnianiu tego co przemilczane, niewygodne lub ukrywane, możesz dołożyć swoją cegiełkę i wesprzeć "Wolne Media" finansowo. Darowizna jest też pewną formą „pozytywnej energii” – podziękowaniem za wiedzę, którą tutaj zdobywasz. Media obywatelskie, jak nasz portal, nie mają dochodów z prenumerat ani nie są sponsorowane przez bogate korporacje by realizowały ich ukryte cele. Musimy radzić sobie sami. Jak możesz pomóc? Dowiesz się TUTAJ. Z góry dziękuję za wsparcie i nieobojętność!

Poglądy wyrażane przez autorów i komentujących użytkowników są ich prywatnymi poglądami i nie muszą odzwierciedlać poglądów administracji "Wolnych Mediów". Jeżeli materiał narusza Twoje prawa autorskie, przeczytaj informacje dostępne tutaj, a następnie (jeśli wciąż tak uważasz) skontaktuj się z nami! Jeśli artykuł lub komentarz łamie prawo lub regulamin, powiadom nas o tym formularzem kontaktowym.

5 komentarzy

  1. LichoNiespi 10.08.2023 12:14

    No cuz, zbloza sie 1 wrzesnia….czy nie nalezaloby zrobic powtorki z 1939 dla
    naiwniakow z nad Wisly.

  2. Stanlley 10.08.2023 12:40

    Ojjj mogą się rozczarować – duża część Polaków traktuje obecny polskojęzyczny rząd jak okupantów…

    zresztą tak się zachowują – pinokio niczym gaulaiter guberni przemierza włości w opancerzonym wozie , do obywateli tylko z perspektywy siły….

  3. emigrant001 10.08.2023 13:42
  4. akami 10.08.2023 16:11

    Aż trudno uwierzyć, że tylu żołnierzy, którzy przysięgali strzec naszego bezpieczeństwa tak ochoczo zrzuca polski mundur, zdradza swoją ojczyznę, tylko dlatego, że ktośim pomachał przed nosem plikiem papierków. Dramat, którego przyczyną jest mozolne pranie mózgów zołnierzy. Wmawia im się, że Rosja stanowi zagrożenie, tymczasem wszędzie gdzie jest krew to jest interes USA. Przewroty w Afryce i wmawianie ludziom, że marionetkowe rządy to jest “demokracja” Niestety, z perspektywy żołnierza, który nie ma czasu aby szerzej ogarniać świat wokół siebie tak organizacja terrorystyczna jak nato wydaje mu się, że jest pokojowa. Tymczasem to USA ma 200 baz wojskowych na świecie, wszędzie tam, gdzie zabezpiecza swoje złodziejskie interesy. A jak się uda to robić rękami użytecznych durni, jak np polskojęzyczni najemnicy z formacji wypranych beretów, to lepiej i taniej. Dolara mogą dodrukowac każdą ilość, robią to od 1973 roku bez opamiętania. |Drukują puste papierki lub dają lipne kredyty zwiększając podaż pieniądzam a w zamian zabieraja ludziom prawdziwy majątek i pracę. Paso żydy. A polskojęzyczni żołnierze ramię w ramię z kraińskimi nazistami. Czy mozna niżej upaść intelektualnie i moralnie. Ofiary Woli, ofiary powstań narodowych, ludnośc cywilna \wołynia, przewracają się w grobach widząc jak Polacy stali się nazistowskimi marionetkami.

  5. niecowiedzacy 11.08.2023 01:50

    Będzie jak w przysłowiu: Kaczki grykę zjadły a bocian za to oberwał. A może: Kaczki grykę zjadły a społeczeństwo za to oberwie. Artykuł 4 i 5 NATO to skrzyżowanie pospolitego ruszenia z każdy sobie rzepkę skrobie. To było dobre na 1 wojnę światową. Ale my mamy tradycję: Za wolność waszą i naszą. A potem wychodzi: Jak Ukrainę będą bili, naszego tyłka nadstaw. Mamy historycznego pecha.

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz.
Jeśli już się logowałeś - odśwież stronę.